Dodaj do ulubionych

Naczyniak płodowy!!!!

02.03.06, 08:36
Mój 6-cio miesięczny synek urodził się z naczyniakiem płodowym. Niby nic ,
lekarze twierdzą że się wchłonie/ jest zresztą w takim miejscu,że mam według
nich się cieszyć ,bo na tylnej części główki/ ale synek ma jasne włoski a do
tego naczyniak raz jest niewidoczny, a raz prawie bordowego koloru. Może
któraś z was miała podobny przypadek i wie ile się utrzymuje. A może wcale nie
znika??? Proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • baaasiiia Re: Naczyniak płodowy!!!! 02.03.06, 08:51
      Witaj
      Nie wiem czy o to samo chodzi - moje dzieci (córka 9 lat i syn 6 miesięcy)
      urodziły się z takimi znamionami powstałymi podczas wyjmowania z brzucha
      (miałam cc). Córcia miała na środku czoła i nad lewą powieką. Teraz w wieku 9
      lat jest praktycznie niewidoczny - czasami kiedy bardzo się napręży to widać
      lekkie zaczerwienienie. Synek ma na czole niewielkie znamię i właśnie plamki z
      tyłu głowy. Myślę, że to, podobnie jak u córki, przestanie być z czasem
      widoczne.
      Pozdrawiam
      Basia
      • doris1978 Re: Naczyniak płodowy!!!! 24.03.06, 12:39
        moja córka (3 lata) też miała takie naczyniaki - na czółku i z tyłu głowy - juz
        ich prawie nie widać i teraz synek (6 m-cy) ma w tych samych miejscach - ale
        już sa dużo bledsze i mniejsze - mam nadzieję że szybka znikną
    • ywwy Re: Naczyniak płodowy!!!! 02.03.06, 09:33
      Moja Ada miała krwiaczka na główce od porodu właśnie. Wyglądało to jak taki
      guz. Martwiło to nas itp. I wchłonął się zupełnie ! Śladu nie ma smile
      Zapomniałam o tym ...
      Pozdrawiam
    • misiek12311 Re: Naczyniak płodowy!!!! 02.03.06, 11:26
      Moja córka (4 miesiące)też ma naczyniaka umiejscowionego z tyłu głowy. Od
      porodu trochę się zmniejszył - lekarze twierdzą,że zniknie zupełnie.
      Jest zupełnie łysa, więc to bardzo brzydko wygląda.
      • gosia_1985 Re: Naczyniak płodowy!!!! 02.03.06, 12:24
        Moja 4,5 mies. córka także ma naczyniaka na udzie. Poczatkowo był fioletowy-
        teraz jasno szary. Znika. Ale z naczyniakiem nic nie widomo może zacząć się
        rozrastać.
        • agatekb1 Re: Naczyniak płodowy!!!! 02.03.06, 13:04
          >Ale z naczyniakiem nic nie widomo może zacząć się
          > rozrastać.

          o Boze!!!!!! a kto tak powiedzial? moj maly ma na czolku! lekarz powiedzial ze
          to znika.... tak na marginesie on to nazwal naczyniak plaski...
          • gosia_1985 Re: Naczyniak płodowy!!!! 02.03.06, 13:43
            nie panikuj. Mojej bratowej zaczal sie rozrastac. ma na buzi- niestety sad
            • arras-k Re: gosia_1985 09.07.06, 22:29
              Nie strasz tutaj zatroskanych Matek!Twojej bratowej - na buzi mógł sie
              rozrosnać, bo to był inny rodzaj naczyniaka. Tej kobiety która tak nastraszyłaś
              dziecko ma uszczypnięcie bociana a one sie nie rozrastają.Takzę zanim
              nastraszysz kogos to najpierw zagłęb sie w temat, anie wypisujesz bzdury!

              Maleństwo ma już...
          • bogusia.woj Re: Naczyniak płodowy!!!! 02.03.06, 15:17
            No właśnie bo jest kilka rodzajów naczyniaka. Olek ma też płaskiego, a lekarz
            mówi,że gorszy jest wypukły, bo może sie rozrastać
          • arras-k Re: Naczyniak płodowy!!!! 09.07.06, 22:27

            Nie przejmuj sie.Takie jak ma twój synek sie nei rozrastaja!Zniknie synkowi w
            wieku ok.3 lat.
            Mój syn też miał takiego i teraz ma 2 latka to prawie nie widać - tylko jak sie
            złości.

            Maleństwo ma już...
            • arras-k Re:to było do agatekb1 09.07.06, 22:31
              arras-k napisał:

              >
              > Nie przejmuj sie.Takie jak ma twój synek sie nei rozrastaja!Zniknie synkowi w
              > wieku ok.3 lat.
              > Mój syn też miał takiego i teraz ma 2 latka to prawie nie widać - tylko jak
              sie
              >
              > złości.
              • agatekb1 Re:to było do agatekb1 09.07.06, 23:06
                dzieki
                juz sobie poczytalam i wiem za Ty masz racje...
                a jesli chodzi o straszenie, pouczanie na tym forum to wiem ze to norma
                tutaj...teraz czytam wybiorczo smile))
      • bogusia.woj Re: Naczyniak płodowy!!!! 02.03.06, 12:59
        misiek12311 napisała:

        > Moja córka (4 miesiące)też ma naczyniaka umiejscowionego z tyłu głowy. Od
        > porodu trochę się zmniejszył - lekarze twierdzą,że zniknie zupełnie.
        > Jest zupełnie łysa, więc to bardzo brzydko wygląda.
        A nie pytają cię np. w czasie wizyty u lekarza inne mamy co to takiego? Bo ja
        szczerze mam dośc takich głupich pytań. W końcu dzieci rodzą się z różnymi
        dziwnymi rzeczami.
        • sami25 Re: Naczyniak płodowy!!!! 02.03.06, 13:30
          Cześć
          Moja mała ma 7 miesięcy i od urodzenia ma takiego naczyniaka (dość duzego) na
          środku czółka. Przez te kilka miesięcy na pewno troche przybladł ale jak mała
          się rozpłacze to natychmiast robi się bordowy. Przyzwyczaiłam się do tego i
          zupełnie w tej chwili nie zwracam na niego uwagi. Lekarze twierdzą że naczyniak
          płaski nigdy się nie rozrasta choć podobno ma prawo nie zniknać tak całkiem do
          końca. Rozrastają się tylko inne formy naczyniaków ( nie mylić z płaskim).
          • arras-k Re: sami25 09.07.06, 22:37
            Naczyniak twojej córki to raczej nie naczyniak płaski tylko znamie łososiowe
            zwane potocznie "uszczypnięciem bociana"(one właśnie lokalizuja sie na czole,
            karku, powiece, miedzy brwiami, czasami pod noskiem).Lekarze błędnie nazywaja
            te znamiona naczyniakami płaskimi!Nie są to jednak naczyniaki płaskie, bo
            naczyniaki płaskie NIGDY nie znikają!!!
            Orientuje sie w tym temacie, bo mój synek miał b. duze i widoczne uszczypnięcie
            bociana na środku czoła.Dopiero lekarz, jeden z najlepszych w Polsce ekspertów
            od naczyniaków w Polsce uświadomił mi różnice pomiędzy naczyniakiem płaskim
            a "uszczypnięciem bociana".Powiedział , że bardzo widoczne znamię na czółku
            mojego dziecka zniknie i znikneło.Widać je jeszcze troszke jak mały sie
            zezłosci.Jeżeli masz czas i ochotę to wejdź na forum "naczyniaki" i tam wbij
            sobie w wyszukiwarke hasło "uszczypnięcie bociana" a wyskoczy ci kilka
            ciekawych stron.Mozesz tez bezpośrednio zapytać lekarza o znamie twojego
            dziecka!
    • dorcia_70 Re: Naczyniak płodowy!!!! 02.03.06, 13:43
      coś Wam powiem odnośnie naczyniaków - ja sama jestem posiadaczką takowego, mam
      niedużą, bordową plamę od urodzenia nad lewą brwią (naczyniak płaski)
      moją mamę zapewniano, że naczyniak zapewne się wchłonie (choć niekoniecznie) -
      mam go do tej chwili (35 lat)i na wchłonięcie nie mam już co liczyć :o) właśnie
      jestem na etapie mobilizowania sił i finansów na operację plastyczną chociaż
      przyznję, że tak znów bardzo mi w życiu nie przeszkadza
      notabene, mój brat też miał naczyniaka, ale innego typu i w innym miejscu (na
      łydce) i jemu się ów całkowicie wchłonął do 2 roku życia

      pozdrawiam,

      Dorota
      • elf1977 Re: Naczyniak płodowy!!!! 02.03.06, 14:58
        Moja córka ma w trzech miejscach, na czole (dziobnięcie bociana), z tyłu główki
        (będzie niewidoczny) i niestety na powiekach. Trochę się martwię, bo wiem, że
        nie zawsze znikają, ale są niegroźne i po 12 roku życia można je ewentualnie
        usunąć laserem. Ponieważ są bledsze niż po narodzinach, wierzę, że się wchłoną.
        Najbardziej mnie martwi ten na powiekach, najgorzej umiejscowiony.
        Nikt mnie nie zaczepiał, sporo dzieci ma naczyniaki (ja też mam, na udziesmile),
        raz tylko mnie rozśmieszyła teściowa, bo powiedziała, że mała ma za ciepłą
        czapkę i przez to te potówki.
        • asia.mierzynska Re: Naczyniak płodowy!!!! 03.03.06, 19:48
          mój synek też ma naczyniaczki płaskie-jeden z tyłu główki a drugi na jaderku.
          pani dr mówiła że z wiekiem one zbledną - i taką mam nadziejęsmile
          • ewadziuba Re: Naczyniak płodowy!!!! 04.03.06, 09:50
            mój synek ma 16m i od urodzenia ma pod linia włosów na karku czerwoną plamkę,
            która go swędzi i drażni. Pediatra nie wiedział co mi powiedzieć i nie wiem do
            kogo iść do dermatologa czy do chirurga? Co do usuwania to usunęłam sobie
            myszkę z twarzy i skóra jest lekko błyszcząca w tym miejscu a pieprzyk
            się "odrodził" w małym kawałku.
      • aciki Re: Naczyniak płodowy!!!! 03.03.06, 19:56
        dziewczyny, ileż to już razy było o tych naczyniakach! Po pierwsze - nie każda
        zmiana naczyniowa to od razu naczyniak. Zapewne te zmiany , o których piszecie
        to nie są naczyniaki, ale tzw. dziobnięcia bociana (na karku), pocałunek anioła
        (na oczku) lub odbicie dzioba (na czółku i najczęściej w kształcie litery V).
        Prawdziwe naczyniaki nie ciemnieją przy płaczu tylko są cały czas tak samo
        ciemne, poza tym mają wyraźne kształty o zaznaczonej granicy, kolejna rzecz to
        często łuszczy się na nich skóra no i one właśnie mogą się rozrastać. A te
        wszystkie nieregularne plamki, jasno różowe lub ciemniejsze, to takie sobie
        zmiany naczyniowe, które, niestety, LEKARZE BŁĘDNIE NAZYWAJĄ OD RAZU
        NACZYNIAKAMI I STRASZĄ RODZICÓW. Mój synek ma te plamki wszędzie gdzie tylko
        można mieć ( dużo na karku, na powiece, na czółku, kilka na pleckach) więc dużo
        informacji szukałam w Internecie i znalazłam wszystko to co wyżej. I czekam
        cierpliwie aż znikną. Dużo dzieci rodzi się z takimi zmianami, a widziałyście
        kiedyś dorosłych z takimi plamkami? Bo ja nie. Pozdrawiam.
        • szept_ciszy Re: Naczyniak płodowy!!!! 04.03.06, 09:56
          widziałam dorosłą osobę z takim naczyniakiem, nawet dwie. Prawda jest taka że
          częściej to znika, więcnie ma co sie martwić na zapas.
        • szept_ciszy Re: Naczyniak płodowy!!!! 04.03.06, 09:56
          Znami mojego dziecka w szpitalu nazwali naczyniakiem i wpisali go w książeczce
          zdrowia jako wada wrodzona.
    • b.bujak jest forum o naczyniakach 04.03.06, 10:13
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20428
      we wstępie do forum jest tez podany link do strony internetowej o naczyniakach
    • mac58 Re: Naczyniak płodowy!!!! 23.03.06, 23:17
      mój mały ma dośc dużego, wypukłego naczyniaka na brzuszku.przy wypisie ze
      szpitala powiedziano mi,że są metody polegające na nastrzykiwaniu naczyniaka
      wokół jakąś substancją, potem się on wchłania.nasz pediatra skierował Maćka do
      chirurga dziecięcego. stwierdził on, że się wchłonie sam, choć może to trwać
      nawet kilkanaście lat, a metoda nastrzykiwania jest już stara i
      niepraktykowana. Uspokoiłam się ,choć i tak nie miałam zamiaru ingerować
      w "to".poczekam czy będzie rósł z dzieckiem - póki co nie. Mam uważać- nie
      zadrapać itp.
      Ja też urodziłam się z naczyniakiem, tyle że płaskim - na szyi. mam go do dziś
      ( mam 26 lat ), rósł razem ze mną. Pozdrawiam gorąco mamy wszystkich
      naczyniątek
    • agnieszkas72 Re: Naczyniak płodowy!!!! 24.03.06, 09:04
      Nie martw się ,zniknie.Moja starsza ma 4 lata,naczyniak był na granicy włosów,na
      czole.Jest już prawie niewidoczny,ok.3 roku życia stracił bordowy kolor,teraz
      jest po prostu niewielką krostką w kolorze skóry.
      • ade1 moja 2 tez tak miala- wchlonelo sie 10.07.06, 09:04
    • goska2771 Re: Naczyniak płodowy!!!! 10.07.06, 09:42
      Moj synek tez ma takie plamy na czolku i karku i tym sie nie martwie,bo
      faktycznie wszyscy mi mowia,ze to zniknie.Niestety maly ma tez taka plame,nieco
      ciemniejsza i bardziej regularna na czobku glowy i na temat tej zmiany nikt juz
      tak optymistycznie sie nie wyraza sad((
      • symot1 Re: Naczyniak płodowy!!!! 10.07.06, 11:17
        Moja corka 11 m ma na brzuszku naczyniaka jamistego (wypukly) i z tego co sie
        naczytalam na ten temat wlasnie te naczyniaki zazwyczaj znikaja do ok 3 roku
        zycia. Z tego co zdazylam tez zaobserwowac wlasnie zaczal blednac (byl zywo
        czerwony teraz rozowieje). Naczyniaki plaskie (fioletowe plamy) raczej nie
        znikaja. Co do wszelkiego rodzaju znamion radzilabym udac sie do dermatologa
        dzieciecego i dowiedziec sie od eksperta w dziedzinie co to faktycznie jest i
        co moze sie z tym dalej dziac. Generalnie naczyniaki pojawiaja sie ok tydzien
        po porodzie i moga umiejscowic sie w kazdym miejscu na ciele. Przy naczyniakach
        szczegolnie jamistych wazne jest zeby dziecko go nie rozdrapywalo i nie
        podraznialo bo latwo spowodowac krwotok. Naczyniaki to nie sa przebarwienia
        skory jak "dziobniecie bociana" tylko zle rozwiniete naczynia wlosowate tuz pod
        skora. Tez strasznie sie tym martwilam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka