Dodaj do ulubionych

Ciągle płacze

31.03.05, 02:03
Córka mojej siostry ma 8 miesięcy. Jest generalnie dość pogodnym dzieckiem
ale ostatnio zdarza jej się coraz częściej, że płacze i to w dość regularnych
porach dnia. Płacze przede wszystkim popołudniami i wieczorami, często też na
spacerach. Nic nie pomaga, nawet noszenie na rękach. Gdyby nie to, że ma już
8 miesięcy objawy wypisz-wymaluj pasujące do kolki ale chyba na kolkę jest za
duża, (jak myślicie?).
Poza tym mała jest dość wrażliwa na niektóre pokarmy (głównie nabiał) -
siostra karmi piersią i wyeliminowała ze swojej diety większość najczęściej
uczulających rzeczy (może nie wszystko?)- bo małą "wysypywało"; wizytę u
alergologa mają dopiero za 2 miesiące. Czy taki płacz może być objawem
alergii?
Jeszcze jeden trop to zęby. Marta nie ma jeszcze żadnych, choć od dłuższego
czasu wydaje się, że dolne jedynki wyjdą lada-dzień (tak twierdzi też
pediatra) ale na razie ich nie widać.
Proszę pomóżcie, bo męczą się obie i nie wiadomo o co chodzi. Siostra martwi
się, że to może coś poważniejszego (mała jest też po badaniach moczu ale
wszystko jest O.K.)
Czy macie za sobą podobne przejścia? Mnie już nic innego nie przychodzi do
głowy chociaż mam dwójkę dzieciaczków i spore doświadczenie jako mama.
Pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • kajmal Re: Ciągle płacze 31.03.05, 21:08
      moj maly ma prawie siedem i od jakiegos tygodnia jest podobnie. Poczatkowo
      podejrzewalam brzuszek, bo wprowadzam mu nowe pokarmy, ale teraz raczej
      sklaniam sie ku zabkom. Chyba wiele dzieci marudzi w czasie zobkowania, a moj
      maly wypuszcza z siebie hektolitry sliny... Wydaje mi sie ze jak nie ma
      temperatury i ma niezly apetyt to jeszcze troche przetrzymam zanim zaczne sie
      bardziej martwic
    • smallwitch Re: Ciągle płacze 31.03.05, 21:20
      Hej
      Ja w kwestii tej eliminacji pokarmów (jestem karmiącą mamą alergika). Jeżeli
      siostra wyeliminowała nabiał i nie ma poprawy, to warto jeszcze wyeliminować
      bułki (w większości jest mleko), jasny chleb (często jest na maślance),
      parówki, pasztety, wędliny, te które są przemielone (mają kształt kwadratu,
      równego koła, itp) - tam wszędzie jest dodawane mleko w proszku sad(((( Warto
      też bardzo dokładnie czytać skład produktów. Do typowych alergenów należą:
      mleko krowie i jego przetwory, jajka, owoce cytrusowe, banany, czekolada,
      orzechy, kiwi, pomidory, owoce drobnopestkowe (truskawki, maliny, porzeczki,
      jagody, itp.) i krewetki.
      A jakie kupki ma Twoja siostrzeniczka? A jak przybiera na wadze?
      To wysypanie może być też reakcją na proszek do prania...

      Na razie tyle mi przychodzi do głowy... A może warto znaleźć innego alergologa,
      który przyjmie Twoją siostrzenicę wcześniej? Bo dwa miesiące to troszkę
      długo....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka