Dodaj do ulubionych

APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!!

27.06.08, 10:37
Apeluje do mam, aby ukladaly, jak najwczesniej i jak najczesciej dzieciaczki
na brzuszku.

Dzieki temu unikniecie potem opoznienia w rozwoju malenstw, rehabilitacji,
nerwow (pytan pt.jeszcze nie raczkuje i co dalej??), pomozeci malemu
czlowiekowo poznawac swiat, swoje cialo i jego mozliwosci.

Wiem, ze na poczatku dzieci moga protestowac, ale cwiczcie, pomaga lustro,
zabawki no i cierpliwosc mamy. Nie musicie brac na rece przy pierwsyzm
kweknieciuwink Serio!

To potem procentuje, pisze na wlasnym przykladzie!
Krew mnei zalewa, jak widze 6-7 miesieczn edzieci znajomych, ktore sie wogole
nie ruszaja!!! To zgubne efekty lezenia w lezaczku i ciaglego noszenia na
raczkach.
Nie sadzajcie dzieci na sile, tylko im tym szkodzicie!!!

Potem trzeba to korygowac rehabilitacja.
Obserwuj wątek
    • rybcia312 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 27.06.08, 11:21
      a ja na wlasnym przykladzie powiem,ze kladzenie na brzuszku nie zawsze jest
      "zbawienne"-mam troje dzieci:wszystkie zaczelam klasc na brzuszku jak mialy ok mies
      Najstarszy syn ladnie podnosil glowe,rozgladal sie-chyba mu sie podobalo) i
      faktycznie dosc szybko zacza raczkowac,jak mial 10 mies chodzil sam,do dzis jest
      ruchliwy,
      Moj drugi dynek byl "totalnym przeciwienstwem):polozony na brzuszku chwile
      potrzymal glowke,po czym...zwyczajnie ja kladl,nie chcial sie ruszac,pani
      pediatra tez przez momen sugerowala "rehabilitacje",zdecydowalam skonsultowac to
      z innym pediatra i...okazalo sie,ze poprostu ten egzemplarz najwyrazniej tak
      ma,nie poszlismy na rehabilitacje,maly zaczal chodzic jak mial rok i trzy
      mies,teraz ma prawie 2 i pol roku,chodzi calkowicie normalnie,siada,skacze itd,a
      ze jest mniej ruchliwy od starszego brata...coz,ja akurat sie z tego
      ciesze,przynajmniej za jednym sie tyle nie nabiegam
      Najmlodzsza coreczka 30 czerwca bedzie miala pol roczku,lubi sie porozgladac,na
      brzusze przekreca sie teraz sama kiedy chce,wczoraj zauwazylam ,ze nawet probuje
      sie nieco podczolgiwac.
      Uwazam,ze owszem ,dziecko nalezy klasc na brzuszku,ale nie koniecznie kazde
      dziecko dzieki temu bedzie od razu bardziej ruchliwe,czsami jest to takze sprawa
      indywidualnego rozwoju dziecka.Poprostu-dzieci sa rozne
    • ja27-09 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 27.06.08, 11:24
      aleś pojechała mądrością narodów. Długo nad tym myślałaś?
    • siasiunia1 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 27.06.08, 11:27
      ja zaczęłam małą kłaśc juz częściej na brzuchu jak miała 4 miesiace i jej głowa w dół nie leciała. Wcześniej był wielki ryk i nie zmuszałam małej.
      Potem juz sama chciała na brzuchu leżeć.
      w leżczaczku trzymałam jak miałam coś do roboty a tak to leżała na kocykach, macie czy puzzlach.
      mimo ze późno była kładziona na brzuchu teraz mająć 8 miesięcy siedzi, raczkuje, klęka i próbuje wstawać.
      Jak dla mnei bardziej krzywdzące dla dziecka jest kładzenie go na cąłe dnie do leżaczka niz nie kładzenie na brzuchu wcześniej.
    • mag1810 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 27.06.08, 11:58
      popieram apel.Ja niestety nie kładłam jak tylko można było,bo
      teściowa panikowała(mieszkamy razem),że to za wcześnie i tak dalej.A
      ja jako młoda niedoświadczona mama ulegałam.Póżniej mała nie chciała
      leżeć wcale był ciągły płacz,a trzeba już bylo kłaść. ile ja się
      nawalczyłam. Teraz mała ma 9 mc i już jakoś nadrabia zaległości.Na
      razie jeszcze nie raczkuje ale myślę że to kwestia czasu.Drugie,jak
      Bóg da,będę kładła jak tylko się da najwcześniej.
    • hanka13 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 27.06.08, 12:06
      Moj synek nienawidzil lezenia na brzuszku od samego poczatku - juz w
      inkubatorze (zoltaczka) plakal kiedy go kladlam na brzuszku... i to
      samo bylo potem! Probowalam, stale i po troszku, ale po parunastu
      sekundach synek zaczynal nie kwekanie, tylko rozdzierajacy placz!
      Naprawde uwazasz, ze dla dobra dziecka bedzie pozwalac mu tak lezec
      i plakac? Synek nigdy tak naprawde nie polubil lezenia na brzuszku
      do momentu, kiedy nauczyl sie raczkowac i siadac sam (ok. 7 m-ca). I
      wtedy zaczal sie we snie przekrecac na brzuszeksmile
      Acha, moj synek nie mial opoznien w rozwoju - przekrecanie sie,
      raczkowanie, siadanie, wstawanie - wszystko zgodnie z
      tzw. "normami". W lezaczku nie lezal, bo go nie mam. Poznawal swiat
      lezac na pleckach, boku, czesto na macie na podlodze albo
      na "raczkach". Nie generalizuj wiec proszesmile Nie opowiadaj tez, ze
      kladzenie na brzuszku pozwala un iknac rehabilitacji - co to za
      teza?!
      hanka
      • ap77 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 27.06.08, 21:59
        > Naprawde uwazasz, ze dla dobra dziecka bedzie pozwalac mu tak lezec
        > i plakac?


        Czy ja tak napisalam< ze ma lezec i plakac?
        Zaradna matka juz sie postara, zeby wlasnie nie plakalosmile
        I niekoniecznie metoda lululu na raczkach!


        Nie opowiadaj tez, ze
        > kladzenie na brzuszku pozwala un iknac rehabilitacji - co to za
        > teza?!


        teza poparta doswiadczeniem moim i wielu matek chodzacych ze mna na rehabilitacje!
    • adzia_p Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 27.06.08, 12:55
      to nie zawsze tak jest z lezeniem na brzuszku-niektore dzieci tego nie znoszą.
      kazdy przypadek jest inny.
      moja córa nie przepadała za tym.jak miała 1,5 miesiaca zaczęła nosić szynę
      (dysplazja).nosiła ją 24h do ukonczenia 6 miesiaca. jedyna mozliwosc to było
      lezenie na pleckach.ok 5 miesiaca przekreciła sie kilak razy na brzuszek mimo
      założonej szyny.zaraz po zdjęciu sama zaczeła probowac czynosci ruchowych.ok 7
      miesiaca zaczeła sama siadac i raczkowac.
      zgadzam sie,ze nie wolno robić nic na siłę.nalezy stymulować do rozowju a nie go
      przyspieszac.
    • alpepe Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 27.06.08, 19:29
      układałam młodą od początku, nawet spała na mnie na brzuchu. Zaczęła raczkować w
      wieku 4,5 m. Rehabilitantka twierdzi, że to przez to, a młoda ma obniżone
      napięcie mięśniowe. Zbyt szybki rozwój też jest niedobry.
      • alpepe Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 27.06.08, 19:34
        to zdanie o obniżonym napięciu mięśniowym wtrąciłam celowo, młoda w szóstym
        miesiącu zaczęła jednocześnie prawie siadać i stawać. Ma teraz skończone siedem
        miesięcy, od dobrego miesiąca staje, stoi ok. 15-20 minut (niestety) i chodzi w
        kojcu i w łóżeczku.
        Nie sądzę jednak, by za to było odpowiedzialne wyłącznie kładzenie na brzuchu.
        • ebenark Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 27.06.08, 21:14
          Moja mała też nienawidziłą na brzuszku, przypadkiem musieliśmy odbyć
          wizytę u neurologa(z powodu odczynu poszczepiennego, na szczęscie
          nic jej sie nie stalo)i no p. doktor wręcz nakazała kłaść na
          podłodze i na brzuchu no i powoli, miomo braku chęci córki kładłam
          ją zabawiałam, ale jak zaczela płakac zaraz brałam na ręce no i sie
          udalo po jakims czasie mala polubila leżenei na brzuchu, wiec takie
          teksty, że dziecko nie chce na brzuchu do mnie juz nie docieraja,
          jak nie chce to trzeba zachęcić-tylko i wyłacznie dla zdrowia
          Twojego Dziecka
    • edit38 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 27.06.08, 21:09
      Moja Zuzeńka na brzuszku byłą kładziona w 2 tyg życia i bardzo to lubiła, miała
      okres że nie chciała na brzuszku leżeć za długo ale szybko to minęło. Wiem że to
      jest ważne nawet dla samej pracy jelit dziecka (masuje sobie brzuszek) Ale np
      bratowej męża lekarz podobno kategorycznie zakazał kłaść dziecko na brzuszek (
      ma asymetrię czy coś takiego)
    • ewuncia.a Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 27.06.08, 22:48
      Jestem w 100% przekonana, że wszystkie mamy tu na forum wiedzą o zaletach
      kładzenia dzieci na brzuszku i podejmują próby zachęcenia do tego maluszków.
      Niestety rzeczywistość często weryfikuje teorię - nie każdy maluch od razu
      przekonuje się do tej pozycji i musi upłynąć trochę czasu zanim ustaną jego
      sprzeciwy. Ja uważam, że nic na siłę nie można robić, bo tylko dziecko się
      zniechęci. Moja córcia (2 m-ce) też nie przepada za leżeniem na brzuchu. Kładę
      ją tak kilka razy dziennie, mała troszkę poleży, trochę podźwiga główkę ale nie
      jest to dla niej super zabawa. Jak zaczyna się płacz na dobre to ją kładę na
      plecki albo biorę na ręce. Nie wyobrażam sobie malej leżącej na brzuszku i
      płaczącej. Dziecko to nie przedmiot więc nie zalecam stosowania tutaj zasady
      "cel uświęca środki". Od nieleżenia na brzuszku nie zostaje się kaleką.

      Swoją drogą - temat ten już był poruszany na forum więc po co się powtarzasz?
    • peeska Nie zgadzam się 28.06.08, 17:16
      Mój synek nie znosił leżenia na brzuszku i wcale go to tego nie zmuszałam. W
      wieku 6 miesięcy raczkował juz po mieszkaniu. Miesiąc później zaczął stawać przy
      szczebelkach i robic pierwsze kroczki trzymajac się ich i mebli. Nie chodziliśmy
      tez na żadne rehabilirtacje. Maluch rozwija się prawidłowo. Nic na siłę. Co z
      tego, że usiądzie dwa miesiące później niż inne dzieci?
    • fammpirella Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 28.06.08, 17:53
      > Krew mnei zalewa, jak widze 6-7 miesieczne dzieci znajomych, ktore
      sie wogole
      > nie ruszaja!!! To zgubne efekty lezenia w lezaczku i ciaglego
      noszenia na
      > raczkach.

      a zalałaby Cie krew gdybys zobaczyla, że moje dziecko nie ruszało
      sie jak miało nawet prawie 9 m-cy? dopiero wtedy usiadla i zaczela
      kombinowac z pelzaniem. we wtorek konczy rok, od 2 tygodni raczkuje,
      od 3 tygodni wstaje. jest okazem zdrowia, potwierdzilo to paru
      lekarzy, zadnych napięć, żadne rehabilitacje nie były potrzebne, po
      prostu u niej wszytsko jest później. MIMO mnóstwa czasu spedzanego
      na brzuszku, mimo ćwiczonek z mamą. po prostu tak ma. jest wieksza
      niz rowiesnicy, rozm. 92 (dlugosc ciala pow. 86 cm) i jej miesnie
      musialy bardziej dojrzec, tzn. dzialo sie to dluzej. u niej para
      rozwojowa nie poszla w muskuły tylko w intelektsmile
      nie posiadam lezaczka i przy 2 dziecku tez sobie bez niego poradze,
      w lozeczku tez w ogole nie lezala tylko spala. caly czas na kocyku,
      do 4 m-ca w macie eduk. na rekach nosilam tyle ile trzeba. mam
      pogodne, uwilbiajace przytulanki dziecki. z chusty nie korzystalam,
      bo nie mam.


      nie oceniaj wszystkich dzieci jedna miara dotyczząca Twojego
      dziecka. wiem, ze dobre masz intencje, ale zdziwilabys sie, gdybys
      zobaczyla dziecko znajomych kolezanki. ma poltora roku, nawet nie
      potrafi potrzymac w reku grzechotki. o innych umiejetnosciach nawet
      nie wspominam.lekarze nie potrafia zidentyfikowac zadenej jednostki
      chorobowej....sad
      indolencja i glupota rodzicow, ktorzy cale dnie trzymaja dziecki
      unieruchomione w roznych ustrojstwach nie zna granic. szkoda
      dzieci... to nie jest nawet nie pomaganie w rozwoju tylko
      przeszkadzanie.
      ale widzisz, czasem mimo umozliwienia dziecku rozwoju i ruchu one i
      tak osiagaja wszystko, wtedy, kiedy im dane jest to osiagnac.
      pozdrawiam
      • ap77 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 03.10.08, 21:00
        Hej dziewczyny, to ja zalozycielka watku
        Przypomnial mi sie ten watek i musze cos dopisacsmile

        Przeczytalam ostatnio dosc ciekawa ksiazke pt "Co tam sie dzieje" (o mozgu
        dziecka)i odwoluje moj Apel. Wg slynnych juz chyba amerykanskich badaczywink
        dzieci nie ukladane i nie stymulowane np. w krajach trzeciego swiata nie
        ustepowaly w rozwoju dzieciom stymulowanym. Paradoksalnie nawet wczesniej
        osiagaly pewne umiejetnosci, bo po prostu byly zostawione same sobie i musialy
        jakos sobie poradzic!
        Reasumujac, dziecko moze lezec w lozku, w lezaczku, w krzeselku a i tak zacznie
        w koncu chodzicwink

        W ksiazce tej zostaje tez obalony mit, ze dzieci karmione piersia sa
        inteligentniejszewink i wiele innych ciekawostek.
        Polecam lekture
        www.empik.com/co-tam-sie-dzieje-ksiazka,230797,p
    • izai24 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 03.10.08, 21:49
      Moja prawie roczna córeczka na początku nie znosiła leżeć na brzuszku więc jej
      nie zmuszałam (mimo że niby należy jak najwięcej kłaść dziecko na brzuszku...).
      Kładłam ją na brzuszku po kąpieli, w czasie zabawy kładłam ją sobie na kolanach
      ale znosiła to tylko przez chwile a potem był płacz.
      I co? Naukowcy mają rację - jak dziecko jest zdrowe i nie ma żadnych zaburzeń
      CUN to dziecko spokojnie rozwinie się w swoim tempie bo ma to gdzieś wewnętrznie
      zakodowane i nie ma potrzeby zmuszania dziecka i "torturowania" go rehabilitacją.
      Mała polubiła leżenie na brzuszku gdy nauczyła się przewracać na brzuszek mając
      4 miesiące. Teraz nie ma jeszcze roczku a już pewnie samodzielnie chodzi,
      raczkuje po schodach - oczywiście z asekuracją żeby nie było że jakaś
      nieodpowiedzialna matka jestem i dziecko samo na schody puszczam wink
      A co do raczkowania - nie każde dziecko musi raczkować.
      Pozdrawiam
    • smerfetka8801 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 04.10.08, 09:54
      corkę kładę na brzuszku od 10 dnia zycia.najpierw protestowała
      strasznie ale pieknie unosiła głowę na dłuzej niż 10 s bo jest silna
      teraz ma 8tyg kładą ja u siebie na kolanach i zabawiam grzechotką i
      jest ok
      • matylda07_2007 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 04.10.08, 10:47
        Nie zmuszałam mojej Młodej. Ćwiczyć podnoszenia główki nie musiała, od początku była b. silna. Na zdjęciach, w 3 tygodniu życia, trzyma głowę jak najbardziej pionowo.
        Miała jedno bioderko na granicy normy, czasem Ją z mężem pieluchowaliśmy, ale uważałam te wszystkie zabiegi za bezsensowne, a Mała na brzuchu nienawidziła leżeć. Po jakimś czasie kupiłam chustę i nosiłam dziecia na brzuchu w podwójnym iksie. Na następnej kontroli wszystko było w porządku smile
        Pewnie i mogłam przepracować Jej niechęć do leżenia na brzuchu, ale wolałam znaleźć rozwiązanie, które będzie pasowało jednej i drugiej smile
        • matylda07_2007 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 04.10.08, 11:00
          Czyli córci i mamie smile
    • exylia Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 04.10.08, 12:17
      Każde dziecko jest inne. Moja Mała nie znosiła leżenia na brzuszku. Poza tym
      miała obustronne zwichnięcie stawów biodrowych - była w szynie koszli (niezbyt
      wygodnie się w tym leży na brzuchu) i w gipsie. Nie leżała na brzuchu prawie
      wcale, a mimo noszenia ortez bardzo szybko nadrobiła zaległości. Rozwórki
      pozbyła się w 9 miesiącu życia (wcześniej przez 2 miesiące miała zakładaną tylko
      na noc). Siedzieć nauczyła się sama w 7 miesiącu siadając z plecków, dzień po
      pożegnaniu rozwórki na stałe (tydzień przed skończeniem 9 miesięcy) zaczęła
      raczkować, w 10 wstawać, a w 11 chodzić przy meblach.
      Podkreślam, każde dziecko jest inne i każde rozwija się inaczej.

      A i jeszcze jedno, mimo nie leżenia na brzuchu moja Mała trzymała już bardzo
      sztywno główkę po ukończeniu miesiąca, a wszystko przez szynę koszli, w której
      najwygodniej nosiło się ją właśnie na rękach pionowo.
      • andaba Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 04.10.08, 21:22
        Co ma piernik do wiatraka? Jeszcze nie słyszałam, żeby to było powodem rehabilitacji.
        Jak mam być szczera, to poza faktycznymi schorzeniami najczęstszą przyczyną rehabilitacji są przewrażliwione matki i pragnący je zadowolić lekarze.
        Żadne moje dziecko nie lubiło leżeć na brzuchu, żadne nie było rehabilitowane, chodzą wszystkie. To byłoby na tyle, jak chodzi o "konieczność".
        • undomestic_goddess Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 04.10.08, 23:15
          Coz - kazdy w koncu przeczyta 'Co sie tam dzieje' wink

          Od lululu na raczkach prosze sie odstosunkowac, dzieci sa rozne i maja rozne
          potrzeby, wiesz o tym, prawda?

          A co do brzuszka - latwo jest ferowac takie wyroki, bardzo latwo. Sprobuj klasc
          na brzuszku dziecko z refluksem...

          I pozostaje mi sie w duzej mierze zgodzic z Andaba. Jedno dziecko nienawidzace
          lezenia na brzuszku zaczelo chodzic dopiero w wieku 14 miesiecy, ale do tego
          czasu raczkowalo zapamietale, drugie dziecko kochajace lezenie na brzuszku
          zaczalo chodzic juz w wieku 13 miesiecy. I co z tego wynika? Raczej niewiele.
          Aha, a to najbardziej brzuszka nienawidzace najszybciej sie dzwignelo na
          czworaki. Pewnie dlatego, ze tak nie lubilo lezec na brzuszku wink
    • gryzun Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 05.10.08, 12:03
      Moja córcia nie znosiła leżenia na brzuszku. Uwielbiała za to noszenie na
      rękach. Była noszona prawie cały dzień bardzo długo. Nie kładłam jej na
      brzuszku, ponieważ nie potrafiłam jej do tego przyzwyczaić. Miała dodatkowo dość
      dużą dysplazję (odwodzenie 45 stopni). Przy meblach zaczęła chodzić jak
      skończyła 7 miesięcy, samodzielnie po roku. Wygrywała ze wszystkimi koleżankami
      wyścigi na raczkowanie. Nie więc reguły, że brak leżenia na brzuszku ma
      definitywnie zgubny wpływ na dziecko.
    • mamaly Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 06.10.08, 10:56
      Ja nie kładłam, bo córka tego nie cierpiała, za to była dużo noszona
      bo dużo płakała i zaczęła siedzieć jak miała 5,5 miesiąca, chodzić
      samodzielnie jak miała 9 m-cy i 3 tyg. Lekarze prawie cały czas na
      mnie krzyczeli, że nie kładę na brzuchu, a potem , że córka chodzi
      tak szybko (bo napewno ją do tego zmusiałam, ciekawe jak haha ????)
      i jakoś nie była nigdy rehabilitowana, nie ma krzywych nóg i tym
      podobnych rzeczy które wróżyli lekarze, rowija się normalnie, ma
      obecnie 5 lat.

      Pozdrawiam,

      A.
      • elan-o100 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!!-popieram 06.10.08, 13:21
        Popieram Cie ap77. Sama wiem jak ważne jest kładzenie na brzuchu
        choć rzeczywiscie czasem dzieci tego nie lubią. Mój synek rowniez
        nie znosil lezenia na brzuchu wiec byl kladziony sporadycznie. W
        wieku okolo 3 miesiecy juz mial "opoznienie" ruchowe bo bardzo slabo
        podnosil glowe i to zawsze w prawa strone. Zarowno pediatra jak i
        ortopeda mowili: klasc na brzuchu jak najczesciej!!!
        Tak tez robilismy, choc wymagalo to wiele cierpliwosci bo synek
        bardzo sie denerwowal, trzeba bylo go zajmowac czyms non stop.
        Wysilki sie jednak oplacily, bo juz po miesiacu bylo widac efekty,
        ladnie podnosil glowe a i tendencja do odwracania glowy tylko w
        prawo (no i splaszczenie glowy po prawej stronie) byly mniej
        widoczne. Lezenie na brzuchu bardzo wzmacnia wszystkie miesnie (moj
        syn raczkowal i siadal juz w wieku 7 miesiecy,a zaczal chodzic w
        wieku 11 miesiecy).
        Tak wiec uwazam, ze praca w domu z dzieckiem czesto moze naprawde
        uchronic je przed rehabilitacja pozniej.
        A tak na marginesie lezenie w lezaczku i noszenie na rekach na pewno
        nie pomaga dziecku w rozwoju ruchowym...
        pozdrawiam wszystkie mamy a szczegolnie ap77, ktora niestety nie
        uniknela krytyki za swoj apel hehehehhe....
    • pszczolkaaa_1982 Re: APEL-Ukladajcie dzieci na brzuszku!!! 06.10.08, 17:15
      ja moje dziecko od samego początku kładę na brzuszku - a jak jej się to podoba, pierwsze takie ułożneie sprawiło jej wiele radości!! Teraz ma 6 tyg. i od 4 tyg uwielbia zasypiać właśnie na brzuszku wcześniej nie próbowałam tej metody zaspiania), gdy nie mam sposobu na uśpienie jej kładę na brzuszek i bardzo często zasypia bez problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka