Dodaj do ulubionych

Goście i niemowlę

26.06.06, 07:43
Od kiedy mój 2-miesięczny synek przybrał masy po porodzie, przychodzący
goście chętnie chcieliby wziąć go na ręce - czyli jeśli przyjdzie rodzinka
(duża) każdy chciałby go potrzymać. Niby nie ma problemu ale jednak jest...
bo moje dziecko jest wtedy jakby rozregulowane bo np. z mężem nie mamy nawyku
potrząsania dzieckiem przy noszeniu na rękach a wszyscy którzy biorą maluszka
potrząsają nim jakby obawiali się płaczu (wystarczy byle grymas Kuby. Poza
tym przy takiej liczbie osób dziecko jest zdezorientowane. Oczywiście
chciałabym aby dziecko było otwarte na ludzi ale wydaje mi się że wszystko
powoli a nie tak gwałtownie. Aha i jeszcze przez takie noszenie przez obcych
dziecko zaczyna jęczeć kiedy kładzie się je do łóżeczka (na czas gości i
kilka dni po nich) a zwykle nie mamy takiego problemu. Kobietki podzielcie
się swoimi doświadczeniami i radami. A może ja tak wyolbrzymiam, sama nie wiem
Obserwuj wątek
    • anulaaa Re: Goście i niemowlę 26.06.06, 08:32
      u nas byli goście od początku i nigdy nie robiliśmy problemu jeśli ktoś chciał
      wziąść małą na ręce
      natomiast odzywaliśmy się zawsze jeśli ktoś robił to źle-czyt.potrząsał,źle
      trzymał itp
      mała jest zdenerwowana tylko jeśli jest naprawdę dużo osób więc staramy się żeby
      nigdy nie było więcej niż 10osób na raz-w mieszkaniu na mniejszej powierzchni
      wiadomo jak to jest-hałas,przekrzykiwanie itpwink
      w większym tłumie np.impreza na mieście itp nie ma z maałą żadnych problemów
      jest raczej kontaktowa i myślę,że to dzięki temu że nigdynie ograniczaliśmy
      liczby goścismile
      pozdrawiam
      ps.nie bój się mówić,że coś ci się nie podoba-a jeśli się boisz to zawsze możesz
      powiedzieć,żeby dzieckiem nie potrząsali bo przed chwilą jadło i może się mu ulaćwink)
    • simonkapl Re: Goście i niemowlę 26.06.06, 08:34
      Chyba jestes troszke przewrazliwiona!
    • lucerka Re: Goście i niemowlę 26.06.06, 08:55
      simonka zgadzam sie. moja diagnoza tez brzmi: przewrazliwienie wink
      ale rozumiem bo sama mam zapedy do takich zachowan. tlumacze to sobie tak, ze
      dpopoki goscie nie trzymaja mojego dziecka codziennie po 6h to nic mu sie chyba
      nie moze stac jak bedzie na rekach moze 05h u obcej osoby.
    • aleks32 Re: Goście i niemowlę 26.06.06, 11:32
      Ja Cię doskonale rozumiem. Osobiście wyznaję zasadę "nie rób drugiemu co Tobie
      nie miłe" i pilnuję, by tego nie robiono mojemu synkowi, bo on nie potrafi
      słowami zaprotestować jeśli jest mu źle. Niestety, niektórzy nie potrafią
      zinterpretować płaczu dziecka i taka mała dziecięca "tragedia" gotowa. Dziecko
      jest niespokojne, płaczliwe, zdezorientowane. Mój synek ma prawie 7 m-cy, a ja
      nadal uważam, że obcym nic do trzymania, a tym bardziej do potrząsania moim
      dzieckiem. Jeśli chodzi o rodzinę: mam taki problem z moimi teściami, którzy
      non-stop potrząsają moim synkiem, zmieniają mu co chwila pozycję (obojętnie czy
      się spokojnie bawi czy nie), klaszczą mu nad uszkami, wymachują mu przed oczami
      czym tylko się da. Po takiej wizycie w synka diabeł wstępuje i nie można go
      uspokoić. Wcześniej nie reagowałam, bo też mi mówiono, że jestem
      przewrażliwiona. Teraz mam takie uwagi w nosie, bo to jest moje dziecko i boli
      mnie jak jemu jest źle i na końcu z problemem płaczącego synka zostaję tylko
      ja. Jestem obecnie na najlepszej drodze do uporządkowania tego problemu z moimi
      teściami. Otwarcie mówię co mi się w ich zachowaniu nie podoba. Ty wsłuchuj się
      w swoje serce i w swojego maluszka, to są moim zdaniem najlepsi doradcy.
      Pozdrawiam.
    • mooh Re: Goście i niemowlę 26.06.06, 11:44
      Nie jesteś przewrażliwiona, tylko wrażliwa na potrzeby Twojego dziecka. Jeśli
      maluch jest niespokojny i płacze, to znaczy, że w jedyny dostępny mu sposób
      komunikuje swój negatywny stosunek do sytuacji. Zresztą, postaw się w jego
      położeniu. Mnóstwo nieznanych Ci ludzi dotyka Cię, przekazuje z rąk do rąk,
      potrząsa, trzyma niezręcznie, głośno mówi. Czy jest Ci dobrze? Czujesz się
      bezpiecznie? Bo ja bym była wkurzona.
    • gosika78 Nie wyolbrzymiasz! 26.06.06, 11:53
      To samo zauważyłam u mojej córci. Takie maluchy są chyba bardzo wrażliwe. Wizyta gości wiąże się ZAWSZE z rozregulowaniem totalnym, mała potem jest pprzemęczona i marudna, BA, budzi się częściej w nocy. Dla niej to chyba jest tak, jakbyśmy my próbowały się wyciszyć na jakimś wielkim koncercie. Dlatego na razie odpuszczam. Nie chcę męczyć i jej i siebie. Pozdr
      • monaruda Dzięki dziewczyny 26.06.06, 13:31
        A już myślałam że ze mną coś nie tak. czasami mam wrażenie że przychodzący
        wiedzą lepiej jakie moje dziecko ma potrzeby niż ja sama, a tak jak
        powiedziałyście potem ja zostaję sama z marudzącym dzieckiem bo było podawane
        od jednego do drugiego jak worek kartofli
    • piegusie Re: Goście i niemowlę 26.06.06, 17:30
      dzieci inaczej reaguja na obecnosc i ingerencje nowych osob. Niektore
      generalnie maja to "gdzies", a inne sa zaniepokojone, rozdrażnione,a potem
      rozregulowane. Nie piszcie wiec, że Mama jest przewrazliwiona, skoro jej
      dziecko reaguje w inny sposob niz wasze!
    • abumba Re: Goście i niemowlę 29.06.06, 12:22
      Hej!
      Ja przez pierwsze 3-4 miesiące unikałam kontaktu z wieloma osobami w
      towarzystwie córki.Ona bała się obcych do 5 miesiąca życia.Takie małe dziecko
      wielu rzeczy nie rozumie i jest zdezorientowane.Staraj się by wokół dziecka nie
      było więcej niż kilka-powiedzmy 5 osób.Twoje dziecko potrzebuje bezpieczeństwa a
      obecność wielu osób powoduje w nim chaos.Twoje dziecko jeszcze będzie miało czas
      na to by się na innych otworzyć.Moja córka ma teraz ponad 8 miesięcy i uwielbia
      innych ludzi.A przez pierwsze miesiące starałam się by była przede wszystkim z
      domu,nie jeździłam z nia "po rodzinie" czy znajomych czy hipermarketach i
      uważam,że decyzja-potwierdzona badaniami psychologicznymi-była bardzo słuszna...
      Pozdrawiam!
      KasiaMN

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka