wszystko ją nudzi

15.09.05, 21:15
Moja corcia ma 6 mies. Nie potrafi skupić się na niczym na dłużej niż 10-15
sek. Wszystko ją bardzo szybko nudzi, co chwile musi być nowa zabawa, nowa
zabawka, bo zaczyna "skomleć" jak mały piesek. Na macie edukacyjnej czy
podobnej zabawce nie potrafi się bawić- od razu się złości. Na spacerkach też
się szybko nudzi - co chwilę musi dziać sie coś nowego.
Co Wy na to? Czy to normalne? Kiedy przejdzie???

Pozdrawiam Emila
    • martiii Re: wszystko ją nudzi 15.09.05, 21:35
      he he, jakbym o mojej czytala... Za 4 dni konczy 6 mies i ma dokladnie to samo.
      Na macie - zle, w foteliku, na lezaczku - wszedzie nie tak, zabawki akceptuje
      na pare minut, zreszta co chwile inna - wszystko dokladnie tak samo uncertain I
      oczywiscie tylko rączki rączki rączki, eechhh :[ Ale mam nadzieje ze im bedzie
      starsza tym bedzie lepiej, bo juz bedzie chociazby siedziec, a mi wydaje sie ze
      najwieksza awersje ma do lezenia po prostu. No niewiem, ale jestem dobrej
      mysli. Wytrwalysmy juz pol roku - mam nadzieje ze przed nami mniej niz wiecej.
      Niestety - takie charakterki big_grin Pozdrawiam i zycze wytrwalosci! M
    • kasiuncia25 Re: wszystko ją nudzi 15.09.05, 21:39
      Z moim synkiem też tak było ale czym starszy tym dłużej potrafił zając sie
      jedną rzeczą, teraz jak raczkuje to nie ma miejsca na nude bo wszystko naokoło
      jest ciekawe a najciekawsze to czego nie powinien ruszać. Właśnie jak miał
      około 6 miesięcy podzeliłam zabawki na dwie części. Jedna cześć schowałam i
      wymieniam je co dwa tygodnie. Bawi sie nimi jakby były nowe. Oczywiście
      dochodzą nowe zabawki i je też chowam po dwóch tygodniach. Wyjątkiem są te
      które (tak mi sie wydaje) są jego ulubionymi. Jeśli chodzi i spacery to co
      jakis czas trzeba zmienić trase.
      Pozdrawiam i powodzenia.
      Życze cierpliwości.
    • susanka Re: wszystko ją nudzi 16.09.05, 09:02
      no jakbym czytala o swoej Asi. Corka konczy neibawem pol roku i od okolo
      miesiaca daje mi nie zle popalic w dzien. Nudzi sie po 10 minutach zabawy. Na
      macie jest sklonna wytrzymac gora 20 minut i to rano, jak jest wyspana, bo w
      ciagu dnia nie daje rady. Najlepiej na raczkach....nerwowoka mnei czasami
      bierze, ale na szczescie maz przychodzi wczesnie do pracy wiec wtedy moge
      odpoczac. DO tego dochodzi nocne budzenie...brr...DO 4 miesiaca Asia spala
      pieknie cale noce, a teraz budzi sie 3 razy czasami wiecej. Dodam ze malo spi w
      ciagu dnia okolo 1,5 godziny razem wziete i za cholere nie da sie uspic
      ponadprogramowo sad. Jest dzieckiem baardzo ruchliwym, caly czas w ruchu, do
      okolowlasnej osi sto razy dziennie, turlanie, przewracanie, probowanie
      pelzania...mammmooo...ja juz co dzien rano zaczynam wyczekiwac godizny 20 kiedy
      ja kapiemy i idzie spac...a mamy kolejny piekny dzien.
      trzymajcie sie dziewczyny1
      susanka
      • magda270519761 Re: wszystko ją nudzi 16.09.05, 09:13
        A moja odwrotnie od kiedy usiadła jest dużo lepiej , sadzam ją na kocu lub w
        kojcu i bawi się , oczywiście nie jakoś strasznie długo , ale 30 min. potrafi
        się sobą zająć, czasem przewraca się na brzuch i zaczyna marudzić , sadzam ją
        więc znowu , podaje zabawki i odchodze , chociaż czasem protestuje , ale kiedy
        zobaczy , że ja nie reaguje zaczyna się bawić dalej i często zmieniam jej
        miejsca zabaw
Pełna wersja