malaidka
05.07.14, 22:34
Czworakowanie, siadanie, wstawanie, chodzenie.To jak jest z tym "za wcześnie"? Do tej pory słyszałam, że jeśli dziecko samo zaczyna, znaczy, że jest na to gotowe, źle natomiast, jeśli rodzice dziecku w tym pomagają, czyli sadzają, czy stawiają na nóżkach.
A jest jakaś minimalna granica? Wiem, pytanie z kosmosu, ale już głupieję. Moje dziecko jakoś na początku 5 miesiąca odkryło pozycję na czterech i błyskawicznie ruszyło do przodu. Samo siada, chociaż zdarzy się czasem zachwiać. Teraz nie ma jeszcze 7 miesięcy, a już staje przy meblach. Sęk w tym, że od wszystkich wokół słyszę, że to za wcześnie, czemu ja dziecku na to pozwalam itp. Przecież nie przywiążę nóg do łóżeczka, żeby się nie podnosiło...
Co wy o tym myślicie?