Dodaj do ulubionych

Nocne ataki płaczu

23.08.08, 20:46
Witam
Moja miesięczna córka jest dość spokojnym dzieckiem,chociaż w dzień mało śpi i
trzeba się trochę napracować żeby zasnęła. Wieczorem ok godz. 19 jest kąpana,
następnie przystawiam ją do piersi, przy której zaczyna być niespokojna,
następnie po jakichś 15 minutach jest straszny, żałosny płacz, który trwa od
minuty do pięciu i po nim córka natychmiast zasypia. Na początku z mężem
myśleliśmy że może boli ja brzuszek, albo ma kolkę, ale to nie to ona płacze
albo ze zmęczenia, albo chce się wypłakać bo mało płacze w dzień, czy któraś z
Was miała podobną sytuację, bo serce mi się kraje jak córka tak żałośnie
płacze i może mogę jej jakoś pomóc.
Obserwuj wątek
    • alex_200 Re: Nocne ataki płaczu 23.08.08, 22:08
      ja mysle ze to jednak moze byc kolka. mialam podobná sytuacje w
      dzien mala byla grzeczna jak aniolek a wieczorem zawsze dostawala
      ataku histerycznego palczu i w zaden sposób nie moglam jej uspokoic
      po czy nagle placz ustawal i mala zmeczona usypiala. moze daj jej
      pod wieczór kilka kropli esputikonu lub espumisanu ja na tym
      przetrwalam okres kolek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka