Kochane mamy,
siedzę i dumam i wydumać nie mogę. Dlaczego chusta Hoppediz jest 5 razy
droższa od chusty ze strony chusty.pl? Powiecie atesty - polski producent tez
takowe ma. Powiecie - wytrzymały splot, chusty.pl "dźwigają" do 15 kg
(noszenie cięższych dzieciaczków zdarza sie chyba nieczęsto), powiecie
wreszcie: zagraniczny producent. No to rozumiem, ale żeby aż pięciokrotna
przebitka? Jesli trzeba - wykrztuszę te 199 pln na hoppediza, ale chciałabym
wiedziec w czym jest lepszy od polskiego produktu, który (na stronie
producenta wprawdzie) zbiera bardzo dobre opinie - dlatego proszę Was o pomoc
i podzielenie sie doswiadczeniem.
Serdeczności
Natalia
PS. żeby nie było że off topic i że nie o Niemowlaku, to w osobnym wątku
napiszę dlaczego szukam chusty i bedzie już bardziej niemowlęco.