kaleta76
13.05.05, 10:59
moja Jagódka budzi sie w nocy z płaczem, tj. ja to nazywam płaczem- nie ma
łez ale budzi sie tak jakby sie jej cos zlego snilo i "jęczy" przez sen. nie
są to zęby bo ma ich juz 8 i boje sie co to moze byc. mala ma 10 msc, jest
zdrowym i pogodym dzieckiem. wprawdzie nie przesypiala nigdy nocy, zawsze 2-4
pobudki na piers, ale nigdy nie bylo takiego "niby" płaczu. co to moze byc?