witam
mam pytanie, czy jeśli mój 6 tygodniowy maluch zaczyna ładnie ssać
pierś a po jakimś czasie zaczyna sie wiercić, puszczać pierś lub
wręcz przeciwnie - ciągnąć brodawkę z zaciśniętymi ustami to oznacza
że w piersi nie ma już pokarmu? Dziś przed spaniem dałam mu jeść z
obu piersi ale po tym jak zaczął się tak właśnie zachowywać to go
odstawiłam a on był dalej głodny. Czy w piersiach jest za mało
pokarmu dla małego ssaka? Złamałam się i zrobiłam mu Bebilon (który
mam "na wszelki wypadek"), wypił 30 ml i się uspokoił a ja teraz mam
wyrzuty sumienia, że idę na łątwiznę

. Może jednak powinnam była
spróbować przytrzymać go przy piersiach żeby "dojadł". Najgorsze
jest to, że nie wiem po czym poznać, czy w piersi jest jeszcze
pokarm czy nie.
Poradżcie coś kochane mamy.