Dodaj do ulubionych

przepajanie dziecka

05.11.04, 21:18
witam

mam 2-miesięcznego synka, którego karmię tylko piersią. moja mama uparcie
twierdzi, że powinnam zacząć go przepajać jakimiś herbatkami. i w związku z
tym moje pytanie:czy moja mama ma racje i czy Wy przepajacie swoje pociechy
jeżeli tak to czym?
dodam, że mój synek nie ma żadnej kolki i problemów z jedzeniem a na wadze
też chyba dobrze przybiera bo urodził sie z wagą 3900g a po 7 tygodniach
ważył już 5700g i urósł 6cm.

pozdrawiam Agata i jej syn Jakubek.
Obserwuj wątek
    • martar21 Re: przepajanie dziecka 05.11.04, 21:26
      Witam,

      czytalam że do pół roku dziecko może byc tylko na mleku matki. Nasza Pani
      pediatra radziła dopajać w letnie dni, przy wysokich temperaturach oraz w
      przypadku wzdęć.
      Wiec chyba mozesz sobie i maleństwu odpuscic dopajanie jeszcze przez jakis czas.
      Pozdrawiam, Marta
    • jarkat04 Re: przepajanie dziecka 05.11.04, 21:52
      Ja też przez to przeszłam (kłótnia z rodziną). Przez pierwsze 6 miesięcy
      wystarczy tylko mleko!!! Herbatki podaje się dzieciom karmionym sztucznie, aby
      uniknąć zaparć i wypełnic brzuszek, gdy są głodne a zjadły juz swoja porcję
      mieszanki. Moja koleżanka pod presją rodziny zaczęła podawac dziecku karmionemu
      piersią mharbatki i zaczęły się problemy z żołądkiem, po odstawieniu przeszły.
      Poczytaj na forum karmienie piersią. Olka
      • syla.t Re: przepajanie dziecka 05.11.04, 21:58
        moja dzidzia skonczyła wlasnie 6 miesiecy i nigdy jej nie dopajałam nawet w
        lecie, w zupełności wystarczy podawać pierś na żadanie i to zaspokoi jego
        pragnienie.Pozdrawiam
      • wadera77 Re: przepajanie dziecka 05.11.04, 21:58
        ja również nie posłuchałam wszystkich doradzających wokół, także pediatry,
        która powiedziała, że mam zacząć podawać soki w 4 m-cu. Do 6 m-ca syn dostawał
        tylko moje mleko, także na wakacjach, gdzie były niemalże 40-stopniowe upały -
        nie dopajałam go niczym.
    • joln Re: przepajanie dziecka 05.11.04, 21:57
      absolutnie nie dopajac! a tak swoja droga, to taka maniera babc, one jakos nie
      maja zaufania do cycusiow, radza albo dokarmianie, albo dopajanie, chociaz nie
      ma takiej potrzeby, za ich czasow karmilo sie krotko, albo w ogole i pewnie
      stad to przekonanie.
      Ile ja sie nasluchalam o moim "niepelnowartosciowym" pokarmie!
    • maya13 Re: przepajanie dziecka 06.11.04, 01:27
      ja na moich dziadków znalazłam sposób - jak tylko zaczynali marudzić, że
      dziecko musi się czegoś napić, podstawiałam im pod nos fachową literaturę i
      kazałam im się doedukować. Mój synuś gdy się urodził ważył zaledwie 2730 gram.
      Już po 3 tygodniach karmienia piersią przybrał 1100 gram czyli ważył 3830 gram,
      a po 6 tygodniach czyli na pierwszym szczepieniu aż 5200 gram. To wszystko
      przemawia za tym, że karmienie samą piersią wyłącznie wystarcza i zaspokaja
      potrzeby dziecka, zresztą na samym początku pokarm jest wodnisty i wtedy
      dziecko zaspokaja pragnienie, dopiero po kilku minutach ssania staje się
      bardziej kaloryczny.
    • aniah75 Re: przepajanie dziecka 06.11.04, 15:04
      Popieram !!! Nie dopajać. Moja mama suszy mi głowę od urodzenia córci i już
      wszystkim sąsiadom rozpowiedziała, jaka to ja matka okrutna jestem, że dziecku
      pić nie daję (bo jak mała płacze to na pewno z pragnienia ). A jak ostatnio
      córcia z brzuszkiem miała problemy, to mojej mamie w to graj: BO NIE DOPAJASZ !
      Małej przeszło, a ja wciąż tylko cycusia jej daję, bo ona go po prostu
      uuuwielbia. Mamusia już czas swój miała na wychowanie, a teraz niech pozostanie
      babcią i szanuje poglądy młodej mamy na wychowanie smile
      pozdrawiam
      Ania
      • monika_5 Re: przepajanie dziecka 06.11.04, 15:07
        Ja też nie dawałam nawet wody do 6 miesięcy(chyba że się napił w kąpieli), ale
        teściowa i tak mówiła ja ona robiła + zestawy witaminowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka