Dodaj do ulubionych

PĘPEK!!!!!!!!!!!!!

16.06.06, 16:26
mojej maluszce urodzonej dwa tygodnie temu w zeszłym tygodniu odpadła sucha
czesc pepowiny z pepka a teraz ciagle robi sie tam krwawy strupek widac ze
leje sie tam co jakis czas krewka,nie jest jej duzo ale mimo
wszystko.Przecieram go spirytusem ale nie wiem czy to wystarczy????
Obserwuj wątek
    • ma.pi Re: PĘPEK!!!!!!!!!!!!! 16.06.06, 16:27
      jasminar napisała:

      > mojej maluszce urodzonej dwa tygodnie temu w zeszłym tygodniu odpadła sucha
      > czesc pepowiny z pepka a teraz ciagle robi sie tam krwawy strupek widac ze
      > leje sie tam co jakis czas krewka,nie jest jej duzo ale mimo
      > wszystko.Przecieram go spirytusem ale nie wiem czy to wystarczy????

      Jezeli juz odpadl i nie widac zadnej infekcji to juz niczym nie przecieraj.
      Moze to przecieranie podraznia i nie moze sie swobodnie zagoic.

      Pozdr.
      • jasminar Re: PĘPEK!!!!!!!!!!!!! 16.06.06, 17:07
        niby to moje drugie dziecko ale zupełnie nie pamietam jak to było za pierwszym
        razemcrying nie ma tam infekcji ale boje sie ze jesli przestane przecierac to moze
        wdac sie zakazenie sad do pediatry idziemy w poniedziałek.
        • demarta Re: PĘPEK!!!!!!!!!!!!! 16.06.06, 18:16
          cześć i czołem koleżanko krakowiankowink)) ja kompletnie nie mam doświadczenia w
          sprawach pępkowych, mojemu jeszcze kikut nie odpadł, ale chyba do poniedziałku
          przecierałabym tylko spirytem, bądź co bądź do poniedziałku tylko dwa dni, nic
          nie powinno się stać, a do tej pory ubierałabym w mocno wyprasowane ciuszki...
          chociaż u mojego to nie zdałoby egzaminu, bo jak się ukupci, to zawsze w to
          girę włoży i rozniesie po całym ciele, dzisiaj zabrałam go do firmy, żeby go
          ludziska poznali i dopiero tam zauważyłam jego ewidentnie musztardowy łokieć,
          jak on tego dokonał, nie wiem. wszystkich soczyście opierdział i cały pobyt
          walił kupale w pieluchę, a jak go przebierałam, to osikał wykładzinę w pokoju
          konferencyjnym.... no cóż, mój syn, nie wyprę sięwink)) u nas robi sie pogoda
          antyspacerowa, lampa jak stodoła, nie ma czym oddychać, ale i tak spacerzymy
          się ile wlezie, a co mi tam!
        • asia0212 Re: PĘPEK!!!!!!!!!!!!! 16.06.06, 18:17
          Jeżeli po odpadnięciu kikuta pępek troszkę sączy to jak najbardziej przecieraj
          spirytusem.Kilka dni i będzie dobrze.
          • jasminar Re: PĘPEK!!!!!!!!!!!!! 16.06.06, 18:43
            hej demarta miło ze juz nie ze szpitalnych okowówwink ale z domku klikasz. Do mnie
            praca sie zwaliła do domu jak mi tu wszyscy wlezli na te moje 22 metry
            kwadratowe to było jak w ulu a ja krolowa pszczoła baryłasmile)dzieki Bogu jeszcze
            tylko do konca miesiaca kisimy sie w tym "pie..iku" (za przeproszeniem) mała
            robi piekne jajecznicowe kupki po czym skutecznie rozmazuje je sobie na plecach
            nie wspomnajac o tym ze luboscia wkłada w zasoby pieluchy stopywink).Strasznie
            małe to moje dziecko na ulicy mnie zaczepiaja czy to nie wczesniak no rany
            gorzki dziewucha po czasie urodzona!!!!!!!!!Z pepkiem poczekam do poniedziału i
            zobaczymy co z tego wyniknie.Nadal w nic sie nie mieszcze nie wspominajac o
            staniku a konkretnie o jego rozmiarze buhahaha
            • demarta Re: PĘPEK!!!!!! 16.06.06, 23:56
              cyckowe incydenta u mnie już chyba dobiegają końca, pozalewałam szpitalne łóżka
              mlekiem, spuchły, zwiększyły objętość i .... klapły, od wczoraj dokarmiam
              grzdyla bebikiem, bo nie wyrabiam z produkcją, on na jedno posiedzenie zżera mi
              120 ml!!!!! obłęd!!!! jeśli o kilogramy chodzi, to mam 3-4 więcej niż przed
              ciążą, z czego przynajmniej kilo to moja macica, bo się małpa obkurczać nie
              chce, no i z pół kilo to pokarm, ale jestem niepocieszona, bo marzyłam o wbiciu
              się w moje ulubione dżiny (rodem z plaza krakówwink)) ale rozstaw bioder niestety
              już nie ten i nici z tego buuuuuu, mąż obiecał mi w każdej chwili, kiedy tylko
              zechcę nowe dżinsiki, ale tamtych nic mi nie zastąpi. poza tym mam wielką
              ochotę pofitnesować intensywnie moje brzucho, ale po cc to nie takie hop siup i
              niestety muszę się wstrzymać z miesiąc jeszcze..... z seksikiem też, a ochoty
              mnie nachodzą, że ho ho.... eeech żywot kobiety.......
    • agulkins Re: PĘPEK!!!!!!!!!!!!! 16.06.06, 19:32
      u naszego maluszka kikut odpadł po 10 dniach, ale później tak jak u Ciebie
      gromadziła się tam krew i tak jakby robił się strupek, jednak cały czas
      przemywaliśmy to miejsce spirytusem i to przy każdej okazji, po 4 kolejnych
      dniach strupek odpadł i pepuszek jest juz czyściutki smile)
      • jasminar Re: PĘPEK!!!!!!!!!!!!! 16.06.06, 19:38
        no dzieki agulkins to kamien z serducha bo człowiek to sie tak czasami na zapas
        stresujewink
        • edytap81 Re: PĘPEK!!!!!!!!!!!!! 17.06.06, 12:49
          Nam lekarz zaproponował oprócz przemywania spirytusem stosowanie detromecyny
          1%. Po każdym przewinięciu córki delikatnie przemywałam spirytusem, a po
          kapieli smarowałam w/w maścią. Pozdrawiam
          • jasminar Re: PĘPEK!!!!!!!!!!!!! 17.06.06, 13:54
            a ww masc jst na recepte czy bez i ile kosztuje?
    • drops27 Re: PĘPEK!!!!!!!!!!!!! 17.06.06, 18:42
      u naszego synka tez niedawno odpadl pepuszek i zrobil sie strupek teraz czekamy
      az i on odpadnie i zostanie juz tylko dziurkasmile wczesniej tez bardzo sie
      martwilismy bo przy kikucie pepkowym nie bylo zbyt pieknie i niestety spirytus
      nie zasuszal ladnie, moge polecic riwanol-bardzo fajny roztwor, szybko zasuszyl
      kikutka, a spirytus bardzo ladnie go oczyszczal, wiec jezeli uwazacie ze
      pepuszek malenstwa nie wysycha polecam w.w srodek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka