11.12.08, 15:20
Moj synek ma juz 3 miesiace. Rozwija sie prawidlowo ale od jakiegos
czasu kazdego dnia ok.16 zaczyna plakac i to bez powodu i tak sobie
placze az do pojscia spac. Probowalismy wszystkiego ale nic nie
dziala. Wyczytalismy ze niektore dzieci tak maja i ok. 5 lub 6
miesiaca to zanika.
Co zrobic? jak mu pomoc i jak wy sobie z tym radzilyscie???
Obserwuj wątek
    • kaskax25 Re: ON PLACZE 11.12.08, 15:26
      A nie jest to kolka? Zaczyna sie przewaznie o tej samej porze dnia. Dziecko nie
      powinno plakac tak bez powodow. A powodow moze byc duzo. Za zimno, za cieplo,
      kolka, samotnosc, itp. Moze warto podac cos od kolki np. espumisan moze plantex?
    • ania_m14 Re: ON PLACZE 11.12.08, 16:00
      To raczej nie kolka. Jak tylko sie go wezmie na rece to przewaznie
      przestaje plakac. jesli sie go czyms zajmie to przestanie plakac ale
      po paru minutach sie znudzi i zaczyna plakac. jak tylko poloze go do
      bujawki albo gdzies indziej i probuje przygotowac obiad to on sie
      tak wscieka ze ja nic nie moge zrobic. Sytuacje jest zupelnie inna
      rano. Maly jest ciagle usmiechniety i moge go zostawic w kojcu i on
      sie sam bawi a ja moge zjesc sniadanie. Ale tylko dochodzi 16 albo
      17 on zaczyna byc bardzo nieszczesliwy. Co robic.
      • kaskax25 Re: ON PLACZE 11.12.08, 16:05
        Mysle ze jest po prostu zmeczony calym dniem i w ten sposob reaguje. Musisz byc
        cierpliwa, tul go jak najwiecej, a moze chusta by pomogla. Bylby blisko ciebie a
        ty mialabys rece wolne. Nie ma zlotego srodka na tak malutkie dzieci. Ja przez
        pierwsze trzy miesiace caly czas nosilam na recach, jak tylko odlozylam zaraz
        byl placz, marudzenie. Ale nie zaluje teraz ma 10 raczkuje duzo zajmuje sie soba
        i baaardzo kocha mamusie. Powodzenia
        • kaskax25 Re: ON PLACZE 11.12.08, 16:06
          Wlasnie doczytalam w twoim wypadku to nie chusta tylko juz nosidelko jesli
          trzymaglowke sztywno.
      • beliska Re: ON PLACZE 11.12.08, 16:06
        Przeżyć musisz jakoś. Też mi rada...winkSama szukam złotego środka.
        Jak to nie brzuch, to po prostu zmęczenie materiału. Niektóre dzieci tak mają, że od popołudnia marudzą, męczą nas i siebie.
        Moja Michasia też tak czasem ma i niestety tylko ręce pomagają.
        Możesz szukać sposobu-nam na chwilę pomaga szaleństwo z gołym zadkiem, bo Misia to bardzo lubi.
    • ania_m14 Re: ON PLACZE 11.12.08, 16:28
      Pewnie macie racje. On chyba jest wyczerpany po calym dniu mimo
      dwoch dlugich drzemek. Dzisiaj pojade i kupie nosidelko i moze to
      pomoze. Jeszcze raz bardzo dziekuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka