Dodaj do ulubionych

Coreczka ciagle chce ssac.....

19.07.05, 18:28
Czesc wszystkim smile Jestem mama od miesiaca, niedoswiadczona bo to moje
pierwsze dziecko, poza tym z dala od rodziny wiec nie ma kto mi dobrze
doradzic. Moja miesieczna coreczka od paru dni krzyczy w momencie kiedy
odrywam ja od piersi...ciagle chce SSAC chociaz nie je. Ssie bez jedzenia,
tak dla przyjemnosci. Jednak ja nie moge non stop i godzinami, kiedy nie spi,
uzyczac jej piersi, przeciec to nie jest normalne, piers powinna sluzyc tylko
do jedzenia, mam racje? Kiedy nie spi wklada raczki do buzi albo krzyczy bo
wlasnie chce ssac moja piers, jesli jej nie daje jest nerwowa... czy to
normalne zachowanie dziecka? Czy potrzeba tutaj smoczka? Pediatrzy mowia zeby
unikac smoczka (mieszkam zagranica) np. dlatego bo potem dzidzia moze nie
ssac dobrze piers, a moja juz i tak marudzi przy jedzeniu...no i ostatnio
wiecej ssie niz je. Kupic ten smoczek? Mala bedzie spokojna ze smoczkiem?
Doradzcie. No i przede wszystkim powiedzcie czy to normalne ze niemowleta tak
szaleja na punkcie ssania...i tylko to im w glowie. Dzieki z gory.
Obserwuj wątek
    • katimn1 Re: Coreczka ciagle chce ssac..... 19.07.05, 18:47
      albo masz mało pokarmu i mala jest ciagle głodna sprawdz na wadze czy przybiera, a jezeli tak to mysle ze powinnas sie zdecydowac na smoczek. ja tez bylam przeciwniczką smoczków, ale moja mama dawała mojej córce jak byla niespokojna i pomogło.
      • maldinista Re: Coreczka ciagle chce ssac..... 19.07.05, 19:07
        Waga dzieki Bogu jest w porzadku, chodzi o odruch ssania, tak mocny ze mala
        chce ssac bez przerwy...widocznie sprawia jej to wielka przyjemnosc.
    • wiolkak Re: Coreczka ciagle chce ssac..... 19.07.05, 19:10
      moja mała też ciągle chciała cycka i tak jak piszesz nie chodziło już o
      jedzenie a o ssanie, ja ubzdurałam sobie że moje dziecko będzie wychowywane bez
      smoczka itd a córka ma po prostu silny odruch ssania i nic na to nie poradzę,
      dzieki Bogu mój mąż jest na tyle przytomny że stwierdził iż nie da sie nerwowo
      wykończyć ani mi ani dziecku i dał jej smoczek, jak na razie je normalnie - jak
      jest głodna to wypluwa smoka i płacze a jak chce ssać to wypluwa pierś, chyba
      że jest bardzo nierościeszona to wtedy lubi pociamkać cycka ale zdarza sie to
      rzadko
    • mika_p Re: Coreczka ciagle chce ssac..... 19.07.05, 19:19
      Piers - zwlaszcza dla takiego malucha - to nie tylko zródło jedzenia, ale tez
      przyjemnosci i bezpieczenstwa. Ssanie jest znane dziecku jeszcze z brzucha
      mamy, z czasów, kiedy swiat był prosty, poukładany i ciemny smile

      Ale, jasne, nie tylko dziecko ma potrzeby, ale i matka równiez, wiec jakas
      równowaga musi sie wypracowac. Spróbuj z tym smoczkiem, miesieczne dziecko i
      miesieczna laktacja to juz zgrany team. A jak nie pomoze, to spróbuj przetrwac
      to ssanie - moze z wyprzedzeniem pojawił sie skok 6-go tygodnia, kiedy dziecko
      znienacka potrzebuje wiecej pokarmu ?

      A.... jaka u was pogoda ? Bo jesli ostatnio sa upały, to sie nie dziw, ze
      ciagle przy piersi. Bo wiesz, nie da sie jej ssac tak, zeby nic nie leciało.
      Tylko przy tkim delikatnym mykaniu leci powolutku i dziecko łyka raz na jakis
      czas. Widzywałam u swojego córusia - przysypiała, ssała tak delikatnie,
      zasypiała mocniej, sutek wysuwał sie z buzi - a tam mleko smile
      • maldinista Re: Coreczka ciagle chce ssac..... 19.07.05, 19:42
        Dzieki za porady smile A temperatura tu tropikalna, pozdrawiam z poludnia
        Europy smile Moze to wlasnie ta przyczyna, na poczatku myslelismy z mezem ze to
        wszystko z powodu upalow, ale potem zalozylismy w domu klimatyzacje i...bez
        zmian. Chyba sprobujemy ze smoczkiem. Pozdrawiam.
        • ejka.pe Re: Coreczka ciagle chce ssac..... 20.07.05, 09:41
          Witaj, u nas było bardzo podobna sytuacja, ja także prawie cały pierwszy
          miesiąc przesiedziałam z córeczką przy piersi, wiedząc wszakże, że chodzi i o
          zaspokajanie głodu, i o poczucie bezpieczeństwa, które dla takiego maluszka
          jest niezwykle ważne! Ale byłam tez przeciwniczką smoczka i to się nie
          zmieniło, postanowiłam karmic piersią wtedy, kiedy córcia była głodna, ale
          odstawiac ją, jeśli przestawała jeśc, zaś potrzebę bliskości zaspokajac w inny
          sposób. Wiadomo, nie było łatwo na początku, był płacz, protesty, ale po kilku
          dniach, w ciągu których przytulałyśmy się po karmieniu, nosiłyśmy po domu,
          spiewałyśmy piosenki, opowiadałyśmy bajeczki do uszka - jakoś wszystko się
          poukładało i córeczka sama już wypuszcza pierś, kiedy się naje do syta; uwierz
          mi, moje zdziwienie było ogromne, bo na początku nie wypuszczała piersi z ust,
          a tu nagle taka zmiana - 5, 10 minut jedzenia i koniec! Zdarza się i tak, że
          ssie krócej, ale np. częściej (jesli jest gorąco, wiadomo). Ale jest to
          możliwe, i jeżeli nie chcesz dawac smoczka, to warto trochę się potrudzic,
          pokazac dzidziusiowi, że jest kochane, bezpieczne; przytulac je, pokołysac,
          ponosic... U nas to właśnie poskutkowało. Życze Ci powodzenia i pozdrawiam
          serdecznie.
    • sonia5 Re: Coreczka ciagle chce ssac..... 20.07.05, 13:45
      Widać Twoja córeczka jest mały (a raczej wielkim) ssakiem. Daj jej smoka.
      Pokarm napewno masz ok, więc tu chodzi albo o przytulanie albo o ssanie dla
      ssania.
      • sylwiawm Re: Coreczka ciagle chce ssac..... 20.07.05, 14:55
        Daj jej smoczek. Moja ma 2 miesiące i wole jej dac smoczek niz aby ssala swoją
        rączkę. Dzięki niemu jest spokojniejsza. Ja karmię co 2-3 godz. nie częściej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka