Dodaj do ulubionych

wymuszanie wymiotow

22.11.06, 22:39
moja cora ma 10 mies.od jakiegos czasu czasem wklada sobie paluszki do buzi, na tyle gleboko ze ma cofki a kilka razy zwymiotowala!czy spotkalyscie sie z czyms takim, moze macie sugestie co to moze byc???
Obserwuj wątek
    • magda_wojciechowska Re: wymuszanie wymiotow 22.11.06, 22:43
      Na pewno nie wymusza sobie wymiotow. Moze zapomina, ze gdy wlozy palec zbyt
      gleboko, to takie beda skutki. Gdzies na forum ktoras mama podeszla do podobnego
      problemu z humorem - takie zachowanie oduczylo jej dziecko ssania palca. Ale
      moze warto skonsuktowac sie z lekarzem zwlaszcza, jesli zacznie naprawde
      wymiotowac po kazdej takiej akcji.
    • kowalikm Re: wymuszanie wymiotow 23.11.06, 08:19
      Mój młody robi to samo. Ma 5,5 miesiąca. Przechodzi okres fascynacji własnymi
      rękoma. Oprócz tego wkłada do buzi co popadnie, a paluszki są zawsze pod ręką.
      Nie powiem paluszki ma całkiem ładne i dłuuugie, no i czasem zdaży mu się
      wepchać łapkę zbyt daleko czego efektem jest ulewanie lub kaszel z powodu
      podrażnienia. Zdarza mu się, ale raczej nie tak często żebym się tym
      przejmowała. Wydaje mi się, że jest to raczej przypadkowe. Mam wrażenie, że to
      po prostu jakaś forma poznania swojego ciała i zabawa nim. Może efekty są mniej
      przyjemne, ale przecież uczymy się również na błędach wink
      • maw3 Re: wymuszanie wymiotow 23.11.06, 08:47
        Moja córka robiła to samo.I to do tego stopnia często , ze bałam się ją
        zostawiś samą przez chwilkę w pokoju...Póżniej przeszło jej to, ale do dziś ma
        bardzo silny odruch wymiotny.Wystarczy , że zakładam jej szalik, czy myję
        szyję, czy nie daj Boże jakiś włos ma przez sekundę w okolicach buzi to juz
        ją ,,rwie"smile.Nie wspomnę już o zagladaniu w gardło przez lekarza....Ma 2 latka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka