pchliczek
17.08.05, 18:52
Przedtem mój synek nigdy nie miał problemu z wymiotami czy ulewaniem, od
jakiegoś miesiąca bardzo często mu się ulewa lub wymiotuje mlekiem mimo, że
prawie zawsze odbija mu się. I nie jest to dlatego, że np po jedzieniu się z
nim bawię przewracając go czy podnosząc energicznie. W ogóle nie zawsze jest
to po jedzeniu, czasem po godzinie. Nie ma objawów chorobowych, nie ma temp.
więc do tej pory nie przejmowaliśmy się ale zaczynam się zastanawiać czy to
normalne??
Czy u kogoś z Was też tak było? tj. że dziecko do ok 4 miesiąca nie
wymiotowało, bardzo rzadko mu się ulewało a potem nagle zaczeły się wymioty i
ulewanie? A może to ma związek z tym, że syn 80% czasu spędza przekręcony na
brzuszek?
Powiedzcie proszę jako to jest u Waszych pociech? czy wraz ze zdobywaniem
nowych umiejętności - przewracanie, pełzanie, siadanie - pojawiły się podobne
problemy..
p