28.04.06, 21:53
Mój mąż nie lubi śmieci wynosić sad((( Strasznie mnie to dobija, co robić? ja
już tyle robie w domu, że chyba będę go do tego zmuszać, powiedział, że nie
moze sie doczekać, kiedy nasz syn urośnie, bo wtedy jego pogna z koszem.
Straszne, prawda?
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: mąż :/ 28.04.06, 21:56
      Nie, to naturalne odczucia.
      Dziwię się, że ciebie nie zmusza.
      Ja bym zmuszała.
      • karolinka123 Re: mąż :/ 28.04.06, 22:06
        a moj jest na tyle sprytny ze ZAWSZE "zapomina"...i stoja i czekaja na niego
        nawet caly dzien! a co? leniwiec jeden no,nie ma bata,wynosic musismile teraz to
        go szybko zawracam zeby te smieci nie staly nie wiadomo ile bo smrod itp. a co
        bedzie w lato ...brrr, juz ja go wyszkole big_grin jakby co to trzepanie dupska tongue_out
        • iwonagos Re: to forum - niemowlę a nie problemy z mężem 28.04.06, 22:31
          • apples Re: to forum - niemowlę a nie problemy z mężem 28.04.06, 22:32
            A już 2 takie posty na stronie smile
    • pati775 Re: mąż :/ 28.04.06, 22:09
      a moj wynosi !!!
      to jego dzialka i basta
      • karolinka123 Re: mąż :/ 28.04.06, 22:11
        ha!!! to i moj nie bedzie gorszy tongue_out od jutra zapisuje do szkoly dla mezow
        (czyt.podobnie jak szkola dla psow) hehe,no ale serio to mam nadzieje ze jakos
        go sie uda zachecic
    • mynia_pynia Re: mąż :/ 28.04.06, 22:42
      To mój facet jest jeszcze lepszy, bo on segreguje odpady. I tak mam w domu
      worek z reklamówkami, butelkami plasikowymi, drugi worek ze szkłem i kolejny ze
      zwykłymi śmieciami.
      Tylko że najczęściej to ja latam do kontenerow które są w dość znacznej
      odległości od zwykłego śmietnika. Czasami już mnie szlak trafia.
      • pati775 Re: mąż :/ 28.04.06, 22:47
        nie no segregacja to nas norma
        taka norma ze az zapomnialam napisac smile)))))


        mynia_pynia napisała:

        > To mój facet jest jeszcze lepszy, bo on segreguje odpady. I tak mam w domu
        > worek z reklamówkami, butelkami plasikowymi, drugi worek ze szkłem i kolejny
        ze
        >
        > zwykłymi śmieciami.
        > Tylko że najczęściej to ja latam do kontenerow które są w dość znacznej
        > odległości od zwykłego śmietnika. Czasami już mnie szlak trafia.
    • delfina7 Re: mąż :/ 28.04.06, 23:07
      smile))
      No to jakis standard te śmieci. U mnie również stoją na korytarzu szczelnie
      zawiązane od wczoraj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka