mojpati
26.09.06, 20:23
Dziewczyny jak radzicie?
Mój 7 m-czny synek od urodzenia nie przepada za jedzeniem. Są dni lepsze i
gorsze. Bywa też tak, e jak tylko zobaczy jedzenie(mleko lub posiłki stałę) to
od razu płacze. Widzę, że jest głodny, marudzi ale nie pozwala się nakarmić.
Przemycam trochę jedzenia jak uda mi się go czymś zająć. Próbujemy tez na
śpiąco, trzymamy mu rączki aby nie wyrzucał butelki i tak popłakując zjada
około 100 ml. Trwa to kilka dni a potem znowu trochę lepiej. Nawet bym tak
barzo się nie przejmowała gdyby chociaż pić chciał ale gdzie tam.
Boję się, że przez to zmuszanie jeszcze bardziej go zniechęce do jedzenia. Co
o tym myslicie?