marta-1801
31.01.08, 23:03
Moja 3tyg córka ma problem z samodzielnym załatwieniem sie,nie ma
typowych zaparć,bo jej kupki są luźne.Jest karmiona tylko
piersią,bardzo rygorystycznie przestrzegam diety.Problem zaczą sie
od 3dnia.Stęka,meczy sie bardzo,płacze,nóżki zadziera do góry i robi
sie bordowa.Pediatra powiedzial,że nie ma jeszcze wszystkiego dobrze
rozwinetego i trzeba pomóc jej stymulacja mieśni,wkladając
delikatnie termometr do pupy.Tak też zrobiłam,pomaga,dziecko odrazu
sie załatwia,a kupka dosłownie wystrzeliwuje z niej czesto poza
pamperasa.Problem w tym,że tylko tak sie załatwia,dzieki
termometrowi,a wszedzie pisze,żeby często tego nie robić.Lekarz
jednak twierdzi aby tak jej pomagać i niedlugo jej to
minie.Próbowałam również róznych środków jak plantex,rumianek i
krople na kolki ale to nic nie pomaga.Masowanie brzuszka,trzymanie
nózek i ciepłe okłady na brzuszek też nic nie dają.Błagam czy ktoś
miał podobny kłopot,co robić?Dziecko nie może przez to spać
spokojnie,ani spokojnie jeść.