lirio 18.11.05, 22:31 Wyrwałam napki w 2 parach ulubionych spioszek. Chciałabym to jakoś uratować. Da się te napki jakoś nabić?? U jakiego to "specjalisty" się robi - szewca, krawca?? Może można samemu kupić i zamontować?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andaba Re: napki w śpioszkach 18.11.05, 22:44 Można samemu kupić i zamontować (o ile dobrze zrozumiałam, że chodzi o zatrzaski, bo określenia "napki" nigdy nie słyszałam). Kupuje sie w pasmanterii, razem z takim ustrojstem, którym sie wciska. Ale siła rąk może nie wystarczyć, ja walę młotkiem Odpowiedz Link Zgłoś
lirio Re: napki w śpioszkach 18.11.05, 22:54 napki=zatrzaski Dzięki serdeczne. Zastanawiałam się czym to zainstalować w śpioszkach, ale skoro sprzedają ze sprzętem do instalacji to jutro idę szukać. Obejdzie się bez "specjalisty". Baba z punktu krawieckiego wysłała mnie do szewca, ale on to chyba nabija takie wielkie metalowe zatrzaski, a nie takie mikro. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: napki w śpioszkach 18.11.05, 23:59 Moze maja w pasmanterii zatrzaski przyszywane jak guziki ? Kiedys takie bywały, na tekturce zatrzasniete po 6 w kształcie kwiatka Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: napki w śpioszkach 19.11.05, 00:08 Za dużo roboty z przyszywaniem, no i po prawej stronie są nieciekawe ślady po wszyciu. Często robię na drutach dla dzieci i też na początku bawiłam się w przyszywanie (a to dodatkowo mikroskopijne, przy moim -12 dioptrii, ech...), teraz już używam tylko tych nabijanych. Odpowiedz Link Zgłoś
sunflower Re: napki w śpioszkach 19.11.05, 06:54 Mi niedawno "nabijali" zatrzaski (napki ?) w punkcie uslugowym krawieckim. Sadze, ze taka usluga jest w wiekszosci z nich. Nie wiem ile kosztuje, bo nie chciano ode mnie kasy za 2 nabite zatrzaski. Zostawilam zeta. Odpowiedz Link Zgłoś