Dodaj do ulubionych

sen i smoczek

24.02.05, 12:31
Czy komus udało się oduczyć dziecko spać (zasypiać) bez smoczka???
Moja 8 tygodniowa Emilka zasypia prawie tylko i wyłącznie ze smoczkiem w
buzi. Sama ją tego nauczyłam, ale słyszę tyle złych rzeczy na temat smoczka,
że chcę ją tego oduczyć. Problem w tym, że ona się domaga smoczka jak zasypia
(w ciągu dnia, bo w nocy, to po jedzeniu odkładam i śpi).
Podzielcie się doświadczeniem... No chyba, że nikt tego nie dokonał?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aranti Re: sen i smoczek 24.02.05, 13:21
      podobno po roku powinno sie oduczać smoka. Jak ją to uspokaja niech zasybia ze
      smokiem, ale postaraj sie wyciągać go jak mała uśnie. ja tak robie. pozdrawiam
    • mamakaroli2 Re: sen i smoczek 24.02.05, 13:41
      Wszyscy straszą smoczkiem, ale wśród moich znajomych mam chyba żadnej nie udało
      się nie dawać go dziecku. Moja Mała też zasypia ze smoczkiem, choć bardzo się
      starałam. Pytanie co jest ważniejsze: lęk przed smoczkiem, czy spokojny sen
      dziecka?Pytanie dla mnie retoryczne.
      • agawa22 Re: sen i smoczek 24.02.05, 13:47
        Może sama zrezygnuje. Ja mojego synka na silę uczyłąm smoczka, bo wtedy lepiej
        spał. Od małego jak leżał, a spał tylko na boczkach smoka przytrzymywałąm
        pieluchą, bo sam szybko go wypluwał, a potem jednak go szukał i płacz gotowy.
        Ale w wieku 9 miesięcy przyplątał się lekki katar który utrudniał ssanie smoka
        i mały sam o nim zapomniał. Nie ma tego złego... Teraz ma rok i nie widzę
        żadnych złych objawów smoka (wystających zębów czy tym podoobne0. Dodam że ma
        teraz 14 zębów i dostawał je b. szybko. Także nie amrtw się, z tego się wyrasta.
        Agata
    • mkonkol Re: sen i smoczek 24.02.05, 18:26
      Amelka raz zasypia bez smoka, raz ze smokiem, różnie. W nocy go w każdym razie
      wyrzuca i nie domaga się go. Po nocnym karmieniu prawie zawsze zasypiała bez
      smoka. Teraz przesypia od ok 20:00 do 6:00, 7:00 więc nocne karmienie odpada.
      Smoka ma od zawsze. Nigdy nie był nadużywany. Dzięki temu Amelcia nauczyła się
      uspokajać sama (języczkiem).
      Złych rzeczy to ja słyszę mnóstwo na różny temat. Patrz co dobrze działa na
      Twoje dziecko i słuchaj zdrowego rozsądku a nie tego co ktoś mówi.

      Pozdrawiam.
    • zojja Re: sen i smoczek 24.02.05, 18:46
      no a co lepsze- smoczek czy kciuk (kiedys postawilam to pytanie na forum
      edziecko zreszta z mizernym skutkiem)? Mój szkrab zasypia z kciukiem - co mam
      zrobic? Kiedy mu wyciągam rękawki, tak żeby zasłaniały kciuki (ząbkuje, więc
      nie mogę go całkiem "pozbawić" paluszków wkładając np rękawiczki) strasznie
      płacze. Chyba odłoże moment oduczania, jak nie będą go tak zęby (dziasła)
      bolały, bo tak, to nie mam serca, no ale co? do dwóch/trzech lat ma tak
      zasypiać ???
      • musztarda_ziolowa Re: sen i smoczek 24.02.05, 20:18
        Hmm..co do paluszków, to ja bym bardzo chciała, żeby Emilka ssała kciuka
        zamiast smoczka. Ponoc dziecko potrafi się w ten sposób samo uspokoić, a ze
        smokiem, to jest tak, że raz wypadnie z buzi i płacz gotowy (po godzinie
        usypiania na przykład!).

        Ale powiem szczerze, że mnie uspokoiłyście dziewczyny z tymi smoczkami! Bo od
        rodziny słyszę, że jestem taką sobie mamą, skoro muszę oszukiwać swoje dziecko
        kawałkiem gumy (!!!) Przykro mi z tego powodu, ale cóż mam poradzić? I te
        wyrzuty sumienia, że robię coś źle...
        Ale...ja też nie znam mamy, która nie używałaby smoczka!
        • wojtela Re: sen i smoczek 24.02.05, 22:14
          U mnie jest odwrotniewink ja nie używam smoczka od początku i większość rodziny
          się dziwi i uważa, że robię dziecku krzywdę. Dla mnie to absurd.
    • kasialu Re: sen i smoczek 24.02.05, 22:21
      Moja Natasza też śpi ze smokiem. Próbowałam oduczać, ale nie wyszło ;o)W dzień
      zabieram, a dostaje tylko na drzemki i na noc.
      Jeżeli chodzi o konsekwencje np w postaci krzywych zębów to ja jestem
      najlepszym przykładem, ze to nie prawda. Nigdy nie ssałam smoka, a zęby+zgryz
      miałam krzywe do 25 roku. Moja siostra ssała smoka, zęby ma jak od linijki!

      jeżeli chodzi o wybór kciuk, czy smoczek to chyba jednak lepiej smoczek. Po
      pierwsze kciuki dzieci, które je ssą są wyssane i brzydko wyglądają. Poza tym
      przy próbie oduczania smoka można "zgubić", z kciukiem jest gorzej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka