Dodaj do ulubionych

czy w piersiach może być za mało mleka?

23.11.07, 22:08
witam
mam pytanie, czy jeśli mój 6 tygodniowy maluch zaczyna ładnie ssać
pierś a po jakimś czasie zaczyna sie wiercić, puszczać pierś lub
wręcz przeciwnie - ciągnąć brodawkę z zaciśniętymi ustami to oznacza
że w piersi nie ma już pokarmu? Dziś przed spaniem dałam mu jeść z
obu piersi ale po tym jak zaczął się tak właśnie zachowywać to go
odstawiłam a on był dalej głodny. Czy w piersiach jest za mało
pokarmu dla małego ssaka? Złamałam się i zrobiłam mu Bebilon (który
mam "na wszelki wypadek"), wypił 30 ml i się uspokoił a ja teraz mam
wyrzuty sumienia, że idę na łątwiznę sad. Może jednak powinnam była
spróbować przytrzymać go przy piersiach żeby "dojadł". Najgorsze
jest to, że nie wiem po czym poznać, czy w piersi jest jeszcze
pokarm czy nie.
Poradżcie coś kochane mamy.
Obserwuj wątek
    • oli77 Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 23.11.07, 22:12
      Ja zawsze myślałam, ze to sie produkuje, tzn na bieżąco sie robi, ale może
      jednak tak nie jest. A może tak sie denerwuje, bo chce sobie odbic a pozycja
      niewygodna.
      • cathinka76 Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 23.11.07, 22:21
        zajrzyj na forum o karmieniu piersia, ale jak dla mnie to moze byc chwilowy
        kryzys laktacyjny, kiedy organzm przestawia sie na wieksze zapotrzebowanie
        dzidziusia. czesciej przystawiaj malca a wszystko sie unormuje. i nie dokarmiaj,
        bo im czesciej karmisz tym wiecej twojego mleka sie produkuje. a tak organizm
        uwaza, ze maly juz sie najadl i wiecej mu nie trzeba smile powodzenia, ja juz
        karmie 8 miesiecy i nie zamierzam przestac choc tez mialam chwile zwatpienia smile
        • oli77 Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 23.11.07, 22:28
          Racja cathinka, przypomniałaś mi, ze też tak było u nas, zwiększone
          zapotrzebowanie, kilka dni szarpania pustych piersi po czym większa produkcja..
    • balbinka1978 Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 23.11.07, 23:52
      witam

      niestety nie mogę sie zgodzić z przedmówczynią "im czesciej karmisz tym wiecej twojego mleka sie produkuje. a tak organizm
      uwaza, ze maly juz sie najadl i wiecej mu nie trzeba "- to są utarte słowa które nie zawsze mają potwierdzenie w rzeczywistosci.
      problem przerobiłam na sobie , moja córka też ma 6 tygodni w 4 tyg zachowywała się dokładanie jak Twój bobasek, przystawiałam często, cały dzien prawie spedząła przy piersi( nie spała). Poradziałam się lekarza i twierdził to co dziewczyny pisza im cześciej tym wiecej, wkoncu za namową znajomej która tez rok temu przechodziła przez ten problem udałam sie do prywatnej kliniki(przy okazji zbadałam dziecko)a tam prof. wyjaśnił mi że na produkcje mleka ma wpływ wiele czynników. podniósł mnie naduchu a nie szykanował za to ze mam mało mleka a moja córka jest głodna i płacze, ustalił karmienie dla dziecka. przedstawił mi takze bvadania , które robiono w ostatnim czasie a o których mało się mówi , bo przecież wszystkie mamy karmia naturalnie- a z których wynika że pomimo dużej potrzeby psychicznej do 40% kobiet do 8 tyg. po porodzie traci pokarm.

      Zyczę aby ta prognoza nie dotyczyła takze Ciebie, a jeśli by sie miało tak stać to poprostu trzeba sie z tym pgodzić- tak żyje sie lepiej.

      najważniejsze cieszyć się upragnionym dzieckiem. pozdrawiam,
      • kaeira !!!! 24.11.07, 00:11
        balbinka1978 napisała:
        > przedstawił mi takze bvadania , które robiono w ostatnim czasie a o których
        mało się mówi , bo przecież
        > wszystkie mamy karmia naturalnie- a z których wynika że pomimo dużej potrzeby
        psychicznej do 40% kobiet do 8 tyg. po porodzie traci pokarm.

        !!!! :-0
        Bardzo proszę o jakikolwiek namiar na te badania (link, albo nazwę, nazwiska
        autorów, rok). Bo to co piszesz kłóci się całkowicie ze wszystkim co czytałam na
        ten temat w fachowych i popularnych źródłach opartych na aktualnej wiedzy
        medycznej (a czytałam naprawdę bardzo, bardzo wiele), oraz ze stanowiskiem
        wszelkich specjalistów od laktacji (a także naszych pediatrów, co prawda nie
        profesorów).

        A co do twojego problemu - czy oprócz tego "wiszenia" przy piersi mała miała
        także słabe przyrosty wagi (poniżej 120 na tydzien)?
      • bathilda Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 08:11
        balbinka1978 napisała:

        > witam
        >
        > niestety nie mogę sie zgodzić z przedmówczynią "im czesciej karmisz tym wiecej
        > twojego mleka sie produkuje. a tak organizm
        > uwaza, ze maly juz sie najadl i wiecej mu nie trzeba "- to są utarte słowa któr
        > e nie zawsze mają potwierdzenie w rzeczywistosci.

        Nieprawda! To właśnie wynika z badań. W dużym uproszczeniu, pierś jest jak
        spłuczka w sedesie (sorry za drastyczność porównania, ale najlepiej pasuje) -
        tym częściej się napełnia im częściej jest opróżniana.

        Dziecko trzeba jak najczęściej przystawiać żeby zwiększyć produkcję. 6 tydzień
        to typowy skok wzrostowy - dziecko potrzebuje więcej mleka, więc daje o tym
        piersiom znać więcej ssąc. Po prostu "zamawia" więcej pokarmu bo to jest
        mechanizm, w którym popyt reguluje podaż. KAŻDA MAMA TAK MA. Trzeba cierpliwie
        przystawiać. po kilku dniach, mas. tygodniu, piersi załapią że ma być więcej i
        wszystko wróci do normy.
    • balbinka1978 Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 23.11.07, 23:57
      a i przez to rozpisywanie sie zapomniałamo najwazniejszym
      należy ustalić czy laktacja jest skuteczna aby mieć pewnosć że dziedcko jest pojedzone tzn. laktatorem odciągnąc pokarm z jednej piersi a po 2 godzinach z drugiej. w każdej z nich powinno być po 40 ml pokarmu łącznie 80 mł i wiecej- wtedy mamy skuteczną laktację i dziecka nie musimy dokarmiać. jesli np. w jednej piersi masz 40 a w drugiej już tylko 20 ml to mamy do czynienie z nieskuteczna laktacją i należy ustlić dokarmianie.

      pozdrawiam jeszcze raz. głowa do góry.
      • lady_sphinx Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 00:11
        Zgadzam się z balbinką. Sama jestem takim przykładem.
      • mika_p Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 00:21
        Pieprzysz.
        Są kobiety, które nie potrafią odciągnać laktatorem więcej niż parę kropel, co
        nie przeszkadza im skutecznie karmić dziecka przez wiele miesięcy.
        Rekacja na laktator zalezy od wielu czynników, takich jak doświadczenie matki w
        odciaganiu, indywidualne predyspozycje i stan psychiczny. W sytuacji stresu
        egzaminacyjnego, a to co opisujesz jest egzaminem, oczywistym jest, że produkcja
        mleka będzie mniejsza. Poza tym, znaczny wpływ ma technika - większość
        laktatorów działa podcisnieniem, podczas gdy dziecko pracuje raczej masażem, i
        na masażu-ucisku opiera się też ręczna technika odciagania. U niektórych kobiet
        wysoce skuteczniejsza niż uzywanie maszyny.
        NIebagatelną sprawe odgrywają też emocje. Wiele kobiet, zwłaszcza na początku
        okresu laktacji, na samą myśl o dziecku, reaguje automatycznym wypływem mleka.
        Żadna maszyna nie wzbudzi takich uczuć.

        80 ml odciągałam mając ponadpółroczne dziecko. Wcześniej - dużo mniej. Wg twojej
        teorii córka powinna być zagłodzona. Tymczasem majac pół roku potroiła wagę
        urodzeniową.

        Poza tym, sześciotygodniowe dziecko karmi się na żądanie, które zazwyczaj
        występuje o wiele czesciej niż co 2 godziny. Czyli co, matka powinna przez 3
        godziny odmawiac dziecku pokarmu, żeby zrobić durny test, który nie da jej
        żadnej miarodajnej informacji, a tylko ją zestresuje i podwazy jej wiarę we
        własne mozliwości? No bo jak to sobie wyobrażasz inaczej, skoro piszesz, ze
        mleko ma być odciągnięte z dwóch piersi?

        Balbinko, ktoś ci nakładł głupot do głowy a ty je powtarzasz. Nie rób tego
        więcej, bo możesz poważnie zaszkodzic młodej matce.
        Jedynym miarodajnym wskaźnikiem jest waga dziecka. Jeśli przybiera ono w normie
        (czyli minimum 120 g/tydz), i przyrosty są miarowe, to dokarmianie nie jest
        zazwyczaj konieczne. Trzeba by się zaniepokoić, gdyby nagle dobrze przybierające
        na wadze dziecko spadło ze swojjej linii centylowej. A i wtedy, zanim włączy sie
        dokarmianie, trzeba wykluczyć choroby (na przykład ze strony układu moczowego
        lub na tle alergicznym), sprawdzić technikę ssania (którą może zakłócić na
        przykład podawanie smoczka) i wziąc pod uwagę inne czynniki (na przykład fakt,
        że ktoś nakazał matce przepajac dziecko słodką herbatką/woda z glukozą, która
        oszukuje głód i powoduje, ze dziecko zjada mniej mleka, niż powinno).
      • kaeira Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 00:30
        balbinka1978 napisała:
        > należy ustalić czy laktacja jest skuteczna aby mieć pewnosć że dziedcko jest po
        > jedzone tzn. laktatorem odciągnąc pokarm z jednej piersi a po 2 godzinach z dru
        > giej. w każdej z nich powinno być po 40 ml pokarmu łącznie 80 mł i wiecej- wted
        > y mamy skuteczną laktację i dziecka nie musimy dokarmiać. jesli np. w jednej pi
        > ersi masz 40 a w drugiej już tylko 20 ml to mamy do czynienie z nieskuteczna la
        > ktacją i należy ustlić dokarmianie.


        Boże! Mam nadzieję że nikt nie będzie się kierował twoją radą! Czy to znowu ten
        profesor ci tego nawciskał? Przepraszam że się unoszę, ale to są nonsensy.

        Ilość odciąganego pokarmu nie ma absolutnie żadnego związku z tym, ile zjada
        dziecko! To, czy dziecko się najada, ocenia się przede wszystkim na podstawie
        przyrostów wagi!
        Wiem to od certyfikowanych konsultantek laktacyjnych. Zapewniały mnie (a potem
        czytałam to także w wielu źródłach fachowych i słyszałam od wielu, wielu
        dziewczyn na forum!) że przy odciąganiu niektórym kobietom leci jak z kurka, a
        niektórym prawie w ogóle. Po prostu, niektóre piersi słabo reagują na sztuczne
        odciąganie, a kiedy ssie dziecko, wszystko jest OK. Konsultantka mówiła mi, że
        miała klientkę, która w ogóle nic nie mogła odciągnąć. Taka uroda piersi i już.
        Ja zwykle odciągałam maximum 40 ml przez 40 min z obu piersi! Często bywało i
        20ml. (Choć czasami zdarzyło się i 100 z jednej). Karmię już 14 miesięcy.

        Dodatkowo:
        - piersi zwykle potrzebuja czasu, żeby się na laktator nauczyc reagować.
        "urobek" sie zwykle zwieksza wraz z częstszym odciąganiem.
        - czasami stres albo inne nastawienie psychiczne zaburza wyplyw
        - niektórym kobietom bardziej sluzy odciaganie lakt. elektrycznym, innym
        automatycznym recznym, a niektorym nawet tylko ręką. Może to zależec tez od
        modelu laktatora.
        - zależy tez od pory dnia
        Itd, itp.
      • mika_p i jeszcze 24.11.07, 00:42
        Balbinka, tydzien temu już pisałaś, że karmisz dziecko sztucznie:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=72039648&a=72039648
        a dziecko miało 4 tygodnie.
      • bathilda Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 08:13
        balbinka1978 napisała:

        > a i przez to rozpisywanie sie zapomniałamo najwazniejszym
        > należy ustalić czy laktacja jest skuteczna aby mieć pewnosć że dziedcko jest po
        > jedzone tzn. laktatorem odciągnąc pokarm z jednej piersi a po 2 godzinach z dru
        > giej. w każdej z nich powinno być po 40 ml pokarmu łącznie 80 mł i wiecej- wted
        > y mamy skuteczną laktację i dziecka nie musimy dokarmiać. jesli np. w jednej pi
        > ersi masz 40 a w drugiej już tylko 20 ml to mamy do czynienie z nieskuteczna la
        > ktacją i należy ustlić dokarmianie.

        Co za piramidalna bzdura. Ja ściągam z obu piersi 20 ml. A mój Piotrek był 5
        miesięcy WYŁĄCZNIE na moim mleku, bez dopajania i dokarmiania. I na tym "nic"
        przytył przez ten czas 4 kilo i 15 cm. To ile się odciąga ABSOLUTNIE nie ma nic
        wspólnego z tym ile wyssie dziecko, bo to jest inny mechanizm ssania. Laktator
        tworzy podciśnienie, które opróżnia zatoki mlekowe, ale nie stymuluje tych zatok
        tak jak dziecko.
      • basiak36 Skad takie informacje??? 24.11.07, 10:27
        Balbinko, z tego co widze cytujesz namietnie Tracy Hogg z 'Jezyka niemowlat' o
        ktorej wiadomo ze byla pielegniarka, a nie polozna czy doradca laktacyjnym i
        ogolnie wspierala karmienie mieszanka, a o karmieniu piersia nie miala zielonego
        pojecia.
        Jej metoda 'odciagania i sprawdzania' jest wyssana z palca i u niej swietnie
        pomagala w odradzaniu matkom karmienia piersia.

        Ilosc odciagnietego pokarmu zalezy wylacznie od tego jak matka reaguje na
        laktator, stopnia wyluzowania i praktyki.

        Matki takie jak ja maja dzieci przybierajace po 500g tygodniowo, a nie sa w
        stanie odciagnac wiecej niz 10-20mlsmile

        Sugeruje troche literatury w temacie laktacji i nie pisanie bzdur.
    • balbinka1978 Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 04:54
      troche kultury jeszcze nikomu nie zaszkodziło-mika_p !!!!!!!!!!!!

      wyraziłam swpoja opinie i opisałam swój przypadek- to chyba nie zbrodnia. troche powsciagliwosci .
      a co do tygodni to chyba nie trudno zrozumiec ze corka rozp. 6 no chyba za ty wiesz lepiej. pozdrawiam. powodzenia.
      • 1r1 Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 08:07
        wg . tych teorii to moje dziecko odżywia się powietrzem.z piersi
        wyciskam parę mililitrów...a dziecko ma 7 przeszło mies. i
        żyje...miałam roblemy z karmieniem w szitalu bo wg. pani doktor nie
        miałam pokarmu bo nie sikało mlekiem po ścianach. dokarmiano butlą ,
        bo często chciało ssać...che che...a to normalne u noworodków. po
        szpitalu już w domu nie dostała kropli z butli owszem musiałam non
        stop karmić...bo butle zaburzyły laktacje. położna , która do mnie
        przychodziła miała też takie teorie ze 100 ml powinnam z jednej
        wyciągnąć piersi...i że conajmniej kg na mies. ma przybierać. a ja
        miałam intuicję całe szczęście ...a póżniej to znalazłam stronę
        www.laktacja.pl/ i już nie miałam wątpliwości... jakie
        średniowiecze w tym kraju ...to chyba jakiś "yntelygentny dochtór
        był...czy profesór nie" hm...no to gratuluje mu ...
      • bathilda Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 08:18
        balbinka1978 napisała:

        > troche kultury jeszcze nikomu nie zaszkodziło-mika_p !!!!!!!!!!!!
        >
        > wyraziłam swpoja opinie i opisałam swój przypadek- to chyba nie zbrodnia. troch
        > e powsciagliwosci .
        > a co do tygodni to chyba nie trudno zrozumiec ze corka rozp. 6 no chyba za ty w
        > iesz lepiej. pozdrawiam. powodzenia.

        balbinka1978 napisała:

        > troche kultury jeszcze nikomu nie zaszkodziło-mika_p !!!!!!!!!!!!

        Nawet jeśli Mikę poniosło, to fakt faktem, że nie powinnaś się wypowiadać w
        kwestiach o których nie masz pojęcia. Głupi lekarz zrobił Ci krzywdę bo nagadał
        głupot, ale to nie powód żeby je propagować dalej. Przykro mi, że Tobie nie
        wyszło, ale nie deprymuj innych.
      • mika_p Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 12:33
        A, co do kultury masz rację, przepraszam cię za "pieprzysz" zapomniałam zmienić
        na kulturalniejsza formę zarzucenia ci że piszesz bzdurę o czym, na czym się nie
        znasz.
    • bathilda Do Sagaponack 24.11.07, 08:26
      Sagaponack, jak chcesz mieć fachową poradę a nie babskie plecenie trzy-po-trzy
      to zajrzyj na forum wyspecjalizowane. Polecam np. ten link, o skoku wzrostowym 6
      tygodnia:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=71999392&a=72000525

      Pozdrawiam cieplutko.
      • basiak36 Re: Do Sagaponack 24.11.07, 10:29
        Otoz to. Wedlug tego co jedna z pan tutaj pisze, ludzkosc by juz dawno wyginela,
        albo ewolucja doprowadzilaby do eliminacji piersi u kobietsmile
    • j-online Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 09:56
      Najlepiej zobacz ten filmik na stronie ,,edziecko,,moze Tobie
      pomoze,kobieta mowi o mitach toczacych sie wokol karmienia piersia i
      radzi jak skutecznie wspomoc laktacje.Polecam.
    • lady_sphinx Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 10:30
      Udaj się do poradni laktacyjnej, poczytaj na forum o mozliwościach wspomożenia laktacji, ale nigdy nie traktuj forum jako wyznacznika w sprawach ważnych dla zdrowia Twojego czy dziecka.

      Strasznie bawi mnie to nawiedzone bredzenie o tym, że każda kobieta może karmić i w jej piersiach ilość mleka jest wystarczająca dla dziecka. (Równie dobrze można powiedzieć, że każda kobieta może zajść w ciążę i siłami natury urodzić dziecko bo to przecież natura nas tak stworzyła, szkoda tylko że to się nijak ma do rzeczywistości.) No więc nie jest. Odwiedziłam 2 lekarzy, poradnie laktacyjną, piłam 7 litrów dziennie płynów, herbatki na laktację oraz leki homeopatyczne na laktację i dupa. Moje dziecko w ciągu 3 tygodni przybrało na wadze 10 gram. Ilość pokarmu była tak niewielka, że potem długo jeszcze go odciągałam, podawałam dziecku i uzupełniałam mieszanką.

      Jak czytam takie posty w stylu - lekarz zrobił Ci krzywde mówiąc że nie masz wystarczająco pokarmu, to mnie pusty smiech ogarnia, musiałabym byc strasznie głupia żeby słuchać w 100% wypowiedzi anonimowych ludzi. Pewnie, że do sugestii można się odnieść, spróbować zastosować ale skoro poradnia laktacyjna i lekarze mówią cos innego, to o kant dupy można rozbić forum.

      Tak więc reasumując - poczytaj co sama możesz zrobić aby wspomóc laktację, ajk powinno dziecko prawidłowo przybierać na wadze, jesli nadal będziesz miała wątpliwości idź do poradni laktacyjnej - tam pomogą i doradzą Ci SPECJALIŚCI, a Ty będziesz wiedziała, że zrobiłaś wszystko co możliwe dla naturalnego karmienia swojego dziecka.

      Życzę udanego karmienia piersią i powodzenia
      Pozdrawiam
      • krystynacr Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 10:48
        Lady_sphinx, ale przecież nikt nie mówi, że WSZYSTKIM kobietom się udaje, chodzi
        o to, że bzdurą jest, że 40% kobiet traci pokarm a odciąganie laktatorem jest
        miarodajne dla ustalenia, ile pokarmu w piersi ma kobieta. Z mojego
        doświadczenia (karmię prawie 10 miesięcy): laktatorem z wielkim trudem odciągnę
        20 ml w ciągu 20 min, zaś mój synek pięknie rośnie, sysuje w dzień i w nocy i
        jemu jakoś zawsze leci wink Po kilku tygodniach karmienia też zaczął się przy nim
        prężyć, ale tu przyczyna może być różna (np gazy, wtedy trzeba przerwać, odbić i
        wrócić do karmienia). U nas przyczyna była banalna - pomogło całkowite
        przestawienie się na karmienie na leżąco, okazało się, że maluszek po prostu tak
        najbardziej lubi i na siedząco nie chce. Co do tego, czy trzeba dokarmiać, to
        zgadzam się, że wyznacznikiem powinny być przyrosty wagi. Jak ładnie przybiera
        to nie ma co wprowadzać mieszanek, tylko na każde żądanie przystawiać do piersi.
        Jeśli ta metoda zawiedzie i maluch spadnie z centyla, to wtedy myślę można
        myśleć o mieszance. Ale nie od razu, po co dziewczynę straszyć, że nic innego
        nie pomoże?
      • awonas Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 10:50
        Ale tutaj nie mamy informacji o przyrostach itp. Jest 6 tydzień i dziecko
        zaczęło dopiero tak zachowywać się, stąd też odpowiedzi o kryzysie laktacyjnym.
        Ja słyszałam od położnej, że nie mam mleka. Ale posłuchałam się własnej intuicji
        i karmiłam piersią, choć maluszek robił mi najróżniejsze wariacje przy piersi,
        m.in i takie opisane przez autorkę wątku. Czytałam anonimowe wypowiedzi na
        forum, które podtrzymywały mnie na duchu, bo chciałam rzucić karmienie w
        chwilach zwątpienia.
        Przede wszystkim zważyłam dziecko i były piękne przyrosty - 2 tygodnie 700 g,
        które dodały mi skrzydeł. Miałam argument dla mojej mamy i teściowej, że mój
        pokarm jest wartościowy.
        W moim przypadku było tak, że lekarz ważył mi dziecko i badał na różne sposoby,
        a ja czerpałam wiedzę o karmieniu piersią z książek i z forum o karmieniu
        piersią, gdzie wypowiada się autorytet podpisany z imienia i nazwiska. Niestety
        nie mam dostępu do poradni laktacyjnej, a wiedza lekarzy o karmieniu piersią
        jest znikoma. Niestety.
        Pozdrawiam
      • kaeira Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 11:18
        lady_sphinx napisała:
        > Strasznie bawi mnie to nawiedzone bredzenie o tym, że każda kobieta może karmić
        > i w jej piersiach ilość mleka jest wystarczająca dla dziecka.

        Bo tak jest. 99 procent kobiet może - w sensie fizycznym - wykarmić dziecko -
        tylko często do tego są potrzebne też sprzyjające warunki (wsparcie rodziny
        itp), posiadanie faktycznej wiedzy na temat karmienia laktacji, FACHOWA pomoc
        laktacyjna oraz duuużo samozaparcia. A jak wiadomo, o to wszystko niełatwo. A i
        tak wcale nie zawsze da się to naregulować, jeżeli np. dziecko ma zasadniczy
        kłopot ze ssaniem, matka się strasznie stresuje itd. Ale to nie znaczy że matka
        ma "za mało pokarmu!"

        Natomiast dobra poradnia laktacyjna zawsze się przyda, ale nie jest od razu
        potrzebna w tak typowym przypadku jak skok wzrostowy (często mylnie zwanym
        "kryzysem laktacyjnym") w typowym momencie 6 tygodni. Ani przy również typowych
        "wieczornych cyrkach", co się często zdarza koło 2-3 miesiąca - dziecko
        wieczorem marudzi, placze, chce często jesc ale robi cyrki przy piersi itp.
        Tu jeszcze link dotyczący wieczornych problemów:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=72358192&a=72358192

        Nie wiem dokładnie jak było w twoim przypadku lady_sphinx, ale wiem o czym
        mówię, bo też miałam przybór 10mg na 3 tygodnie, 3 miesiące koszmarnej walki o
        laktacji, odciąganie, chodzenie do poradni itp. Na szczęście miałam też te
        sprzyjające warunki.

        A co lekarzy i położnych, smutna prawda jest taka, że ich wiedza o karmieniu
        piersią nazbyt często pochodzi sprzed lat czterdziestu - vide ciągłe przypadki
        ich niewiedzy opisywane np. na forum Karmienie piersią: (np. naciskanie piersi
        żeby sprawdzić czy "pokarm jest", zalecanie właśnie odciągania jako sprawdzenia
        ilości mleka; albo przerywania karmienia i mocnego masowania piersi w wypadku
        zapalenia czy zastoju; albo stosowania zalecenia nakładek jako uniweralnego
        środka na ból brodawek, do dokarmiania jeżeli noworodek je co godzinę,. itp,
        itd....)

        PS A po co tyle piłaś?? Picie takich ilości płynów wcale nie jest wskazane
        (wskazane jest dbanie o zaspokajanie pragnienia i picie min. 2 litrów dziennie)
        Czy to ta poradnia ci tak zalecała?
    • zebra12 Może być za mało mleka! 24.11.07, 11:04
      Niech ktoś mówi, co chce, ale jest to możliwe.
      Mam 3 dzieci i żadnego nie udało mi się karmić piersią! Najbardziej
      nawiedzona na karmienie piersią byłam przy pierwszej córce. Mówiłam
      i wierzyłam w to, co Wy. Przystwiałam więc małą do piersi co
      chwilkę. Wychodziłam tylko do toalety. Po miesiącu poszłam ją
      zważyć... Okazało się, że przybrała na wadze zaledwie 200 gr. Lekarz
      kazał dokarmieć. Jak po raz pierwszy podałam butlę, to mała spała do
      rana, a ja gdy się obudziłam jak było już jasno, to myślałam, że
      dziecko mi umarło! A ona w końcu się najadła.
      Potem już przybierała po 500 gr.
      Przy drugim dziecięciu byłam już ostrożniejsza. W szpitlu ważyli mi
      małą przed karmienim i zaraz po. Było widac ile zjadła. Wychodziło,
      że z piersi wyciagała 10 ml... Miała wówczas ponad 3 tygoodnie i
      większe potrzeby żywieniowe! Dokarmiano więc ją mlekiem
      modyfikowanym.
      Trzecią córkę od razu karmiłam naprzemiennie - najpierw pierś do
      oporu, a potem butelka. I tak 6 tygodni.
      Nie jest więc prawdą, że każda matka może wykarmić swoje dziecko!
      Prawdę mówi ta osoba, które udowadnia, że laktacja zależy od wielu
      przyczyn - bo tak jest! W końcu to nie tylko, choć przede wszystkim
      hormony.
      Poza tym, dziecko z mlekiem matki wysysa także poza ciałami
      odpornościowymi, różne ukryte bakterie - choroby. To chyba normalne!
      Czy ktoś bada kobietę przed karmieniem, czy jest zdrowa i może to
      robić?
      Tak jest choć by z HIV. Niestety wiele kobiet nie wie nawet, że go
      ma. A dziecko zarazą się własnie przez mleko matki. Podobnie sprawa
      ma się z żółtaczką typu B i C. I wiele, wiele innych chorób. Także
      niestety toksyny obecne w ciele matki przechodzą do pokarmu i
      otrzymuje je dziecko.
      Kramienie piersią jest dobre, ale mitem jest, że KAŻDY może to
      robić, a bzdurą, że ZAWSZE jest to możliwe!
      • agnieszka_z-d Re: Może być za mało mleka! 24.11.07, 11:23
        Ależ oczywiście, że może być za mało mleka. Widać Twoje Dziecko
        potrzebuje w tej chwili więcej niż produkujesz. Tylko po prostu
        trzeba w takiej sytuacji popracować i pobudzić laktację. Pomaga
        częste przystawianie do piersi, picie płynów w ilości około 2,5
        litra na dobę (ważne jest aby pić także w nocy). Ja jeszcze
        dodatkowo wspomagałam się laktatorem. Picie 7 litrów płynów mija się
        z celem, bo dostarczanie zbyt dużej ilości płynów hamuje laktację
        zamiast ją pobudzać. Też przeszłam kryzysik laktacyjny 6 tygodnia -
        pomogło też noszenie Małej na rękach w trakcie karmienia - mniej się
        denerwowała. A po 3 dniach samo przeszło.

        Aaaaa - i jeszcze jedno. Do zebra12: Ważenie Dziecka przed i po
        karmieniu nie za wiele nam powie o tym ile ono wypiło. A zresztą...
        Zrób eksperyment - stań na wadze. Tylko takiej dokładnej,
        elektronicznej, pokazującej ze dwa miejsca po przecinku. Potem zejdź
        z niej, wypij litr wody i znów wejdź na wagę. Tylko się nie zdziw,
        że nie okażesz się o okrągły kilkogram cięższawink Choć teoretycznie
        po wypiciu litra, czyli kilograma wody powinnaś. Ludzki organizn nie
        jest taki prosty w obsłudzewink
      • kaeira Mleko a choroba matki 24.11.07, 11:39
        zebra12 napisała:
        > Poza tym, dziecko z mlekiem matki wysysa także poza ciałami
        > odpornościowymi, różne ukryte bakterie - choroby. To chyba normalne!
        > Czy ktoś bada kobietę przed karmieniem, czy jest zdrowa i może to
        > robić?
        > Tak jest choć by z HIV. Niestety wiele kobiet nie wie nawet, że go
        > ma.

        Co do HIV oczywiście prawda. Ale właśnie dlatego m.in. należy robić badanie w
        czasie ciąży. Jeżeli się nie robi, jest to zaniedbanie i ze strony lekarza, i
        matki.

        -----------------------------

        > Podobnie sprawa
        > ma się z żółtaczką typu B i C.

        Oto cytat z mojego postu na ten temat:

        Na stronie Światowej Organizacji Zdrowia piszą tak:

        "WHO zaleca, aby wszystkie niemowlęta były szczepione [...] jeżeli mozliwe
        pierwsza dawka powinna zostać podana w ciągu 48 godz po urodzeniu. To w znacznym
        stopniu zmniejszy prawdopodobienstwo zakażenia okołoporodowego i praktycznie
        wyeliminuje wszelkie ryzyko zakażenia poprzez karmienie piersią lub mlekiem matki."
        Jeżeli chodzi o samo mleko, badani wskazują, że piszą, że nie ma faktycznych
        dowodów, żeby dziecko moglo się nim zarazić.

        Z kolei na stronie amerykanskiej fundacji Hepatatis B piszą, że podana w ciągu
        12 godz szczepionka prawie na pewno ochroni dziecko.
        www.hepb.org/06-0269.hepb

        Z na stronie CDC (najważniejsza agencja epidemiologiczna w USA) w zaleceniach
        krajowych piszą, żeby matki z HBS+ jak najbardziej karmiły piersią (i to także
        zaraz po urodzeniu).
        www.cdc.gov/mmwr/preview/mmwrhtml/rr5416a1.htm" (EN)

        Tu wypowiedz eksperta forum KP:
        "W ostrej fazie WZW typu A i w okresach nasilonych objawów WZW typu C czasowo
        zaleca się rezygnację z karmienia piersią.
        pozdrawiam i życzę zdrowia smile
        monika staszewska"

        A tu jeszcze info na temat badan naukowych o HCV i karmieniu ("Wyniki badań nie
        potwierdziły przypuszczenie, że karmienie pokarmem naturalnym zwiększa ryzyko
        zakażenia dziecka HCV dziecka"):
        www.mp.pl/artykuly/?aid=655 (PL)

        -----------------------------

        > I wiele, wiele innych chorób. Także
        > niestety toksyny obecne w ciele matki przechodzą do pokarmu i
        > otrzymuje je dziecko.

        Nie jest to na szczęście prawda. Udowodnionio, że te dawne opinie są w blędzie.
        Oto cytat ze artykułu w Edziecku:

        "Matka MOŻE bez przeszkód karmić piersią, jeśli :
        - ma wszczepione wkładki silikonowe;
        - poddała się szczepieniu na chorobę zakaźną;
        - jest nosicielką wirusa HBS;
        - jest chora na chorobę zakaźną wieku dziecięcego (różyczka, świnka itp.);
        - gdy zachoruje na wirusowe zapalenie wątroby typu B (w przypadku wirusa typu C
        trzeba skontaktować się z poradnia laktacyjną);
        - ma ropień;
        - starsze dziecko ma owsiki i cała rodzina przyjmuje leki przeciw robakom -
        leki te nie przenikają do pokarmu;
        - miała znieczulenie miejscowe (np. u dentysty);
        - ma toksoplazmozę;
        - używa kremów wyszczuplających lub samoopalaczy.

        Czasami mama NIE powinna sama karmić, np. jeśli:

        - ma opryszczkę (jeśli chorują brodawki lub otoczki);
        - ma czynną gruźlicę - może odciągnąć pokarm i poprosić tatę, by karmił malucha.
        Przyjmowane przez matkę leki przeciwgruźlicze nie szkodzą dziecku.

        Uwaga na leki

        Oczywiście najlepiej ich unikać. Czasem jednak jest to po prostu niemożliwe. Na
        szczęście coraz więcej lekarstw można stosować w okresie laktacji.
        Ponieważ należy unikać karmienia dziecka w okresie najwyższego stężenia leku w
        organizmie, najlepiej jest karmić tuż przed przyjęciem leku lub tuż po przyjęciu
        leku. Trzeba obserwować, czy nie pojawia się u dziecka wysypka albo biegunka."

        www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,3855588.html?as=2&ias=2&startsz=x

        I jeszcze:
        "Nie ma więc żadnego powodu, żeby odstawiać dziecko od piersi, gdy mama ma
        gorączkę. Przy zapaleniu piersi karmienie jest jak najbardziej wskazane,
        szczególnie z chorej piersi. Jeśli mleko nie będzie zabierane, to zapalenie
        będzie się rozwijać, a temperatura rosnąć. A dobrze ssącemu niemowlęciu żaden
        laktator nie dorówna."
        www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79401,3866807.html
      • basiak36 Re: Może być za mało mleka! 24.11.07, 16:07
        Oto zdjecie piersi ktore nie maja wystarczajaco duzo gruczolow mlecznych aby
        wykarmic dziecko (mimo tego czesciowa laktacja jest mozliwa)
        www.007b.com/breast_size_breastfeeding.php (pod haslem Tubular
        hypoplastic breast).
        Poza tym byc moze ten sam blad byl popelniany przy kazdym z Twoich dzieci,
        butelki, smoczki, nie przystawianie dziecka od razu po porodzie. Sa tez inne
        powody kiedy dziecko nie potrafi odpowiednio oprozniac piersi, np za krotkie
        wedzidelko itp.

        Zawsze jest jakis powod. Jesli ktos mowi matce ze nie wykarmi bo nie ma pokarmu
        to niestety nie ma zbytniego pojecia o laktacji. Jesli sa problemy, zawsze jest
        jakis powod.
        • zebra12 Nawet niektóre zwierzęta nie mają mleka... 24.11.07, 16:25
          A ja przystawiałm dzieci do piersi zaraz po porodzie. Nie wmawiajcie
          mi, że coś było nie tak! Karmiłam ile mogłam. Czemu dziecko przez
          miesiac nie przebierało na wadze?????????
          • kaeira Re: Nawet niektóre zwierzęta nie mają mleka... 24.11.07, 16:50
            zebra12 napisała:
            > A ja przystawiałm dzieci do piersi zaraz po porodzie. Nie wmawiajcie
            > mi, że coś było nie tak! Karmiłam ile mogłam. Czemu dziecko przez
            > miesiac nie przebierało na wadze?????????

            Ależ nikt ci niczego nie zarzuca! I tak niczego "nie udowodnimy". Natomiast ja
            się zgadzam z Basiąk36, że owszem, są bardzo rzadkie przypadki zaburzeń
            rozwojowych gruczołów mlecznych. A oprócz tego praktycznie zawsze jest "coś nie
            tak" jeśli dziecko nie przybiera, nie problem fizjologiczny. Tak w każdym razie
            pisza wszelkie zrodla fachowe. Tylko nie zawsze da się wykryć co to jest to "nie
            tak", albo nie da się wykryć w odpowiednim momencie, albo nie da się naprawić z
            rożnych przyczyn.

            A tak a propos, moja mała tez prawie przez miesiąc (na początku) nie przybierala
            na wadze, musiałam dokarmiac, odciągac itd. Ale do ok. 10 tygodni udało się
            wszystko nastawić, na szczęście.
          • delfina77 Re: Nawet niektóre zwierzęta nie mają mleka... 25.11.07, 23:49
            Zgadzam sie z Zebra, ja mialam tak samo, przystawialam i przystawialam, doszlo
            do tego, ze nie mialam nawet czasu by wyjsc do toalety a dziecko ciagle glodne!
            Za malo przybieralo na wadze a ja przez ten caly fanatyzm laktacyjny nie
            chcialam dokarmiac i prawie popadlam w depresje. W koncu lekarz zalecil mi
            dokarmianie i wreszcie zaznalam spokoju, karmilam piersia i dokarmialam a przy
            drugim dziecku bede tak robic od razu. Nie ma sensu sie szarpac - moze byc tak,
            ze kobieta ma za malo mleka. Ja moja corke przystawialam do piersi od poczatku i
            praktycznie od poczatku moje mleko jej nie starczalo. Teraz ma 11 miesiecy, od 7
            je tylko butle plus inne pokarmy oczywiscie i ani razu nie chorowala, rozwija
            sie znakomicie i jestem wsciekla za ta cala propagande ktora zepsula mi pierwsze
            miesiace macierzynstwa i sprawila, ze czulam sie zla matka. Nie mowie, ze nie
            warto karmic piersia, ale nie za wszelka cene. Obecnie przebywam w Irlandii i tu
            wiekszosc kobiet karmi dzieci mieszanka i dzieciaki o wiele mniej choruja niz w
            Polsce, ale to kwestia innego chowania, hartowania itp.
    • sagaponack Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 24.11.07, 11:13
      dziękuję Wam bardzo - jestem teraz spokojniesza ze to normalne. Będę
      malucha zatem karmić jak najczęściej - nic lepszego na szczęście nie
      mam do roboty smile
      pozdrawiam
      S.
      • maff1 Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 25.11.07, 20:12
        no ja jeszcze dorzucę mysl bardziej ogólną.
        Mianowicie mamy w sobie wykszałcony podświadomy kult białego
        fartucha. A jeśli jest on z tytułem profesorskim to myslenie
        logiczne nam sie wyłącza. A w sytucji gdy karmi sie dziecko - to nie
        jest to niczym nadzwyczajnym (kobiecie karmiacej możan wmówić prawie
        wszystko!) I jesteśmy w stanie uwierzyć w każdą bzdurę jaką
        usłyszymy.
        Nie czepiajcie sie balbinki, bo pomimo twierdzenia ze to jej opinia,
        to z treści jej wypowiedzi wynika ze zaakceptowała czyjąś wypowiedz
        która do niej najbardziej przemawiała. I rozwiązała wszystkie
        nurtujące ją pytania.
        Czasem trudno ocenić wartośc merytoryczną wypowiedzi, w sytuacji gdy
        nie mamy potrzebnej wiedzy.
        nie mniej jednak zwracam sie do Balbinki - podaj źródło pochodzenia
        informacji, (klinike, nazwisko profesora) oraz ośrodek badawczy lub
        nazwę grupy która takie rewelacje odkryła. Obawiam sie ze ten prof.
        wymyslił sobie teorię-wytrych która zwalnia go z poszukiwania
        rzeczywistej odpowiedzi. Inaczej mówiąc - zbudował obejście
        problemu, zamiast go rozwiązać.
        A więc - poprosimy żródło tej informacji!!!!!
        • agatar-m Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 25.11.07, 21:13
          a ja tylko tyle: zgadzam się z wszystkimi którzy twierdzą że
          balbinka p*******. pozdrawiam
          • pitu_finka Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 25.11.07, 22:09
            Ja też się zgadzam że balbinka p*******
            córkę karmiłą prawie wyłącznie piersią 8 m. (silna alergia).
            Laktatorem odciągam 10 ml z obu piersi.
    • zaisa Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 26.11.07, 05:48
      Balbinka napisała:
      "należy ustalić czy laktacja jest skuteczna aby mieć pewnosć że dziedcko jest
      pojedzone tzn. laktatorem odciągnąc pokarm z jednej piersi a po 2 godzinach z
      drugiej. w każdej z nich powinno być po 40 ml pokarmu łącznie 80 mł i wiecej-
      wtedy mamy skuteczną laktację i dziecka nie musimy dokarmiać. jesli np. w jednej
      piersi masz 40 a w drugiej już tylko 20 ml to mamy do czynienie z nieskuteczna
      laktacją"

      Piersi też są różne. Z jednej nie mogę w ogóle odciągać mleka, bo nawet, jeśli
      odciągnąć się te 20 ml uda, to pierś boli przez dwa dni. Z drugiej - bez
      problemu i objawów ubocznych. Co zresztą nie znaczyło, że Mały z innego źródła
      chciał te mleko pićwink Syna karmię z powodzeniem ponad 13 m, do 6,5 wyłącznie
      piersią, teraz wciąż piersią w znacznym stopniu (nie jest gorącym zwolennikiem
      innych pokarmówwink

      Nie było też łatwo - dzięki genialnym radom położnych w szpitalu, synek w
      trakcie nawału oduczył się prawidłowego ssania, spadł z wagi (a już przybierał -
      na samej piersi, choć przez pierwsze dwie doby dostawał butlę na patologii
      noworodka) a ja sama dostałam zapalenia piersi. Jednak Młody został nauczony
      prawidłowego ssania (dzięki świetnej pani -doradcy laktacyjnemu) i jakoś to
      poszłosmile Ale ból piersi przy zasysaniu i odsysaniu (zwłaszcza tej trudniejszej)
      był przez ponad 3 mies.
      Przez te 13 mies. też mieliśmy wzloty i upadki, np. pomiędzy 3 a 4 mies.
      gwałtowne przyhamowanie przybierania - okazało się, że rozwijała się infekcja
      (zapalenie oskrzelisad, lekkie na szczęście i bez antybiotyku się udało), potem
      pow. 6 mies. i już tak różnie. Synek jest ruchliwym szczupakiem, świetnie się do
      tej pory rozwijającym mimo, że trochę wcześniej urodzonym i to z niedotlnieniem
      okołoporodowym.
      Sagaponack - napisałaś: "po jakimś czasie zaczyna sie wiercić, puszczać pierś
      lub wręcz przeciwnie - ciągnąć brodawkę z zaciśniętymi ustami" - podobne
      zachowania u mojego świadczyły o potrzebie odbicia lub chęci zmiany piersi.
      Spróbuj go posłuchać - jeśli wyłapiesz, że gada takie "eh" - na pewno chce odbićsmile
      Powodzeniasmile)

      Przyznaję się bez bicia - jakbym miała obie piersi z gatunku jak ta trudniejsza,
      prawdopodobnie zasiliłabym szeregi matek twierdzących, że nie każda kobieta może
      karmić piersią i wykarmić dziecko.
      • pitu_finka Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 26.11.07, 10:45
        To ja jeszcze dodam że tez byłam skłonna uwierzyć że ma mało mleka -
        ale na szcęście się zaparłam choc była to ciężka dwumiesięczna walka.

        Co do tego że 40% kobiet przestaje karmić do 8 tyg to ja to też
        ostatnio czytałam. Tylko tam nie było NIGDZIE napisane że dzieje się
        tak z powodu braku mleka. Po prostu, kobiety odpuszczają z różnych
        względów, najczęściej dlatego że nie wierzą w siebie.
        • agatar-m Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 26.11.07, 12:08
          jak najbardziej się zgadzam i cieszę się ze walczyłas, ja z
          pierwszym musiałam ściagac pokarm i wylewac, bo mały lerzał po
          operacji w szpitalu i po 3 tygodniach się poddałam. żałuje bardzo.
          teraz przy drugim synu jest na szczęście wszystko ok. karmie 3
          miesiace bez problemów
    • monikaa13 Re: czy w piersiach może być za mało mleka? 26.11.07, 13:18
      widze, ze dyskusja sie rozbudowala to i ja opisze swoje przezycia
      corke oczywiscie mialam zamiar karmic piersia i to caly rok, nie
      spodziewalam sie, ze moze to byc taki etrudne, oczywiscie dla mnie,
      juz w szpitalu zaczely sie problemy, corka ciagle plakala i plakala,
      a jak dostala troszke mleka z kubeczka zasnela
      walczylam o to karmienie mimo, ze z piersi nic nie lecialo,
      wiedzialam, ze nie musi leciec a dziecko i tak wyssie ile chce, ale
      raz sobie to powtarzalam a znow za chwile wmawialam sobie, ze nic
      nie leci to nie mam mleka
      to samo w domu, corka ciagle plakala, a ja mimo, ze wiedzialam ze to
      normalne, to wmawialam sobie, ze na pewno jest glodna
      3 razy bylam w poradni laktacyjnej, corka nie miala problemow ze
      ssaniem, mimo ze urodzila sie przez cc, ssala ladnie, ale wedlug
      mnie ciagle byla glodna no i ta waga, ktora tylko to potwierdzala,
      corka przybierala po 100g tygodniowo, nie martwila bym si etym gdyby
      ona ciagle nie plakala, byly momenty, ze plakala po 4 godziny i w
      wieku miesiaca nie spala po 12 godzin, byly momenty, ze przez 4
      godziny nie szlo jej odstawic od piersi, nie wytrzymalam, plakalam,
      doprowadzilam sie do takiego stanu, ze nie wyrabialam psychicznie,
      po tych wszystkich dniach, miesiacach, doprowadzilam swoje hormony
      tarczycy do wynikow niemierzalnych, wszystko przez stres
      po 2 miesiacach takiej walki zaczelam dokarmiac butelka a swoje
      mleko w dzien sciagac, na poczatku lecialo pare kropelek ale pozniej
      sciagalam nawet po 200ml
      sciagalam w dzien, podawalam to mleko w butelce a jak zabraklo
      dodawalam mleko z puszki, w nocy karmilam piersia, corka budzila
      sie dwa razy w nocy, po miesiacu raz, po kolejnym miesiacu przestala
      sie budzic w nocy, wiec tego mleka coraz mniej bylo, bo pozostalo mi
      tylko sciaganie
      po 6 miesiacu zaprzestalam sciagania ze wzgledu na leki jakie
      dostalam w zwiazku z tarczyca
      jestem dumna, ze udalo mi sie sciagac mleko do konca 6 miesiaca,
      wiem jakie to wazne i bardzo sie ciesze, ze tak dlugo sciagalam

      podsumowujac, mleko w piersi jest zawsze, wszystko zalezy od
      podejscia karmiacej do karmienia, ja jestem bardzo nerwowa osoba i
      majac takie problemy, stres uniemozliwil mi karmienie tak jak sobie
      to zalozylam na poczatku i zgodze sie z tym, ze mamy moga myslec, ze
      mleka nie ma, bo gdy sie stresuja to mleko moze nie leciec

      zycze wszystkim karmiacym wytrwalosci i walki bo warto, a tym ktorym
      sie nie uda, zycze nie zamartwiania si etym, bo najwazniejsze jest
      dziecko oczywiscie, ale mama tez sie liczy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka