Dodaj do ulubionych

płacz na basenie

26.10.07, 21:36
Mój prawie 6-cio miesięczny synek chodzi od września na basen. Na
początku bardzo mu się podobało. Przez pierwsze 4 lekcje nawet nie
zajęknął się podczas pływania. Jednak podczas trzech ostatnich zajeć
cały czas marudzi tak że nie mogę z nim czynnie brac udziału w
wodnych zabawach z trenerem i innymi dziećmi. Wszysko robię tak jak
na początku więc nie rozumiem dlaczego reakcje Adasia sie tak
radykalnie zmieniły. Zauważyłam także że podczas kąpieli w wannie
przestał tak jak kiedyś fikać - chlapać, machać nóżkami itp.. Czy
ktoś miał podobny problem i jak można pomóc maluchowi na nowo
polubić wode. Nie chcę go zmuszać do pływania. Co robić?
Obserwuj wątek
    • an-ix Re: płacz na basenie 26.10.07, 21:42
      A nie zauważyłaś zmiany w temperaturze wody na basenie?
      U nas było podobnie, synek zawsze lubił kąpiele, basen OK aż nagle
      zmiana. Przestaliśmy chodzić na basen radość z kąpieli w wannie
      wróciła po kilku dniach. Problemem była za zimna woda na basenie.
      • alkara Re: płacz na basenie 26.10.07, 21:48
        Nasza mała troszkę sie przestraszyła jak zaczęła nurkować.Niby było
        wszystko ok a jak poszłam następny raz to nawet na brzegu nie
        chciała uśiąść i w wannie też od tego czasu boi się spłukiwania
        głowy a nigdy nie płakała sad musiałam ją sadzać na brzegu i
        wskakiwała do wody ale nie nurkowała i po 20 razach rozluźniła się,
        podejrzewam że teraz jak pójdę znów bedzie sie bała bo w zeszłym
        tygodniu znowu był nurki.

        A może sie zachłysnął albo coś go przestraszyło.to mogła być
        drobnostka ale może to pamiętać.może weźcie na basen jakaś ulubioną
        zabawkę kapielową ?
        • marta.services Re: płacz na basenie 26.10.07, 21:53
          Będę musiała spróbować z tą zabawką. Oby się udało bo inaczej to
          szkoda męczyć dziecko a zostało nam jeszcze troche lekcji do końca
          kursu.
      • marta.services Re: płacz na basenie 26.10.07, 21:50
        Faktycznie ostation woda była trochę chłodniejsza ale dziśiaj znów
        wszyskto wróciło do normy a Adaś nadal niezadowolony.???
        • an-ix Re: płacz na basenie 26.10.07, 21:52
          Nasz maluch po incydencie z chłodniejszą wodą nie od razu dał się
          przekonać smile
    • paniwaz Re: płacz na basenie 26.10.07, 21:55
      Marta, nasz mały (5 miesięcy) także ostatnio marudzi na basenie, ale ja wiem, że
      u nas to albo wychodzi całodzienne zmęczenie albo głód. To pierwsze ponieważ
      zajęcia są o 18:00 a to drugie bo w dzień nie jada nic, tylko przez sen (teraz
      już się poprawia, po prostu miał anemię i z tego powodu całkowity brak apetytu).
      Teraz w dniu zajęć dbam wyjątkowo o to, by był wypoczęty i najedzony ale
      ostatnio znowu nie był za szczęśliwy w wodzie bo... woda w brodziku dla dzieci
      nie została podgrzana. Wściekłam się okrutnie, ale że wyjątkowo maż był w wodzie
      z synkiem a ja na brzegu kapnęłam się zbyt późno, po rozpoczęciu zajęć.
      Właściwie to wszystkie dzieci płakały i marudziły. Ale wracając do twojego
      problemu - widząc, że z tygodnia na tydzień są coraz odważniejsze zadania dla
      dzieci, zastanawiam się, czy nie zniechęciło go jedno z nich, czy oby zawsze
      woda była cieplutka, czy instruktorka nie złapała go zbyt gwałtownie do
      zademonstrowania następnego ćwiczenia, czy po prostu się nie zachłysnął i nie
      napił czegoś, co mu nie zasmakowało. Żeby poprawic jego nastawienie do kąpieli
      ja bym zaczęła do wtórnego oswajania go z wodą poprzez wspólną kąpiel z Tobą czy
      mężem w wannie, z mnóstwem nowych zabawek. U nas doskonale sprawdza się w
      kąpieli mała konewka - młody podstawia rączki do polewania i ogólnie jest nią
      zafascynowany. Pływające wokół niego rybki i kaczki ma gdzieś. Mam nadzieję, że
      to tylko przejściowe problemy i wkrótce je przezwyciężycie. Trzymam kciuki. PS.
      Gdzie chodzicie na basen? Pani Wąż
      • marta.services Re: płacz na basenie 26.10.07, 21:58
        Mieszkam we Wrocławiu wiec chodze na basen na Nowym Dworze.
    • agawikk Re: płacz na basenie 27.10.07, 11:38
      Proponuję odpuścić jedne zajęcia. U nas taka dłuższa przerwa
      pomogła. Też mieliśmy marudzenie na dwóch zajęciach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka