Dodaj do ulubionych

koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc

17.06.08, 22:23
Witam Was drogie Mamy. Mój synek właśnie skończył 7 miesięcy. Jest
cudownym, radosnym chłopcem, nie sprawiającym żadnych problemów -
ale w dzień. Wieczorem dzieje się coś dziwnego. Po kąpieli pięknie
zjada mleczko z cycusia i jeszcze piękniej zasypia - niestety na
jakieś pół godziny. Budzi się z grymasem bólu i z płaczem. Przytulam
go, usypiam i po zaśnięciu historia się powtarza. Budzi się różnie:
co pół godziny, co godzinę, co dwie lub trzy godziny - zawsze z
płaczem. Nie ma znaczenia czy śpi w łóżeczku, czy jest na rękach,
czy jest w łóżku przy mnie. Wtedy wprawdzie szybciej się uspokaja bo
ma cycusia obok, ale budzi się tak samo. Nie mam już siły. Każdej
nocy wstaję po 5-6 razy. Nie miałamjeszcze żadnego "wieczoru" dla
siebie.Nie wiem co może być tego przyczyną. Pediatra twierdzi że
jest zdrowy (chociaż żadnych badań szczegółowych nie robiliśmy).
Zaproponowała żeby dać przez tydzień Hydroxyzinum. Nie zadziałało.
Tłumaczyłam to ząbkami - ale ile mogą mu dokuczać? Miesiącami,i to
dzień w dzień? Chciałabym mu pomóc ale jak, skoro nie wiem o co
chodzi. On się męczy i my się męczymy. A może samo przejdzie? Może
przeżyłyście coś podobnego? Może jesteście w stanie mi coś doradzić,
pocieszyć?
Obserwuj wątek
    • pkmk3 Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 17.06.08, 22:36
      Wiesz powodów może być bardzo dużo. Ja bym poszła jeszcze do innego
      pediatry bo słyszałam ze często tak się zachowują dzieci które mają
      zapalenie ucha. Koleżanka też myślała że to ząbkowanie ale okazało
      się ze to ból uszka. Warto to jeszcze sprawdzić.
    • magati Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 17.06.08, 22:43
      wspolczuje ci. mam nadzieje, ze znajdzie sie ktos kto przezyl cos podobnego. Mi
      przyszlo do glowy, ze to moze byc zwiazane z tym co je. Moze ty cos zjadasz
      wieczorem, co przechodzi do pokarmu. Moglabys sprobowac podac mu jakies
      delikatne mleko. Moja irenka pije nutramigen, bardzo jej ono pomoglo na problemy
      z brzuchem, z tym ze nie wiem czy 7 miesieczne dziecko bedzie chcialo to pic, bo
      smak jest na pierwszy raz paskudny. Ja nie karmilam piersia, ale slyszalam, ze
      dzieci na piersi maja skoki rozwojowe , zaczynaja potrzebowac wiecej pokarmu i
      co jakis czas budza sie czesciej w nocy na karmienie. Irenka placze lezac kiedy
      np zbierze sie jej powietrze w przelyku a na lezaco nie moze odbic.
    • budzik11 Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 17.06.08, 23:10
      Przychodzą mi do głowy dwie sprawy: 1. ma za gorąco, 2. czytałam kiedyś o
      dziecku, które ciągle płakało, a znosiło jedynie pozycje pionową - noszone.
      Okazało się, że dziecko ma refluks przełyku. Może i twój zasypia po jedzeniu
      (karmisz go w nocy?) a potem budzi go ból i pieczenie w przełyku? Znalazłam
      tamten wątek - dziecko wprawdzie odwrotnie niż u ciebie - spało w nocy a płakało
      w dzień, ale może tamta dziewczyna nie karmiła w nocy, nie wiem, poczytaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=80237608&a=80237608
      • aleksandra1977 Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 17.06.08, 23:38
        moja corka ma refluks przelykowo-zoladkowy i najwiekszy placz byl wlasnie noca.
        Tak jak Twoj synek zasypiala na chwile, by zaraz obudzic sie z placzem.
        Uspokajala sie tylko w pozycji pionowej, na rekach.
        Jak kladlam do lozeczka, do wozka, do naszego lozka, to znow zaczynala plakac.
        W jakiej pozycji spi Twoj synek? Zupelnie na plasko? Jesli tak, to sprobuj
        ulozyc go do snu z lekko uniesiona glowka (najlepiej podlozyc pod nogi lozeczka
        od strony glowki grube ksiazki, albo po prostu na poduszce. Jesli to refluks, to
        powinien choc troche spokojniej spac.
        Rowniez problem, ktory wskazala Budzik11 podajac link, jest prawdopodobny, ale
        bez konsultacji z lekarzem i odpowiednich badan sama tego nie sprawdzisz.
        Na pewno poszlabym do innego pediatry.
        • budzik11 Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 18.06.08, 11:17
          W linku podanym przeze mnie tez właśnie, po badaniach okazało się, że dziecko ma
          refluks.
          • aleksandra1977 Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 18.06.08, 11:37
            tylko refluks w Twoim linku dotyczy ukladu moczowego, a mamy, ktore
            odpowiadaja Asiulek1978, pisza o refluksie przelykowo-zoladkowym.
            Oczywiscie i jeden i drugi refluks moze byc powodem zachowania, o
            ktorym pisze Asiulek1978.
    • em_em71 Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 17.06.08, 23:43
      Asiulek, jakkolwiek brutalnie by to nie zabrzmiało... odstaw od
      piersi w nocy. Karm w dzień, ale na noc "normalna" kolacja i potem
      zero piersi. Jak zapłacze, niech zajmie się nim tata, przytula,
      podnosi, odkłada... Kilka dni / a raczej nocy/ i powinno być ok.
      • monikapie Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 18.06.08, 09:13
        u nas dokladnie to samo od kilku miesiecy (mala ma 8,5). ma refluks ale nie
        jestem pewna czy to jest przyczyna bo refluks z miesiaca na miesiac mniejszy a
        ona spala lepiej jak miala 1,3, 4 miesiace.wlasciwie do 5 miesiaca spala cale
        noce. tez juz ledwo zyje, nie mam wiezorow dla siebie i jak tylko uda mi sie
        zasnac budzi mnie placz malej. mam nadzieje, ze wkrotce to sie skonczy.
      • monikapie Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 18.06.08, 09:14
        acha. nie karmie piersia. corka je na noc kaszke. w nocy nie je.
    • asiulek1978 Re: co to za badania 18.06.08, 12:51
      Bardzo dziękuję za zainteresowanie moim problemem. Ja naprawdę
      wielokrotnie sygnalizowałam naszej Pani doktor że te ciągłe pobudki
      z płaczem nie sa wg mnie normalne, że kiedy leżę z moim synkiem to
      widzę na jego twarzyczce grymas bółu przed taką pobudką, ale ona
      jakoś bagateizuje sprawę. Nikt nie zna swojego dziecka lepiej niż
      matka i jesli mówię że cos jest nie tak to cyba powinno ją to
      zastanowić. Czuję trochę rozgoryczenie tymbardziej że to przemiła, i
      naprawdę zaangażowana Pediatra.
      Mam pytanie? Co teraz? Czy mogę po prostu zrobić z własnej
      inicjatywy "te" badania. Ale gdzie? jak one wyglądają i ile koztują?
      Czy ktoś wie? A może ktoś wie gdzie konkretnie w Łodzi mogę się
      udać?
      Jeszcze serdecznie dziekuję za odpowiedzi.
      • aleksandra1977 Re: co to za badania 18.06.08, 13:42
        jesli diagnostyka mialaby dotyczyc refluksu przelykowo-zoladkowego,
        to trzeba zrobic badanie USG j. brzusznej oraz ph-metrie przelyku.
        To pierwsze badanie nie daje 100% pewnosci, to drugie - tak,
        jednoznacznie daje odpowiedz, czy to refluks p-z, czy nie.
        Dobrze bylo by isc z dzieckiem do gastrologa.
        Sadze, ze bedzie potrzebne skierowanie. Mysmy dosc dlugo nie
        uzyskiwali pomocy od pediatry, az ktoregos wieczoru corka tak
        strasznie plakala, ze wsiadlam z nia do samochodu i pojechalismy
        prosto na ostry dyzur. Tam tez nas chciano splawic, bo przeciez
        jestesmy przewrazliwonymi rodzicami, bez doswiadczenia, a dziecko ma
        prawo plakac... Uparlam sie, ze bez udzielenia nam pomocy nie wyjde
        z gabinetu. Efekt - refluks przelykowo-zoladkowy, a nie placz bez
        powodu...

        Jesli isc tropem refluksu pecherzowo-moczowodowego, to zacznij od
        zrobienia ogolnego badania moczu. Jesli pojawia sie w wyniku
        bakterie, zrob posiew moczu. Oba badania robi wiekszosc laboratoriow
        i nie potrzeba skierowania.
        W diagnozowaniu refluksu p-m robi sie specjalistyczne badania np.
        przegladowe rtg j. brzusznej, cystografie mikcyjna... Tych badan bez
        zlecenia od lekarza nikt Ci nie zrobi i tu potrzebna jest
        konsultacja urologa lub nefrologa dzieciecego.

    • soilew Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 18.06.08, 15:02
      Moj synek tez tak ma zaczeło sie od 6 miesiaca zycia.Byliśmy u
      lekarzy,propnowali ( lekarz neurolog) zrobic badanie moczu bo moze
      cos zwiazane z nerkami.Pediatra zapisał Viburcol.Sa noce ze prześpi
      i budzi sie co 2 godz.Ja dałam z tym spokój bo tak jest z reguły u
      dzieci ktore mocno "chłoną"swiat a w nocy odreagują.Tak więc ja na
      Twoim miejscu zrobiłabym badania i dała spokój jeżeli nic sie nie
      dzieje.Z czasem przejdzie.Pozdrawiam
    • martucha76 Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 18.06.08, 15:53
      a może on coś przeżywa. Wiem, że pewnie Ciebie to nie dotyczy, ale z
      ostrożności piszę, że niemowlęta nie mogą oglądać telewizji. Mojej
      znajomej córka tak zachowywyała się po oglądaniu telewizji.
      • memphis90 Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 19.06.08, 16:17
        Przecież niemowlę nie ogląda telewizji...
    • ewe02 Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 18.06.08, 17:11
      U nas było tak samo noce to koszmar,długo nie wiedziałam co dziecku dolega, a
      lekarka twierdziła że wszystko jest w porządku,ja jednak szukałam przyczyny
      dalej, bo dla mnie to nie było normalne.Wybrałam się do innej lekarki i kazała
      zrobić badanie moczu.Okazało się że synuś ma zakażenie układu moczowego,dostał
      syrop i po paru dniach wszystko minęło.Tak więc może jeszcze sprawdź to.Od
      tamtej pory minęło 4 miesiące a synuś śpi jak anioł i nawet nie budzi się na
      jedzenie
    • ewag12 Re: koszmarne noce - nie potrafię mu pomóc 18.06.08, 17:29
      U nas jest podobnie, corka ma 4,5tyg. i po wieczornym kapaniu,
      wyciszeniu i karmieniu - zasypia owszem ale tez na gora pol
      godzinki, akurat na szybki prysznic, przegryzienie kanapki i juz ja
      slysze a potem to juz 2-3 godzinny cyrk. Nosze, tule, kolysze i nic
      jej sie nie podoba. Oczy duze jak spodeczki ale jednoczesnie wiem,
      ze jest zmeczona. Zasypia, odkladam. Mija 10 min, albo nie, i od
      nowa. Wygina sie i prostuje jak struna. Jej rozdzierajacy placz jest
      w moim odczuciu wynikiem totalnego zmeczenia albo bolu. Wszelkie
      proby uspienia jej spelzaja na niczym. Wczoraj zasnela o 23.30!!!
      Obudzila sie o 3.30 i 6 rano na karmienie. W dzien nie jest zle ale
      wieczorne usypianie to koszmar...
      • cytruska1 Do ewag12 18.06.08, 22:15
        Z Twojego opisu to bym powiedziala ze Twoja coreczka ma kolki.
        Wyginanie sie i prezenie wskazywaloby na to.
        Jesli chodzi o problem w glownym poscie, to niestety nie potrafie
        pomoc i doradzic, ale na pewno warto posluchac dziewczyn i pojsc do
        innego lekarza. Mi kiedys pediatra w osrodku zdrowia powiedziala ze
        moja mala ma wade drog zolciowych- stwierdzila to po przedluzajacej
        sie zoltaczece, dokladniej po kolorze skory (zadnych badan) a nawet
        do glowy jej nie przyszlo zeby mi powiedziec ze to moze byc
        spowodowane poprostu karmieniem piersia.
    • asiulek1978 Re: Wielkie dzięki 19.06.08, 09:04
      Drogie mamy. Bardzo dziękuję za pomoc. Podjęłam następujące
      działania: jutro zaniosę mocz do badania. Wczoraj skontaktoałam się
      z innym pediatrą, ale tym razem zasugerowałam czego oczekuję i że
      jestem pewna że coś złego dzieje się z moim dzieckiem. Poleciła
      kupno mleka Bebilon AR (anty-refluksowe) oraz Debridatu. Kazała
      układać dziecko tak by główka zdecydowanie była wyżej i przez jakiś
      czas obserwować Małego. Już wczoraj ułozyłam go wyżej i może to
      przypadek a może nie, ale mó Maluszek budził się "jak zawsze",
      jednak nie płakał tak bardzo i bardzo szybko zasypiał ponownie.
      Jestem pełna nadziei. Pozdraiwam
      • a.stalowa Re: 19.06.08, 21:03
        Jesli badania okaza sie dobre-najprawdopodobniej jest to
        glod.Przerabialam to jakis czas temu-moja mala cudownie przesypiala
        pd 3 miesiaca cale noce,az pod koniec 4 budzila sie co 2 -3 godz z
        placzem.Zareagowalam natychmiast zakupilam kaszki z "Hippa w
        sloiczkach na dobranoc" i mala znowu spi cale noce jak aniol.Wiem,ze
        byl to glod-piers czasem nie wystarcza.Na poczatku 8 miesiaca tez
        budzila sie w nocy,ale tym razem to byly zabki-kupilam masc na
        dziasla i panracetamol w czopkach.Dzis skonczyla 8 miesiecy i znow
        spi jak aniolwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka