monaruda
26.06.06, 07:43
Od kiedy mój 2-miesięczny synek przybrał masy po porodzie, przychodzący
goście chętnie chcieliby wziąć go na ręce - czyli jeśli przyjdzie rodzinka
(duża) każdy chciałby go potrzymać. Niby nie ma problemu ale jednak jest...
bo moje dziecko jest wtedy jakby rozregulowane bo np. z mężem nie mamy nawyku
potrząsania dzieckiem przy noszeniu na rękach a wszyscy którzy biorą maluszka
potrząsają nim jakby obawiali się płaczu (wystarczy byle grymas Kuby. Poza
tym przy takiej liczbie osób dziecko jest zdezorientowane. Oczywiście
chciałabym aby dziecko było otwarte na ludzi ale wydaje mi się że wszystko
powoli a nie tak gwałtownie. Aha i jeszcze przez takie noszenie przez obcych
dziecko zaczyna jęczeć kiedy kładzie się je do łóżeczka (na czas gości i
kilka dni po nich) a zwykle nie mamy takiego problemu. Kobietki podzielcie
się swoimi doświadczeniami i radami. A może ja tak wyolbrzymiam, sama nie wiem