Dodaj do ulubionych

Wysypka po jablku

21.12.07, 15:51
Witajcie,od 4 dni podaje mojemu, prawie 5miesiecznemu, Maluszkowi
jabluszko i od dwoch dni zauwazylam u niego wysypke pokrzywkowata na
brzuszku, ramionkach i udkach. Nie wiem czy oznacza to,ze jest
uczulony na jablko?Narazie odstawie na jakis tydzien tylko nie wiem
czy w tym czasie podawac cos innego np.marchewke?Poradzcie co o tym
myslicie
Obserwuj wątek
    • magdalas Re: Wysypka po jablku 21.12.07, 16:43
      no niestety wygląda na to że Twoje dziecko jest uczulone na jabłko,
      spróbuj podać ugotowane powinno być lepiej. Wiem że rzadko się zdarza,
      że jabłko uczula, ale jest to możliwe bo ja też jestem uczulona, ale
      tylko na surowe. Z podawaniem nowych rzeczy zaczekaj aż wysypka
      zniknie zupełnie. Za jakiś czas, przypuścmy miesiąc, możesz spróbować
      podać to jabłko znowu, może z wiekiem tolerancja na pokarmy u twojego
      dziecka będzie rosła, powodzenia
      • breili Re: Wysypka po jablku 21.12.07, 19:50
        To wcale nie jest az takie zadkie jak sie mysli ze jablko uczula.
        Moze jest jeszcze za wczesnie na jabluszko. Sprobuj za jakis czas
        podac rozcienczony sok jablkowy (50:50). (mowie z doswiadczenia)
      • madzi001 Re: Wysypka po jablku 21.12.07, 19:52
        Ani ja ani moj maz nie jestesmy na nic uczuleni, a poza tym to nie
        wiedzialam,ze na jablko mozna byc uczulonym. Czy oznacza to,ze na
        inne owoce tez moze miec uczulenie?Moze zaczac rozszerzenie diety od
        kaszek?
        • jenx Re: Wysypka po jablku 22.12.07, 09:38
          na wszystko mozna byc uczulonym. nikt Ci nie powie czy na inne owoce
          tez bedzie uczulone. wiedzac, ze ma takie tendencje trzeba
          wprowadzac nowe produkty bardzo powoli i ostroznie. ja bym nie
          podawala w takim wypadku ugotowanego jablka, bo nie rozumiem po
          co...? jak uczulone to po wycofaniu jablka wprowadz cos nowego, nie
          ma potrzeba podawac alergenu na sile.
    • yar-is jakiś czas temu podałam 21.12.07, 21:46
      swojemu synkowi surowe utarte jabłko. tez go wysypało.Po przeprowadzniu małego
      "śledztwa" doszłam do wniosku, że to dlatego że podałam mu jabłkokupione w
      sklepie.Tak ślicznie wyglądało, tyle że było chemiczne. Oczywiście po jabłkach
      które dostałam od ludzi którzy mają sad -nic mu nie jest.Może w Twoim przypadku
      też tak było pozdrawiam
    • ka_ag Re: Wysypka po jablku 21.12.07, 21:56
      Mój synek dostał wysypki na buźce po jabłku ze słoiczka Gerbera. Odczekałam
      jakiś czas, dałam frutapurę, też ma wysypkę.
      • enigmatic2 Re: Wysypka po jablku 22.12.07, 16:06
        Ja zawsze czekałam a ż wysypka zejdzie i podawałam nowe pokarmy - pojedynczo w
        odstępie tygodnia. dziś mała już nie jest uczulona na jabłko.
        • madzi001 Re: Wysypka po jablku 23.12.07, 19:12
          Teraz to mnie calkiem zalamalyscie.Ja myslalam,ze skoro jabluszko mu
          nie pasuje to sprobuje marchewke.Teraz to naprawde nie wiem od czego
          zaczac?!?Czy inne owoce czy kleik ryzowy?Mam mestlik w
          glowie,poradzcie cos prosze!Pozdrawiam
    • agatar-m Re: zakręcona 21.12.07, 22:58
      słuchajcie! czytam sobie tematy i chyba ze zmeczenia przeczytałam
      wysypka po jabolku...!!!!!! no po tym to mogłaby być.hi hi.
      pozdrawiam wszystkie zmeczone mamy!
      • breili Re: zakręcona 22.12.07, 17:35
        Moj synek mial cala czerwona pupe po jabluszku. Teraz ma prawie 8
        miesiecy i kilka dni temu znow podalam mu jabluszko ale zaczelam
        mieszac z innymi owocami, ktore dobrze toleruje i nic mu nie bylo. A
        od 6 msc-a dawalam mu do picia sok jablkowy, bo mu bardzo smakuje
        ale nie codziennie i baaardzo rozcienczony. Na poczatku 20 ml soku i
        80 ml wody.
        Przeprowadzilam male "dochodzenie" i okazalo sie ze sporo dzieci
        jest uczulonych na jablko. Podobnie w przypadku wrazliwych dzieci
        powinno sie uwazac na marchewke, dobrze przeczytalyscie - na
        MARCHEWKE - rowniez moze uczulac. Troszke pozniej ostroznie z
        pomidorami. Bardzo czesto uczulajacym wyrzywem jest SELER.

        Co do owocow nie powinno sie dawac zadnych cytrusow przed koncem 1
        roku. (podobnie jak miod, mleko krowie i u alergikow ryby)

        Moze sprobowalabys dac malemu gruszeczke? (np. Hippa) Brzoskwinka
        tez jest calkiem niezla. Stanowczo odradzam przed "coctailami"
        owocowymi czy warzywnymi, bo w przypadku wystapienia objawow
        alergicznych nie wiadomo od czego one sa.

        Uffff ale sie rozpisalam ;-P !
    • olamad Re: Wysypka po jablku 23.12.07, 20:14
      Mój synek jest uczulony na: jabłko (wysypka i sluz w kupie), ryż
      (odparzona pupa do krwi), seler (wysypka), no i oczywiscie białko
      mleka krowiego. Po marchewce, nawet najmniejszej ilosci ma potworne
      zaparcia - zastanawiam sie, czy to też nie jest jakaś forma alergii.
      Nie mam możliwości podać mu żadnych owoców ze słoiczka (oprócz
      gruszki gernbera i śliwek suszonych), bo albo zawierają jablka albo
      grysik ryżowy. Próbowałam soczki (np morelowy i śliwkowy hippa) i
      dupa, znowu wysypka. Także uważam, ze młody ma nietolerancję czegos,
      co występuje we wszystkich owocach (cukru jakiegos?) i mam nadzieję,
      ze mu wkrótce przejdzie.
    • breili Re: Wysypka po jablku 23.12.07, 22:01
      Madzi sprobuj kleik ryzowy. Do mleka w butelce dodaj troche kleiku
      (np. 2 lyzeczki). Twoj Maly bedzie mogl normalnie wypic z butelki.
      Ja tak daje mojemu synkowi, raz dziennie na noc mleczko z 5
      lyzeczkami kleiku (ale wtedy potrzeba smoczka z dziurka "L")

      Z tymi owocami tak jest, ze trzeba probowac. Na poczatku nie
      wprowadzaj wiecej jak 1 nowosc na tydzien. Gdy sie okaze ze na jakis
      owoc dobrze reaguje to mozesz potem do mleka z kleikiem troche tego
      owocu dodac. W wielu (wiekszosci?) sloiczkach z owocami jest ryz. Z
      przodu tego nie widac, bo pisze tylko jablko czy gruszka ale jak sie
      spojrzy na sklad to wystepuje ryz. Dlatego gdyby sie mialo okazac ze
      dziecko zle reaguje na kleik ryzowy, radze uwazac ze sloiczkami
      owocowymi.
      Wyprobuj marchewke. Po prostu musisz probowac i obserwowac.
      Napisalam poprzedniego posta nie po to aby straszyc tylko aby
      przestrzec ze po warzywach ktore nam wydaja sie
      absolutnie "bezpieczne" rowniez mozna dostac uczulenie.
      Powodzenia
      • madzi001 Re: Wysypka po jablku 24.12.07, 11:30
        Dziekuje bardzo za Twoje rady juz troche mi sie wszystko
        rozjasnia.Jak mu zejdzie ta wysypka to sprobuje jednak z marchewka,
        a kleik dodam troche pozniej. Moj Adrianek jest pulchniutkim
        bobaskiem (97centyl) wiec nie chce Go zapychac wysokoweglowodanowymi
        kaszkami.Jeszcze raz dzieki i Wesolych Swiat
        • breili Re: Wysypka po jablku 24.12.07, 17:11
          Ciesze sie ze moglam pomoc! Wesolych Swiat!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka