jufalka
06.01.07, 13:09
Jakie macie zdanie na temat noszenia dziecka (6 msc)? Co lepsze... Czy starać
się ograniczać noszenie jak się da, żeby dziecko nie "przyzwyczaiło" się i nie
chciało być tylko noszone, nie stało się "rozpieszczone", czy też właśnie
nosić ile dziecko chce, żeby "wynosić" jak ma taką potrzebę, żeby ją
zaspokoić, żeby potem dziecko już nie potrzebowało tego tak? Co lepsze dla
dziecka? Ja moją córkę noszę dość dużo, noszę jeśli wydaje mi się, że nic
innego w danej chwili nie chce robić, tak samo w dzień usypia na rękach (późno
w nocy już sama, nie mogę słuchać jak płacze, czy "narzeka" więc noszę, wtedy
jest spokojna, ale... plecy mnie już bolą i nie chciałabym jej aż tyle nosić,
chciałabym żeby trochę sama się zajęła... ale nic z tego sama (np. na macie)
poleży parę chwil (i to jeszcze przeważnie muszę przy niej być i zabawiać),
może tak już musi być? Ja jest u Was?