Dodaj do ulubionych

Problem ze snem i marudne niemowlę

02.11.15, 15:39
Cześć,
Szukam porady jak postępować w kwestii bardzo marudnego i placzliwego dziecka. Syn skończył właśnie 3 miesiące i jak lekarze i inni rodzice zarzekali się nade dziecko miało przejść cudowna przemianę ktora nie nastąpiła. Od 3 tygodni jest na butelce że względu na problemy z brzuchem i silne kolki. Teraz już nie w ogóle problemu z brzuszkiem ale Mahal jest cały czas rozdrażniony. Ma bardzo silna potrzebę ssania.nie ma szans by go uspac bez smoczka. W dzień w ogóle nie śpi głębokim snem a łącznie przespi na raty może do 3 godzin jak mamy szczęście. Jak tylko smoczek wypadnie z ust to jest płacz. Zawsze walczy przed zaśnięciem,rzuca glowka marudzi albo płacze. Bardzo mało czasu w ciągu dnia polezy spokojnie sam. Byle co może go wprowadzić w płacz np. Jak wezmę go na ręce nie w tej pozycji która sobie wymyślil. Nawet na spacerze jest marudzenie i płacz. Do snu zawsze musi mieć włączony szum. Jest dużym dzieckiem bo waży już 6,6 kg i domaga się butli nawet co 2h bo mało śpi więc na siłę staram się wydłużyć mu ten czas żeby go nie przekarmic (dostaje 120 ml). Lekarze nie doszukuja się przyczyn bo rozwojowo nie budzi zastrzeżeń.
Czy to możliwe żeby dziecko było takie rozdrażnione bez powodu? Ze to kwestia charakteru już na tym etapie czy raczej szukać nadal przyczyny? Tylko jak? Brak mu pomysłów
Obserwuj wątek
    • babybump Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 02.11.15, 17:43
      Zobacz watek 'sen dIeci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015'. Dopadla Was regresja 4go miesiaca plus przemeczenie. Wiecej w tamtym watku.
      Ps. Moj ma rowne 3 m i 7.8 kg (kp)
      • babybump Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 02.11.15, 17:44
        6.8!!!! Nie 7.8
        • pani_sowa88 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 03.11.15, 12:49
          A ile obecnie dostaje mleka i ile razy na dobę?
          • babybump Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 03.11.15, 18:10
            Mój kp i je na żądanie.
    • koralik37 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 02.11.15, 17:51
      Na szybko - zabranie piersi mogło i rozdraznic i wzmoc potrzebę ssania. Szkoda tej piersi. Drugie - może jednak karm jak dziecko potrzebuje a nie ograniczaj czy rozciagaj czas - jeśli jest głodne to też ma prawo być rozdraznione. Trzy - po trzecim miesiącu mijają na ogół kolki, ale do dziecka zaczyna docierać coraz więcej bodźców i łatwo je tym przemeczyc.
      • pani_sowa88 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 03.11.15, 12:51
        Dziękuję. Piersi było mi bardzo szkoda ale lekarze skazywali mnie nieustannie na diety eliminacyjne. Już prawie niczego nie mogłam jeść a mały ewidentnie się nie najadal i miał okropne problemy z brzuchem. Ma butelce te wszystkie problemy ustaly. Niestety nic na siłę. A jakiś pomysł kiedy i jak oduczac dziecko zasypiania że smoczkiem?
        • carmelita81 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 03.11.15, 13:04
          A dlaczego chcesz go oduczać smoczka? Podejrzewam że jak mu go zabierzesz to będzie jeszcze bardziej rozdrażniony. Może lepiej poczekać i oduczyć smoczka jak sie sytuacja unormuje. Pozatym zgadzam sie z babybump - dziecko jest ewidentnie przemęczone i to może być przyczyna tego rozdrażnienia. Ja bym najpierw zrobiła wszystko żeby mały więcej spał a potem sie martwiła o smoczek.
          • pani_sowa88 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 03.11.15, 13:34
            Hmm własnie dlatego że wydaje mi się że przez ten smoczek nie może głęboko zasnąć. No ale narazie nie będę dokładać mu dodatkowych negatywnych bodźców. Staram się zawsze wyłapać moment zmęczenia i klasc go spać ale mały się bardzo wzbrania i to jest problem. Teraz chyba zmienił mu się rytm bo ma 40 min drzemke godzinę po wstaniu potem długo nic (zazwyczaj koło 12 spał na spacerze teraz już bardzo rzadko czasem ok 20 min) I od kilku dni ma długą drzemke popołudniu koło 14;30 czasem nawet do 2h i spanie na noc koło 20
            • babybump Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 03.11.15, 18:13
              Jak dziecko jest zmęczone to już będzie bardzo trudno uśpić i dziecko jeśli zaśnie będzie krótko spać.
              Musisz złapać moment (jakieś 30 min) ZANIM dziecko będzie zmęczone. Czyli jeśli wiesz, że Twoje dziecko jest zmęczone 1,5 godziny po obudzenie się z drzemki, to rytuał i usypianie do kolejnej drzemki zaczynasz po godzinie od obudzenia się.
            • tatrofanka Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 15.11.15, 08:54
              Może i przez smoczek, może nie.
              Moja córcia tylko kp, smoczka nie ma a sen w ciagu dnia jak u was.
              Dodam ze ja próbowałam dać smoka ale nie chce.
              Starszak tez nie lubił.

              Moja córka po 3 mcach przeszła przemiane.
              Z b. Spokojnej na lobuziaka smile
        • koralik37 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 03.11.15, 14:06
          Sowa - ja odsmoczkowuje teraz - 16,5 m-ca, także chyba za bardzo chcesz się pospieszyćwink przeanalizuj plany dnia dla takich bobasow - może się u Was sprawdzi.
          A i może mu po prostu bliskości z Tobą brakuje? Lepiej tulic i razem leżeć (np trenujac podpor) niż odłożyć do łóżeczka i oczekiwać że ma się sam sobą zająćwink no i naprawdę dzieciaczki przez drugi kwartał swojego życia bywają zagadkowesmile
          • tola2014 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 03.11.15, 19:42
            Koralik, a jak idzie odsmoczkowanie u Was? Pytam z ciekawości? Ciężko takie prawie półtora roczne dziecko chyba pozbawić ulubionego monia?
            • koralik37 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 03.11.15, 22:50
              Zakończone sukcesem po 6 dniachsmile u nas smok był wyłącznie do zaśnięcia. Tydzień temu układając się do snu wyjela go, oddała mi i zasnela, więc potraktowalam jako sygnał. Następnego dnia zmienila zdaniewink ale jej wytłumaczyłam że smok wyjechał do mniejszych dzieci. Drzemki - bez problemu, wieczorem przez 5 dni było trudno - zasypianie po 40 min, zloscila się, domagała, ale jakoś dalysmy radęwink dziś zasnela w min 12 więc już ok. Któryś już raz pokazała mi, że sama dojrzeje i nie ma sensu naciskać i się szarpaćwink wg niektórych to odsmoczkowanie nastąpilo późno, wg innych bardzo wcześnie, wg mnie w odpowiednim dla Toski momenciewink
    • martaka88 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 03.11.15, 19:42
      A napięcie mięśniowe ok? Nasz tez taki był plus zmęczenie plus skok rozwojowy plus jak się okazało wzmożone napięcie mięśniowe która nam zdiagnozowała dopiero fizjoterapeuta, ani pediatra nie pomógł ani neurolog którzy twierdzili ze "takie dziecko" i ze dzieci płaczą, trzy spotkania u fizjoterapeuty zero napięcia i inne dziecko, pozostało nam walczyć o dobry sen tylko smile
      • pani_sowa88 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 14.11.15, 21:10
        Martaka88 we wtorek mamy wizytę u fizjoterapeutki bo mieliśmy to samo że lekarze mówili że dzieci tak mają na tym etapie itd. A nikt nie szukał przyczyny. U nas pomogła dużo zmiana karmienia na butelkę ale nie wierzę że nie ma przyczyny dlaczego nasze dziecko nie może zapaść w głęboki regenerujący sen i ciągle się wybudza.
        • martaka88 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 15.11.15, 08:16
          Pani Sowa nawet jeśli będzie to związane z napięciem mięśniowym to się nie przejmuj kilka rehabilitacji i będzie wszystko ok , u nas znaczna poprawa była już po pierwszej rehabilitacji! Nie mogłam w to uwierzyć ale nasz biedny synek był bardzo napięty...
    • ani-a1987 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 22.11.15, 12:52
      mój syn ma 13 tygodni, też jest na butelce i też prawie nie śpi w dzień smile śpi w nocy smile w dzień jak łącznie prześpi 2-3 godziny to sukces, ale za to potrafi już o 19 iść spać i budzi się tylko o 1 i 5. co do karmienia to ja daję na żądanie, jak nie jest głodny to nie zje. potrafi dużo wypić a potem mieć dłuższą przerwę. waży 9 kg więc nie martwiłabym się że 6,6 kg to za dużosmile ja się martwiłam wagą mojego ale lekarz mówi że jest ok.
      co do smoczka to syn preferuje tylko w samochodzie i na spacerze a w domu wypluwa od razu smile ja się już pogodziłam że w dzień raczej wolnego nie mam za to wieczór jest dla mnie tongue_out
    • dianka_82 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 23.11.15, 14:17
      Witaj,
      Coś zmieniło się od tego posta? A czy dziecko domaga się wciąż noszenia? Jak zachowuje się w wózku czy foteliku samochodowym?
      • pani_sowa88 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 23.11.15, 16:05
        Diana, wydawało się że wyszliśmy na prostą bo przez ok 2 tyg na prawdę było ok. Płakał tylko praktycznie jak był głodny albo niezregenerowany po drzemce. No ale np.od wczoraj płacz non stop tylko wydaje mi się że tym razem coś mu dolega... Brzuch? Wygląda to tak jakby koszmar związany z kolkami który mieliśmy do 3 miesięcy powrócił. Nie mogę go uspac na drzemki a zasypial spokojnie sam ze smoczkiem, w nocy pobudki co godzinę więc automatycznie zmęczony i nerwowy. Wyszło mu ze mną napięta prawa stronę ciała i generalnie bardzo dużo się pręży a powinien już podkurczac fajnie nóżki albo próbować chwycić kolanka więc ćwiczę z nim w domu jak widzę że ma chwilę dobry humor no ale to za wcześnie żeby były efekty. W samochodzie i ma spacerze nadal byłby płacz gdyby nie smoczek. Bez niego ani rusz. W domu tylko do zasypiania.
        • dianka_82 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 23.11.15, 17:17
          Nie wiem czy znany jest termin High Need Baby. Są to bardzo wrażliwe dzieci, wymagają więcej bliskości rodzica niż inne. Termin ten powstał niedawno, państwo Sears (małżeństwo lekarskie, pan jest pediatrą) napisali książkę "Księga wymagającego dziecka". Trzeba jednak więcej informacji żeby to stwierdzić. Czy jak dziecko ma smoczek jest spokojne? Wczorajszy płacz nie dawał się ukoić w żaden sposób? Mogę spytać jak próbowała Pani go uspokoić? Może właśnie noszenie, bujanie, ssanie?
          • pani_sowa88 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 23.11.15, 19:06
            Tak,smoczek go uspokaja ale nie w fazie szczytowej płaczu. Wtedy nie ma mowy żeby go wziął, bardziej na etapie marudzenia pomaga i go wycisza. Synek jak ma napady płaczu to ma zacisniete oczy i bardzo się pręży. Nie pomaga mówienie do niego, śpiewanie... Noszenie na rękach i rytmiczne lulanie dość dynamiczne faks efekt ale dopiero po kilku długich minutach obecnie nie pomaga nawet suszarka która pomagała na etapie kolek. Jak materaz taki napad to musi samo przejść albo w końcu trzeba odkryć na rękach pozycje która go uspokoi.
            Co do płaczu to te napady są rzeczywiście furiatyczne. Natomiast nie wiem czy jest szczególnie wrażliwym dzieckiem w innych aspektach bo np nie przeszkadza mu chłodniejsze mleko,może spokojnie wypić w temp pokojowej , nie jest wrażliwy na zimę chusteczki czy zmiany temperatur światło, itp.
            Natomiast łatwo go zdenerwowac, jest bardzo napięty, krótko polezy sam, dużo trzeba go nosić a przy jego obecnej wadze to na prawdę ciężkie.
            • dianka_82 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 26.11.15, 12:52
              Wygląda to na jakiś problem fizjologiczny. Napisała Pani, że "wyszło mu, że ma napiętą prawą stronę ciała" - czyli diagnozowaliście go Państwo pod kątem wzmożonego napięcia? Jeśli tak to co to było za miejsce, poradnia fizjoterapeutyczna? Czy nie dano żadnych wskazówek co dalej z tym robić? To może być główna przyczyna, jeśli tak bardzo się pręży, sprawia mu to ból i dyskomfort, stąd płacz nie dający się ukoić.
              • pani_sowa88 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 26.11.15, 13:01
                Tak byliśmy w poradni rehabilitacyjnej. Będziemy mieć zajęcia raz w tygodniu i w domu mamy ćwiczyć. Zobaczymy czy będzie efekt. Podkurczam mu nóżki, dbam o prawidłowe noszenie tak aby naciąg prawa stronę robimy też turlania. Więcej mamy się dowiedzieć na kolejnych zajęciach. Synek dodatkowo chyba jest taki nerwowy przez bóle brzucha. Mam nadzieję że to nie jeszcze jakiś inny głębszy problem.
                • dianka_82 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 26.11.15, 13:11
                  W takim razie, jeśli znaleźliście już pomoc fizjoterapeuty, idziecie dobrą drogą. Bardzo dobrze jest korygować zaburzony rozwój dziecka (w tym przypadku w zakresie rozwoju odpowiedniego napięcia mięśniowego) od najwcześniejszego momentu, wtedy są najlepsze efekty. Możecie być spokojni.
                  Co do bólów brzucha- może czas kolek jeszcze nie minął? 3 miesiące są dość umowne. Mogę polecić ksiażkę H. Karpa "Najszczęśliwsze niemowlę w okolicy" , której autorem jest pediatra i ekspert w dziedzinie rozwoju dziecka. Wysnuwa on teorię o czwartym trymestrze ciąży- czyli właśnie o pierwszych trzech miesiącach życia. Mówi że rodzicom często wydaje się że problemem są kolki (rozumiane jako problemy z brzuszkiem), a w rzeczywistości chodzi o co innego. Dziecko potrzebuje czasu aby zaadaptować się w nowym środowisku, tak różnym od łona mamy. Nagle otrzymuje inne bodźce, nie słyszy uspokajającego szumu, który słyszy w macicy (powodowany jest on dźwiękami wewnątrz nas, chociażby pracą jelit), nie jest tak otulone jak w okresie prenatalnym. Pomaga to zrozumieć funkcjonowanie dziecka w tym okresie a dodatkowo doktor podaje sprawdzone sposoby (oparte na wieloletniej pracy z dziećmi i ich rodzicami) na ukojenie dziecka. Mogłoby to Pani pomóc.
                  Nie wiem jednak czy to kwestia tego "czwartego trymestru" czy może Pani dziecko faktycznie ma problemy z żołądkiem. Przychodzi mi do głowy skaza białkowa- słyszała Pani o niej?
                  • pani_sowa88 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 26.11.15, 14:39
                    Dziękuję za rady. Choć czasem myślę że nasz przypadek jest beznadziejny wink wcześnie pediatra ustalił u małego alergie pokarmowa (wysypka,przesuszona skóra, bóle brzucha ). Karmilam piersią ale on był cały czas niespokojny w trakcie karmienia i po.zalecono mi dietę eliminacyjna ale nic nie pomagało. W efekcie od miesięcznie jesteśmy na mm. I do tej pory nie było żadnych problemów z brzuchem. Myślałam że nasze problemy się rozwiązały. No ale niestety od kilku dni ma znowu silne ataki... O charakterystyce kolkowej tyle że tym razem chyba jeszcze mocniejsze bo nie dające się złagodzić.wcześniej pomagała suszarka, termofor. Odpowiednie noszenie. Co do 4 trymestru to staramy się maluchowi tworzyć podobne środowisko jak w brzuchu... Szumimy, otulamy smile no i teraz efekt taki ze bez tego nie ma mowy o zasnieciu wink
                    Wczoraj lekarz powiedział nam ze takie ataki brzucha mogą występować nawet do 12 mies... Nie wiem czy tym chciała nas pocieszyć wink!?
                    • dianka_82 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 26.11.15, 16:33
                      A może zmieniliście Państwo mleko? Niepokojące jest, że kolki ustały, a teraz znów pojawiły się ataki, i to silniejsze w Pani odczuciu. Dobrze że jesteście pod stałą opieką pediatry i fizjoterapeuty. A czy pediatra powiedział jaka może być przyczyna tego, że nagle znów pojawiły się ataki i to mocniejsze?
                      • pani_sowa88 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 26.11.15, 16:38
                        Niestety nasz lekarz jest na urlopie ale generalnie widzę że lekarze bagatelizuja problem kolek i powtarzają jak mantra że musimy to przeżyć i że kiedyś minie sad nie zadowala mnie taka odpowiedź no ale sama nic nie wskoram. Mleko to samo bez zmian i na razie nie kazano też nam zmieniać. Jeżeli ataki nie ustana albo się jeszcze nasila (choć nie wiem czy to możliwe )to mamy zrobić badanie moczu.
                        • dianka_82 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 26.11.15, 19:47
                          Widzę że Pani także widzi w tym głębszy fizjologiczny problem, a nie naturalne nieprzystosowanie niemowlęcia do życia poza łonem matki. Myślę, że powinna Pani poszukać pediatry, który nie zbagatelizuje objawów Pani dziecka. Z opisu wynika że dziecko bardzo cierpi i przyczyna jest nadal nieznana. I przyznam szczerze że pierwsze słyszę, że "ataki brzucha" mogą występować do 12 miesiąca życia... Wiadomo że mogą pojawić się zawsze, nawet nam dorosłym z różnych względów, ale te uznawane za kolkę? Wg mnie musi być przyczyna tego, że po czasie względnego spokoju ataki wróciły ze zwiększoną siłą. Na Pani miejscu już bym prosiła o skierowanie na to badanie moczu. Męczy się i dziecko i Wy rodzice.
                        • mika-222 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 08.12.15, 20:58
                          Chciałam się dowiedzieć jak tam czy jest poprawa bo mam podobnie dziecko miało kolki i ma wzmożone napiecie miesniowe czekam na wizytę u neurologa. Tak samo kolki przeszły a ono ciągle rozdraznione spokojnie w lozeczku nie polezy tylko żeby nosic a jak ma spać ti jest istna masakra placze prezy się sama nie zasnie ja już niewiem jak jej pomoc i sama sił nie mam
                          • pani_sowa88 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 08.12.15, 21:23
                            Mika, nie pomogę. U nas jak trafi się kilka dni fajnych kiedy dziecko jest pogodne zadowolone to potem od razu czarna seria. Ciągle sobie to czymś tłumacze... Najpierw niby regresja potem skokiem rozwojowym... Ale ile tak można???? Myślałam że macierzyństwo wygląda inaczej a póki co sam stres łzy i bezradność sad nie ma już kolek, chodzimy na rehabilitację ale nadal problemy... Spacery to koszmar, teraz nie chce spać w dzień i ciągle coś... Oj trzymam za ciebie kciuki bo wiem przez co przechodzisz i życzę poprawy ale pomoc nie potrafię. sad sama chciałabym pomoc sobie. Może sa po prostu dzieci i dzieci i nie ma konkretnej przyczyny... Po prostu tak musi być a my powinnysmy się z tym pogodzić???
                            • dzudzenka Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 09.12.15, 11:02
                              Hej Dziewczyny. Pani Sowo i mika u nas też wnm i rehabilitacja plus dodatkowo masuję Małą codziennie masażem Shantala - pomogło na brzuszek i prężenie. U nas też były masakryczne kolki i gazy, kupy ze śluzem i inne dziwne historie. Pomogła zmiana mleka na mieszankę aminokwasową dopiero. Posiew kalu i moczu wyszly dobrze. Teraz rozszerzamy dietę i problemy z brzuchem powracają... Ze snem się poprawiło. Spacery w chuście, a jak jest dobry dzień to skarb i w wózku poleży 😊 pozdrawiam
                              • mika-222 Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 10.12.15, 19:32
                                U nas też były straszne kolki po kazdym karmieniu. Mala jest na nutramigenie i nam bardzo pomogly krople sab-simplex ale musiało być 15 kropli do kazdego karmienia i jak reka odjal przeszlo. Teraz bym chciała mala przestawić powoli na inne mleko bo ma już prawie 5 miesięcy tylko niewiem na jakie i żeby brzuszek znowu się nie odezwal .też rozszerzam jej dietę i jak narazie jest dobrze wcina z.apetytem. Masowalam ja też trocge tym shantala ale odpuściłam i chyba znowu zaczne może się ona trochę wyciszyć i niebedzie taka nerwowa. Cały czas mam nadzieję ze im będzie coraz wieksza to będzie lepiej a tu coraz gorzejsad
                                • dzudzenka Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 10.12.15, 21:21
                                  Fajnie, że rozszerzanie idzie Wam dobrze. My chcieliśmy teraz przejść na nutramigen, ale znowu wymioty... Więc nici z tego. Moja ostatnio ma dobry humor, ale mało śpi w dzień - dzisiaj 2,5 h w sumie. Nocki ok. Mika zmianę mleka skonsultuj z pediatrą - poleci Ci mleczko dla dziecka, ale nutramigen jest też z nr 2 i chyba jak były takie problemy z brzuchem to nie ma się co spieszyć. Moja Mała też wcina tylko chlusta dalej niż widzi po wszystkim do tej pory 😞 a my mieliśmy zacząć od kasz bo za mało przybiera na wadze 😞 i stoimy w miejscu...
    • luli_lu Re: Problem ze snem i marudne niemowlę 02.12.15, 12:04
      Dlaczego niemowlę płacze? Przyczyny i pomoc.
      luliluspiworki.blogspot.com/2015/12/dlaczego-niemowle-pacze-przyczyny-i.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka