Hej!
Podążając śladem koleżanki z forum, która zaproponowała aby rodzice opisywali
błędy jakie popełnili w wychowywaniu swoich maluszków, proponuję abyśmy
opisywali również odnotowane sukcesy wychowawcze!
Nasza Amelka np dzisiaj skończyła 2 miesiące. Od dobrych 3 tygodni pięknie
zasypia wieczorem o godzinie 20:30, po kąpieli i butli. Budzi się dopiero po
03:00 i ponownie zasypia do 08:00. Często po pierwszym rannym karmieniu o
8:00 robi sobie jeszcze małe spanko do 9:30. Po przebudzeniu się i guganiu
czeka aż mama przebierze ją w świeże ciuszki i przeprowadzi poranną
toaletę

Raz przydażyło mi się tego nie uczynić i wyobraźcie sobie, że do
godziny 11:00, czyli następnego karmienia, cały czas płakała

Natomiast
jeśli po karmieniu o 11:00 nie wyjdę z nią na spacer lub nie wystawie na
taras, również beczy ile wlezie

A i dodam, że na spacerku lub pseudo
spacerku

śpi 3 godziny

Później robi sobie kilka krótkich przymknięć
oka

Tak się skubana nauczyła!

))
A jak to jest z Waszymi maluchami? Odnotowaliście jakieś sukcesy
wychowawcze???
Pozdrawiam serdecznie,
Maja