penguin33
25.04.07, 15:41
Zalozmy, ze juz wiem, ze dziecko je marchew i nic mu nie jest. Zaczynamy od
lyzeczki, potem dwie itp. az zjada caly sloik. No i chce czyms ta marchew
urozmaicic. Czy podaje od razu caly sloik? Czy znow po lyzeczce, dwoch itp. z
nowym skladnikiem? A jednoczesnie nadal daje caly sloik "pewnej" marchewki,
zeby mala cos jadla? Jak to robilyscie?