Dodaj do ulubionych

bezsenne noce

12.02.08, 18:42
Mój synek ma 8-mieś.Szczerze nie przespaliśmy pełnych conajmniej
5ciu godzin nocą od ok 4mieś-zdażyły się może 2lub3 ale napewno nie
więcej jak pospał.Całyczas tłumaczę to ząbkami-wychodzi mu już piąty
i szósty.Jednak tak szczerze powoli sił mi brakuje,mój organizm
domaga się snu,a w dzień gdy mały odsypia ja zwyczjnie nie mam na to
czasu.Nie pomaga herbatka uspokajająca,zastępowanie cyca herbatką
też nie skutkuje(karmię jeszcze i w dzień i nocą),daję mu nurofen bo
paracetamol nie pomagał i już nie wiem co wykombinować żeby lepiej
spał.
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: bezsenne noce 12.02.08, 18:52
      Powodów pobudek może być co najmniej kilka:
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79407,4114660.html
      • sylwia_4 Re: bezsenne noce 13.02.08, 22:28
        Dziękuję bardzo za rady-ten artykuł o 8 śmiu powodach dużo mi
        pomógł.Już tak się tym nie martwię,tylko czasem mam chwile słabości-
        pewnie z przemęczenia ale naszczęście to mija.Najważniejsze że z
        mały jest zdrowy,jakoś damy radę z tymi nockami.pozdrawiam
    • 0betty842 Re: bezsenne noce 13.02.08, 09:33
      Moj maly ma 7,5 miesiąca i równiez nie umie przespac ciągiem 5
      godzin.Budzi sie co 2-3 godziny.Myślę ze to przez ząbki.Na początku
      tez dawałam nurofen ale lekarka mi zabroniła (mam dawać tylko jak
      mocno płacze w nocy).Zamiast tego kazała przed snem podawać mu 3
      łyżeczki melisy(zaparzyc jak dla dorosłego i troche posłodzić zeby
      mu smakowało).Na początku bardzo mu to pomagało ale teraz juz nie
      bardzo.Ale i tak daję mu choc trochę (czasem nawet tylko
      łyzeczkę).Spróbuj,moze akurat Twoj mały lepiej bedzie spał.Napewno
      melisa jest bezpieczniejsza niz nurofen(chyba ze nie podajesz go
      zbyt często-jeśli codziennie to odradzam).
    • daga_j Re: bezsenne noce 13.02.08, 09:59
      Tu na forum dużo dziewczyn wypowiada się tak, że każde dziecko może przesypiać noce, tylko rodzic musi się postarać itp. Jednak jest też dużo mam, które tak jak Ty mają dzieci budzące się na pierś kilka razy w nocy. Wiem jak to jest bo pierwsze dziecko też karmiłam (ponad rok) i było to samo, z tym, że przy pierwszym nocnym karmieniu już zostawała z nami w łóżku więc wysypiałam się. Skończyłam karmić piersią - noce się polepszyły, ale przyzwyczajone dziecko i tak przychodziło do nas spać.
      Teraz z drugim dzieciątkiem nieco inaczej postępuję - nie śpi z nami, wstaję, karmię go, odkładam do łóżeczka, na razie 3 miesiące ale końca nie widać oczywiście. Życzę Ci powodzenia, może jakaś metoda od innej mamy u Was zadziała, a ja też poszukam swojej metody smile takie życie smile
    • yummy_mummy2 Re: bezsenne noce 13.02.08, 11:38
      tez mialam tutaj podobny watek- i jedyne co moge doradzic, to abys byla
      wytrwala, bo raczej nic na to nie poradzisz. Moja corka konczy teraz roczek i
      wciaz nie potrafi przespac dluzej niz 4 godz bez pobudki- a bywaja nawet co 1,5
      godz. Teraz usiluje ja odstawic od piersi- idzie bardzo ciezko- mala nie chce
      odzwyczaic sie od nocnego karmienia, o butelce nawet nie chce slyszec. Czytalam,
      ze organizm dziecka do 12 msc nie jest przystosowany do przesypiania calych
      10-12 godz, i jest to normalne, ze dziecko sie budzi. Po prostu jedne dzieci sie
      budza, ale potrafia same szybko zasnac, a inne potrzebuja do tego malej pomocy
      rodzicow. Pisal to jakis lekarz, wiec dawny mit, ze dziecko po 6 msc powinno
      przesypiac cala noc mozna obalic.
      • zilka9 sylwia 14.02.08, 09:02
        Nie martw się.U mnie też nie było za dobrze.Mały do 8 msc jadł w
        nocy dużo razy(nigdy się w nocy nie obudził-szukał cyca przez
        sen).Teraz ma 9 msc i jest lepiej.Ostatni raz je cyca o 20:00,potem
        ok 24:00,03:00 i 06:00 ale czasami je tylko 2 razy tzn. 24:00 i 5:00.
        U nas idą ząbki i oprócz jedzenia mały czasami bardzo się kręci
        itp.Trzeba przeczekać wyjdą ząbki i się poprawi.
    • em_em71 Re: bezsenne noce 14.02.08, 09:28
      Hmmm... w przypadku moich dwóch synów pomogło kategoryczne
      odstawienie od piersi w nocy - tata się wykazywał tuleniem smile Więcej
      czasu musiał poświęcić przy pierwszym synu - jakieś 3 noce, przy
      drugim wystarczyła jedna! Wieczorem kaszka, nad ranem mleko z
      butelki. Młodszy synek zasypia o 19-19.30 i budzi się dopiero o 5,
      potem śpi jeszcze do 8, oczywiście w łóżeczku. Wstaje uśmiechnięty,
      ja też. Jako mama musiałam przestać demonizować nocne karmienie
      piersią, co nie było łatwe, ale skuteczne. Coś za coś smile
      W obu przypadkach zdarzało się, że chłopcy budzili się częściej, ale
      gdy nie było poteżnego ryku, starałam się nie reagować, tylko dać
      szansę ponownego zaśnięcia samodzielnie, czasem pomagała zmiana
      pozycji - ułożenie na bok, a czasem nicnierobienie smile
    • anna.adamczyk1 [...] 14.02.08, 10:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka