Moja 3 miesięczna córeczka nie potrafi zasnąc spokojnie w dzien. Gdy widzę ze
jest seena (zaczyna ziewac) to od razu kladę ją do lóżeczka.I tu jest problem!
Czasami w miare spokojnie zasnie ale częsciej dostaje spazmów! Wtedy biorę ją
na rece, uspokaja sie i do lóżeczka i tak w kólko...az w końcu szlochając
zasypia przy piersi - bo najczęsciej juz nadejdzie pora karmienia.To
"usypianie" trwa nawet 2 godziny!

nie wiem co zrobic zeby Mala normalnie,
spokojnie zasypiala w ciągu dnia.Na noc gdy ją klade jest troche lepiej bo
widocznnie wie ze musi zasnąc na noc, a poza tym jest zmeczona po calym
bezsennym dniu!

Jak ją wyciszyć, uspokoić? Juz próbowalam
wszystkiego:kolysanek, szuszania, przykrywania oczek, smoczka... Nie może
zasnąc i strasznie sie denerwuje tym i męczy. Jak jej pomóc? pomóżcie proszę!