Witam!
jestem mamą 10-miesięcznego chłopca. Do tej pory nie zauważyłam żeby
dziecko kiedykolwiek miało wzwód. Dla porówniania, mój starszy, dziś
3-letni synek, w wieku młodszego miał wzwód prawie przy każdej zmianie
pieluchy. Pytałam też kilka koleżanek, mam małych synków i każda
potwierdziła występowanie tego "zjawiska"

No i teraz nie wiem, czy
się martwić czy nie? Czy na pewno u wszystkich niemowląt płci męskiej
występuje on naturalnie czy nie koniecznie?