Dodaj do ulubionych

Każde dziecko może nauczyć sie spać.

04.01.08, 10:56
Przeczytałam tę książke i dzis zaczynam uczyc Michałka samemu
zasypiac ma 9 miesięcy bardzo żle sypia w nocy i bardzo mało w
dzien.Pierwsza dzis drzemka teraz trwa płakał gdy włożyłam go do
łóżeczka jakies 15 minut.Są tu mamy które stosowały tą metode mogą
dac mi jakies porady i wskazówki.Najbardziej boje sie nocy.Dziękuje
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • yoggi87 Re: Każde dziecko może nauczyć sie spać. 04.01.08, 11:33
      Nie pomoge Ci za bardzo. U mojej corki zbawienny wplyw mialo kupno
      nowego lozeczka. Wstawalam w nocy po 15 razy przez jakies 2
      miesiace, chodzilam nieprzytomna! Mala sie krecila, obijala,
      ochraniacz nie pomogl, to wypadl jej smoczek, to podusia skotlowana,
      to pic... To gdzies tam nozki w szczebelki wlazly i sobie nie mogla
      poradzic. Wywalilam drewniane lozeczko, kupilismy turystyczne i...
      corka sama zasypia, wkladam ja do lozeczka i wychodze, nie ma pisku
      ani krzyku. Nie obija sie, moze sie wiercic do woli, wrzucam jej 4
      smoczki na noc do lozeczka, niakapek z woda, misia i jak budzi sie w
      nocy to radzi sobie sama, napije sie, dydus zawsze gdzies sie
      znajdzie, bo juz jej nie wypadaja, pogada do misia i zasypia. Choc
      od dwoch nocy juz sie nie budzila wcale, albo byla tak cichutko, ze
      jej nie slyszalam. Lozeczko stoi kolo naszego lozka. Mala wczoraj
      skonczyla rok.
      • jola289 Re: Każde dziecko może nauczyć sie spać. 05.01.08, 14:36
        A moj maly nie chce spac w turystycznym,budzi sie co chwile,ma 7,5
        mca i nauczyl sie ze mna spac,w nocy jeszcze je piers,ale tez mam
        problem bo jak zje na noc ok 20 kaszke i usnie to np za 30 min sie
        budzi z krzykiem,potem znowu usypianie,i za jakis czas od nowa sie
        budzi,w nocy tez spi niespokojnie,ma juz na dole zeby i w gory mu
        wlanie wyszly.Tyle razy sie budzi ze juz nie daje rady czasami z
        niewyspania.
    • annitka30 Re: Każde dziecko może nauczyć sie spać. 05.01.08, 20:37
      ja zastosowałam tą metode 28 grudnia. Wczesniej mały usypiany był
      cycem (wieczór i noc, w nocy budził sie od 3 do 6 razy) a w dzień w
      wózku. Po dwóch dniach od rozpoczecia tej metody - przesypia całe
      noce (choć dziś obudził się o 5 i 6 ale pokwękał i zasnął).
      Moim zdaniem najlepiej zacząć stosowanie tej metody od wieczora -
      dziecko bardziej zmęczone krócej będzie protestować i płakać, a
      nastepnego dnia na drzemkę już będzie wiedziało, dlaczego mama
      wkłada do łóżeczka i tez łatwo pójdzie.
      u nas pierwszej nocy mały płakał pierwsze 3 minuty, wszedł mąż (bo
      jednoczesnie ja go odstawialam od piersi i nie chciałam drażnić)
      starał się uspokoić ale się za bardzo nie dało, więc po 2 min
      wyszedł (zgodnie z książką)a po następnych 5 minutach już nie
      musieliśmy wchodzić! zasnął i piewrszej nocy obudził się tylko raz!
      W ciągu drugiej nocy stwierdziliśmy, że z naszym synkiem jest tak,
      że najlepiej w ogóle do niego nie wchodzić, tylko poczekać, aż
      przestanie płakać - nasz widok go nakręcał.
      Nie jest to takie straszne, jakby się początkowo wydawało.
      Uspokoiłam się gdy pierwszego dnia mąż po wejściu do syna powiedział
      mi, że on płakał ale bez łez - zatem nie bylo mu smutno, straszno i
      nie bał się, tylko po prostu wyrażał swoje zdanie i protestował, bo
      do tej pory wieczór wyglądał inaczej.
      Obecnie "żali" się jakieś 3 min i zasypia.
      U mnie jeszcze i to miało znaczenie, że wyprowadziliśmy się z
      sypialni i śpimy w salonie.
      Moim zdaniem ma to duże znazenie, że się zostawia dzieko i wychodzi.
      wczesniej usypiałam dziecko siedzac bez ruchu przy łóżeczku, ale
      trwało to ok. godziny, min pół - chodził po łóżeczku,śmiał się do
      mnie, wygłupiał się rzucając na kołdrę i inne takie - moja obecnośc
      go raczej rozkojarzała, niż usypiała.
      Teraz właśnie mąż wyszedł - po pojedynczym kwęku skargi dziecko śpi!
      W dzień jest trochę gorzej - potrafi zasypiac popłakując przez
      jakieś 10 min z przerwami i to jest trochę stresujące, ale mam
      nadzieję że te placze będą sie skracały
      Także pozdrawiam i życzę wystrzymałości!
      • zabara Re: Każde dziecko może nauczyć sie spać. 05.01.08, 22:11
        A ja nauczyłam zasypiac właśnie tą matodą naszego synka gdy miał 9
        miesięcy/teraz ma 10/.pierwszy dzień płakał 20 minut,oczywiście podchodziłam
        całowałam,dawałam smoka i kładłam i wychodziłam,a serce to myślałam,ze mi z żalu
        pęknie.następnego dnia płakał jakby troche krócej.po tygodniu już nie
        płakał,tylko marudził i przewracał się na boki i podnosił.teraz jest tak nadal/a
        już ponad miesiąc stosuję te metodę/,że mały położony ,wstaje,obraca się
        gada,wtedy podchodzę,całuję i kładę na podusie.po czym on znów wstaje i tak w
        kółko.czasem zasypia po 5 minutach,czasem po 40,ale już nie na rękach .noce
        dzięki temu zaczął przesypiac ładnie.wydaje mi się,że każde dziecko jest
        inne,ale warto uczyc zasypiac samemu.bo to lepsze niż usypiac 10kg bobaska na
        rękach,aż kręgosłup trzeszczy.powodzenia.
      • naciak5 Re: Każde dziecko może nauczyć sie spać. 05.01.08, 22:37
        mam ten sam problem i szukam rozwiazania bo wracam do pracy a babcie w ciagu
        dnia to zwariuja, nie wiedzialam ze jest taka ksiazka, mozna kupic na allegro
        ale sa 2 rozne, 2 rozne okladki, nie wiemktora?
    • skarbelka Re: Każde dziecko może nauczyć sie spać. 05.01.08, 22:55
      a ja mam takie pyt., czy ta metoda jest tez po to, żeby dziecko
      przesypiało noce? A co jesli się będzie sporadycznie budziło, brać
      an ręcę, dawać jeść??? Dzięki za podpowiedzismile
      • ola11lub8 Re: Każde dziecko może nauczyć sie spać. 06.01.08, 21:06
        U nas jest tak najpierw odzwycziłam Michałka od smoka i to była
        najlepsza rzecz jaką mogłam zrobic i okazało sie że potrafi sam sie
        uspokoic bardzo szybko bez niego a tak naprawde mniej płacze prawie
        wogule bo nie ma po co tk chyba płakał bo wiedział że zaraz będzie
        sie pocieszał smoczkiem.Pierwszego dnia płakał ok 15 min po
        położeniu go do łużeczka,drugiego 10min i przespał całą nie budząc
        sie pierwszy raz od 9 miesięcy tyle ma.Dzis dzien trzeci zasypia po
        pięciu minutach zobaczymy jak noc.Ma dwie drzemki po godzinie do tej
        pory spał po 30 min tylko.Dla mnie super .Trzymajcie sie.Pozdrawiam.
      • ola11lub8 Re Skarbella 06.01.08, 21:09
        Polecam przeczytanie książki .Różne są metody.Ja nie karmie malca
        jak skączył 6 miesięcy w nocy.Polecam.
        • zabara Re: Re Skarbella 06.01.08, 21:20
          jak mi się synek obudzi w nocy to podchodzę daję smoka przekręcam na boczek i
          siadam obok i czekam aż uśnie,staram się nie wyjmowac.czasem daje pic jak bardzo
          sie rozpłacze.zastanawiam sie tylko co się teraz zepsuło?bo już drugi wieczór
          płacze i ciężko mu usnąc?chyba nie ząbki,bo w nocy spokój.
    • apolinary.laseczka Re: Każde dziecko może nauczyć sie spać. 06.01.08, 22:07
      Stosujemy tę metodę od trzeciego tygodnia. Problem był tylko pierwszego
      wieczora. Teraz maluszek ma 10 tygodni. Zasypia w dwie minuty praktycznie już
      bez żadnego marudzenia i przesypia nam całą noc.
      W 9 miesiącu zapewne nie będzie to aż tak łatwe, ale polceamy.
    • caline-czka78 Re: Każde dziecko może nauczyć sie spać. 06.01.08, 22:19
      Chce zastosowc tą metode,wlasciwie to juz probowałam i wytrzymałam dwa
      wieczory.Maly ciagle placze i jak go glaszcze lub caluje to zaczyna płakac
      jeszcze głosniej.mam pytanie,nie czytalam tej ksiązki,czy to sie tez sprawdza u
      dzieci,które nie ssa smoczka?Nigdy nie ssal i do dzis zasypia przy piersi,w nocy
      3-4 razy sie budzi.Z tata lub dziadkiem zasypia normalnie,na rękach najczesciej.
    • fammpirella Mozna. Konsekwencja i zdrowy rozsadek 06.01.08, 23:19
      warto przetrzymac pierwsze dni placzu.
      moja coreczka ma 6 m-cy. usypia sama, samodzielnie, bez smoczka,
      lulania, piersi i innych tego typu wynalazkow. po prostu
      samodzielnie wprowadza sie w stan snu jak dorosly. pod koniec 4 m-ca
      odrzucila smoczek.
      placz moze czasami brzmiec dramatycznie, ale jesli wiecie, ze
      dziecko jest nakarmione, wytulone, wybawione, przewiniete, zdrowe,
      nie bojcie sie przetrzymac tego poczatkowego placzu. ja nie mialam
      wyjscia. przez pierwsze dni po odrzuceniu smoka mała wogole nie
      potrafila usnac. tylko przy piersi albo w wozeczku. wiec podjelam
      decyzje: teraz albo nigdy. bo jestem ogromna przeciwniczka
      tzw. "zlych nawykow", ktore tak naprawde ulatwiaja tylko zycie
      rodzicom, sa pójściem na "łatwiznę", bez refleksji nad
      konsekwencjami w dalszej perspektywie.
      moja corka usypia jak dorosla.smile
      jestem z niej bardzo dumna.
      w/w ksiazki nie czytalam, w moim przypadku chyba nie ma takiej
      potrzebysmile dosc duzo na ten temat pisala bardzo popularna, acz
      czesto na wyrost krytykowana Tracy Hogg, ktorej ksiazke z pewnoscia
      znacie.
      Warto podjac taka probe dla dobra dziecka, opiekonow i samych
      rodzicow.
      pozdrawiam
      • fammpirella Re: Mozna. Konsekwencja i zdrowy rozsadek 08.01.08, 00:35
        zapomnialam o szuszarcesmile usypiala czasem przy suszacesmile
    • ola11lub8 Re: Każde dziecko może nauczyć sie spać. 07.01.08, 13:36
      U nas dzis 4 dzien maluch zasypia po ok 5 min popłakiwania.
    • renne1 Re: Każde dziecko może nauczyć sie spać. 07.01.08, 15:39
      drogie mamy,a od jakiego wieku można zacząć stosować tą metodę usypiania? Mój
      synek skończył 4 m-ce i od urodzenia fatalnie usypia, zwłaszcza wieczorem po
      kąpieli i wieczornym mleczku.Pozdrawiam.
      • ola11lub8 Re: Każde dziecko może nauczyć sie spać. 07.01.08, 17:31
        Pisałam ja dopiero zaczynam Michał ma 9 miesięcy.To nasz 4 dzien .
    • aslanis a co jak wstaje? 08.01.08, 11:10
      jak tylko kładę od razu się podnosi. Nie ma szans na samodzielne
      leżenie...... więc 0 zasypiania samemu w łóżeczku??
      • ola11lub8 Re: a co jak wstaje? 08.01.08, 11:58
        Wstaje.Ale kłade go spowrotem ,Pochlipuje 5 min i zasypia.
        • aslanis tylko, że u mnie 08.01.08, 15:14
          to wańka-wstańka 20-30 razy, potem jest juz tak rozbudzony (bo to
          doskonała zabawa), że często już o spaniu nie ma mowy sad. A jak na
          początku leży i ja wyjdę, to potrafi stać lub siedzieć do pół
          godziny, a się nie położy.
          • morka11 na czym polega ta metoda????? 09.01.08, 17:40
            moja niunia budzi się w nocy co godzinę a zasypia z cycusiem. w
            ciagu dnia chodzimy z nią na spacery i spi w wózeczku.Chetnie
            zastosuję tą metodę, bo inaczej niewyspanie mnie wykończy...na czym
            polega???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka