Dodaj do ulubionych

co robić? sił juz brak

22.12.06, 08:38
Iga ma 15 miesięcy. od zawsze noce są koszmarem - kotłowanie się w łóżeczku,
pobudki, jęczenie, płacz. jest na mleku ha, dostaje sinlac, badania ok. nie
pomaga nurofen, hydroxyzina (syrop uspakajający), melisal. co robić? sił już
nie mam, oczy czerwone a w pracy muszę być "na baczność". co robić? lekarze
nic nie mogą poradzić, twierdzą, ze to "taki charakter", a lekarka w
przychodni ochrzaniła mnie, że przychodzę z głupotami. jestem bezradna.
poradźcie coś, proszę. acha, WESOŁYCH ŚWIĄT!!
Obserwuj wątek
    • dragon_fruit Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 08:45
      Boze wspolczuje Ci
      moze raz zignorowac to wszystko? wyjsc do innego pomieszczenia, chociaz jak zacznie wyc, to nikt cyba
      nie wytrzymauncertain
      moze corka chce w nocy twojej nieustannej obecnosci i nie zrozumiala jeszcze,ze tak nie moze bc zawsze
    • bluebeata Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 10:13
      a może to są jakieś problemy z owsikami??? skoro dziecko wije sie w łóżeczku i
      nie potrafi spokojnie uleżeć, sama nie wiem ale może warto pobrać kał do
      badania, jeśli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi...
    • tuniatunia Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 10:17
      A probowalas tych wszystkich sposobow typu wlaczanie suszarki, puszczanie jakis
      odglosow z plyty (deszcz, wodospad, odkurzacz) itp? Co prawda tego sie
      zasadniczo nie poleca bo jak sie dziecie przyzwyczai to bez tego ani rusz, ale
      zdaje sie ze Twoja sytuacja jest na tyle dramatyczna, ze lepsze to niz
      zachowanie status quo.

      Tunia
    • aniqa1 mam dokladnie ten sam problem 22.12.06, 10:28
      moj oli ma 11 m-cy i ani jednej nocy normalnie nie przespal zachowuje sie tak
      jak twoja mala w nocy juz wszystkiego pribowalam ale nic nie pomaga dawalam
      nawet luminallum zeby przespac choc jedna noc i bez skutku>ja naszczescie
      jeszcze nie chodze do pracy wiec jakos zyje smile mam nadzieje ze znajdzie sie
      ktos kto temu zaradzi smile (ZAPRASZAM n CZAT EDZIECKO)
    • aniamorsa Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 10:40
      witaj,
      może nie będzie Ci odpowiadała moja rada, bo nie zawsze jest to najlepsze
      rozwiazanie, ale może spróbuj spać jakiś czas z małą w łóżku. może po prostu
      brakuje jej twojej bliskości. nie piszesz od jak dawna pracujesz ale może to
      właśnie z tego powodu dziecko nie chce samo w nocy spać. Mójj synek w czasie
      choroby się tak zachowywał. Spanie z dzieckiem na pewno nie jest najlepszym
      rozwiązaniem, ale moze przynajmniej będziesz miała trochę spokoju.
      • i.pustulka Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 11:00
        dzięki za wsparcie i rady. Odnośnie spania z dzieckiem- czasem to pomaga, ale
        niezbyt często, bo mam wrażenie, ze woli spać w swoim łóżeczku - jak ją biorę
        do siebie, dostaje jeszcze większej histerii, lub sytuacja pozostaje bez zmian,
        tzn. kotłowanina trwa. pracuję, od kiedy Mała skończyła 5 miesięcy (teraz ma
        15) już nie wiem, co wymyślać. może gastrolog? tylko, że w dzien jest pogodna,
        wesoła, aktywna i szczęśliwa-nie wygląda na chorą. natomiast mnie przeraża
        każda nadchodząca noc.
      • mmala6 Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 11:01
        Bardzo wspolczuje, wystarczy, ze moje dziecko ma problemy ze spaniem z dwie
        noce pod rzad i juz chodze jak zombie.A jak wyglada dzien malego i spanie?
        bardzo czesto jest tak,ze problemy ze snem nocnym sa odzwierciedleniem
        problemow 'dziennych'.Czy nie ma w ciagu dnia chaosu, czy sie wysypia w dzien,
        czy nie chodzi za pozno spac wieczorem, czy ma rytm, czy sa zaspokojane jego
        potrzeby bliskosci, zabawy etc, czy ma zbilansowana diete (moze je czegos za
        duzo np weglowodanow na noc?czasem to powoduje problemy ze snem)....powodow
        moze byc mnostwo.Na pewno trzeba w koncu cos z tym zrobic, bo dziecko sie
        meczy.Moze sa przyczyny psychologiczne i warto aby psycholog z Wami pogadal i
        poobserwowal malego.
        Jezeli spanie z Toba cos da, to sprobuj, choc nie wydaje mi sie, bo dziecko
        zachowuje sie tak od zawsze, nie jest to nagla zmiana.
        • mmala6 Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 11:02
          Przepraszam, masz corke, nie synasmile
          • i.pustulka Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 11:25
            dzień Igi jest codziennie podobny. rano tata zawozi ją do babci -tam je
            sniadanie, bawią się, spacer, II sniadanie, spanie max 2 godziny, ok 14. obiad,
            potem ja ją po pracy zawożę do domu (20 min jazdy). bawimy się, czasem do
            bawialni idziemy lub doIgi kolegi (16 miesięcy). Ogólnie zabawa na 102, ma
            bliski kontakt z babcią (bardzo się kochają i świetnie razem bawią), no i ze
            mną i tatą też. ok. 19.30 kąpiel, 20 kaszka z butli (teraz sinlac), potem
            usypianie - niestety na rękach lub metodą "noszę chwilę, kładę, jesli nie
            zamierza zasnąć, znowu noszę-kładę. Myślę, ze to nie są problemy pokarmowe, bo
            w dzien wszystko ok, natomias kiepskie spanie ma od zawsze. Może gastrolog,
            psycholog, czy inny czort (homeopata zaliczony, ale nie pomógl). Chetnie
            poprosiłabym lekarke z przychodni o skierowanie do psychologa, ale przecież ona
            mnie wyśmiała i powiedziala, że to charakter. poza tym jak psycholog mógłby
            pomoc 15 miesięcznemu dziecku? przeciez z nim nie pogada..
    • mamajulki080506 Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 13:00
      Tak czytam i nie napawa mnie to optymizmem...Moja córka ma 7 mcy i dokładnie
      ten sam problem ze spaniem...pocieszam się, od pewnego już czasu, ze za
      miesiąc, dwa bedzie lepiej, może jak skończę karmienie piersią będzie lepiej,
      może jak już wyjdą jej zeby to sie polepszy...ale czytając wasze odpowiedzi
      zaczynam szczerze wątpić w jakąkolwiek poprawę....pediatra i neurolog twierdzą,
      że taki urok mojej córeczki...a ja powolutku zaczynam być wykończona...chodzę
      do pracy, a te nieprzespane noce dają się porządnie we znaki...doszły jeszcze
      sprzeczki z mężem, którego się czepiam o byle co, w ogóle zrobiłam się jakaś
      przewrazliwiona..ja chyba zaczynam mieć coś nie tak z psychiką...a dzisiaj na
      pewno mam gorszy dzień i musiałam się po prostu "wypisać" komuś...
    • asik37 Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 13:21
      na twoim miejscu zrobiłabym badanie kału w kierunku grzybów i robali. Tylko w
      dobrym laboratorium. Na pewno bez sensu jest podawanie dziecku srodków
      uspokajających. A skorę, kupy ma dobre? Moze nie odpowiada jej cos z jedzenia,
      mleko. Cos musi byc przyczyną takiego zachowania dziecka. A moze tak reaguje na
      zeby?
    • aguskin Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 13:41
      za wiele nie można mój syn tak spał do 2 lat a później jeszcze 3 kiepsko
      obecnie ma 7 śpi normalnie, próbowaliśmy wszystkigo zanim pogodziłam się ze ten
      typ tak ma, byłam przekonana ze umre bez snu wyzywałam go od hitlera bo to
      hitlerowskie metody pozbawiac kogoś snu przez kilka lat, drugi naszczęście
      budzi sie tylko 3 don 4 razy, ale tez nieraz bym go.....
      to fatalne bo w dzien zamiast żyć cieszyć się z małej pewnie tylko wegetujesz
      myśląc zeby dzień się skończył, a jak przychodzi pora snu marzysz zeby już było
      rano, bojąc się kłaść, bo co to za sens
      pocieszę Cie od tego się nie umrze, kiedyś musi minąć, nikt nie wie kiedy
      • aga55jaga Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 14:49
        typ tak ma, byłam przekonana ze umre bez snu wyzywałam go od hitlera bo to
        > hitlerowskie metody pozbawiac kogoś snu przez kilka lat, drugi naszczęście
        > budzi sie tylko 3 don 4 razy, ale tez nieraz bym go.....

        za takie słowa ja też bym cię....
    • aga55jaga Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 14:56
      najpierw wyeliminuj pasożyty - zrób kilka razy badanie kału w różnych odstępach
      czasu, dodatkowo test ELISA na lamblie. Czy dziecko jest alergikiem? Ma jakieś
      zmiany skórne, astmatyczne?

      Znalazłam jeszcze coś takiego, gdyby okazało się, że wszystkie badania są ok.
      Gdzieś zauważyłam też zdanie, udowodniono, iż duży procent dzieci z zaburzeniami
      snu jest bezpośrednio związany z depresją mamy.
      www.rynekmedyczny.pl/pl/warszawa/kasprzaka/ZOZ/1539798,1539847,/klinika_neurologii_epileptologii_i_zaburzen_snu_u_dzieci_i_mlodziezy
      Może jeszcze tutaj: musisz się najpierw w tym portalu zarejestrować aby
      przeczytać artykuł.
      www.termedia.pl/magazine.php?magazine_id=8&article_id=2879&magazine_subpage=ABSTRACT
    • doro73 Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 15:41
      Moja obecnie 7 letnia córa też tak miała. Pierwszą noc przespała całą gdy miała
      2 latka. Później bywało różnie raz lepiej a raz gorzej. W dzień było podobnie
      ze snem - godzina usypiania, noszenia na rękach, śpiewania, opowiadanie bajek i
      inna "gimnastyka" no i w końcu zasnęła... na 20 minut. To były ciężkie lata.
      Jak skończyła 3 latka zaczęła przesypiać już wszystkie noce ładnie i tak jest
      do teraz. Musisz być bardzo cierpliwa choć wiem z własnego doświadczenia, że
      często brakuje już sił. Życzę Ci oby lepsze noce nadeszły jak najszybciej.
      Głowa do góry - po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój.
      • czarnika Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 17:44
        moja córka byla taka sama. teraz ma 9 lat ale z perspektywy wspominam ten czas
        jako koszmar. tez chodzilam do pracy i musialam wstac o 6 rano. pierwsza noc
        przespała mając 3 lata. wtedy problem minął. wiem, że Ci ciężko ale nie dawaj
        jej prosze tych uspokajaczy na chemii- może na 2 godziny przed snem herbata z
        melisy i wtedy trzeba ja wyciszyć - wiem wiem dobrze mi radzić - to czasem
        pomaga czasem nie....trzymaj się
        • hancik5 Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 18:13
          U mnie tez tak było, skończyło się w okolicach 2 i pół lat życia niuni.I od tej
          pory istny Wersal !! Nasza córcia nie ma żadnych problemów ze spaniem, dlaczego
          tak było wcześniej, któż to wie ????
          Chociaż do tej pory mało śpi, taki typ, ale nie ma mowy, żebym ja się przy niej
          nie wyspała...
          Jeszcze się wyśpisz, pamiętaj kochana, jeszcze będzie przepieknie !!!
          • oda100 Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 20:43
            ooo dobra nowina, dzieki mamuski za pocieszenie, czyli jednak z bezsennosci sie
            wyrasta!
            Moj 17 miesieczniak spi od zawsze zle. Mowie dzisiaj do meza - jeszcze jakies
            poltora roku tych tortur, a potem zrobi sie drugie, moze bedzie lepiej
            sypialosmile)
    • inia33 Re: co robić? sił juz brak 22.12.06, 22:36
      tak sobie czytam i właśnie uzmysłowiłam sobie, że moja też tak miała
      dopóki ją usypiałam na rękach i odkładałam do łóżeczka śpiącą
      a jak (w sposób drastyczny, niestety) nauczyłam ją samodzielnego zasypiania
      to problem się zmniejszał, aż się skończyłsmile
      może to o to chodzi???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka