Dodaj do ulubionych

prasowanie ubranek po praniu- konieczne????

11.02.09, 11:48
Czy faktycznie ubranka, które pierwszy raz się prało, trzeba tez wyprasować??
Obserwuj wątek
    • adula2 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 11:50
      ja uprasowałam i będę to robić
      • agata-gryfino Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 11:57
        tylko ze wzgledow estetyczno higienicznych ,ale dziecku od
        nieuprasowanego napewno nic sie nie stanie.
        Ja osobiście prasuje.
        • mloda121 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 11:59
          prasowanie niszczy bakterie i drobnoustroje, chyba, że pierzesz w temp. powyżej
          60 stopni C
    • jagna_jagna Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 12:20
      Nie prasuję w zasadzie niczego. Ubranek dziecięcych w szczególności. Prasowanie
      takich maleńkich ciuszków to makabra (przetrenowałam prasując jeden raz na samym
      początku) a niemowlak nie musi być " w kancik" i nic mu się nie dzieje jak nie
      jest uprasowany.
      • magda1237 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 12:22
        Ja własnie ubię takie małe prasować. Wolę to niż męskie koszule
    • sylvie81 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 12:28
      Ja prasuję 1 raz rzeczy, które mam po innych dzieciaczkach - nowych nie. Szansa zarażenia czymkolwiek jest minimalna. Swego czasu odkryłam, że na prasowanie traciłam do 4h/tydzień (przy maleńkim dzieciaczku). Wolę ten czas spędzić przyjemniej, tym bardziej, że ubranko po kilku minutach na dziecku wygląda dokładnie tak samo bez względu na to czy prasowane czy nie, dlatego względy estetyczne odpadają. No, ale ja jestem z tych 'wyrodnych matek'. smile (Nie spotkałam się nigdy z przypadkiem, żeby nieuprasowane rzeczy w czymkolwiek szkodziły dziecku, które nie ma alergii, AZS itp. Proszków dla dzieci też nie używam, bo nie dopierają. Swoją drogą... dobrze mieć jakąś alternatywę, gdyby się Bobas jednak na coś uczulił - dobrze mieć, na co zmienić. Inna sprawa, że w szpitalu, w którym rodziłam i zamierzam rodzić też nie używają niemowlęcych proszków, więc jak się dziecko w szpitalu nie uczuli na byle jakie szpitalne proszki, to na takie trochę lepsze, choć nie-dzieciowe - tym bardziej się nie uczuli.)
      • ophelia78 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 12:50
        ja uprasowałam wszystkie nowe rzeczy i tylko to, co bezpośrednio dotyka ciała i
        zrobiłam to pierwszy i ostatni raz. No chyba, że potem będę musiała, bo np.
        Junior będzie uczuleniowiec albo z jakieś inne kwestie medyczne... Prasowanie
        dla estetyki dla mnie odpada (nie widzę sensu po prostu...), a jeśli chodzi o
        wybijanie zarazków, to ja nie jestem aż tak "sterylnie" nastawiona do świata:
        dziecka nie da się chować w świecie bez bakterii i lepiej, żeby miał kontakt z
        tym, z czym wszyscy, a nie potem chorował od każdego najmniejszego paskudztwa.
        Tak samo jak z okazji porodu nie zamierzam dezynfekować mieszkania: sprzątnę jak
        zwykle i tyle.
    • szachula30 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 12:47
      Uprasowałam wszystkie rzeczy i pieluszki do wyprawki. Potem już ani razu.
    • angel-marta Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 13:07
      Czy trzeba nie wiem, ja nie prasowałam nic i nigdy. Nie mówie że tak
      trzeba, ale mnie nie przeszkadza, mojemu dzieciowi też nie!
      • kasiak37 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 13:11
        prasowalam od poczatku prawie wszystko i prasuje nadal(corka 2.3).Dla mnie
        "nieuprasowane" dziecko wyglada niechlujnie.
    • viewiorka Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 13:15
      Niekonieczne, a nawet niepotrzebne. Chyba, że ktoś lubi (ja nie lubię tongue_out), albo dziecko alergiczne. Trochę zarazków jest wręcz wskazane dla lepszej odporności.
    • anik0987 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 13:19
      Ja chyba raz wyprasowałam i to chyba nie wszystko. Potem nie miałam na to siły
      ani czasu. Raz na jakiś czas prasowałam pieluchy tetrowe. Teraz też nie
      zamierzam się w to bawić.
      • seytan_a_22 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 14:57
        A ja nie pralam nowych rzeczy tylko je wyprasowalam. Nie posiadam nabozenstwa do
        prac domowych typu pranie, prasowanie, sprzatanie. Specjalnie wybieralam takie
        ciuszki ktore sie nie gniota, by pozniej nie prasowac wiecej.Teraz to zrobilam,
        bo sa nowe i chcialam je troche ''zdezynfekowac'' bo wysokie temperatury niszcza
        wiekszosc bakterii, ale z obrzydzeniem patrze na stos nowych, ktore M dokupil,
        bo mu sie podobaly. Poswiece sie i wyprasuje te, ale na tym koniec. Cholernie
        zaluje, ze jeszcze nie odkrylam tu firmy w okolicy co zajmuje sie prasowaniem i
        praniem ciuszkow niemowlecych, bo stalabym sie stala klientka, tam gdzie my
        zostawiamy nasze rzeczy jest tylko dla doroslych. Zgroza. Kaze M poszukac, moze
        cos znajdzie, bo prac mi sie tez nie chce.
        • magda1237 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 15:09
          Nie wyobrażam sobie żeby nowordkowi nie wyprać nowo zakupionych
          rzeczy. Sama sobie piorę wszystko co ma kontakt ze skóra zanim
          ubiorę. Jak masz jeszcze czas do porodu to radziłabym jednak
          wszystko wyprać. Przecież te ciuchy leżą w szwalniach na podłodze,
          później w magazynach i też nie wiadomo ile leżą na półkach
          sklepowych.
          Przecież tu nie chodzi tylko wybicie bakterii ale o kurz i brud.
          Zastanów się
          • seytan_a_22 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 16:32
            Nie wyobrażam sobie żeby nowordkowi nie wyprać nowo zakupionych
            > rzeczy. Sama sobie piorę wszystko co ma kontakt ze skóra zanim
            > ubiorę. Jak masz jeszcze czas do porodu to radziłabym jednak
            > wszystko wyprać. Przecież te ciuchy leżą w szwalniach na podłodze,
            > później w magazynach i też nie wiadomo ile leżą na półkach
            > sklepowych.
            > Przecież tu nie chodzi tylko wybicie bakterii ale o kurz i brud.
            > Zastanów się

            A my sobie nowych rzeczy nigdy nie pierzemy, zakladamy po odcieciu metki i
            jeszcze nie umarlismysmilea ja jestem alergiczka i wieksza alergie mam na wszystkie
            proszki niz na ten kurz i brud o ktorym piszesz. Gdyby byly widoczne zabrudzenia
            to bym wyprala, ale nie sa, wiec nie widze powodu, by to robic. Gdy mlody
            zacznie raczkowac tez bedzie sie wycieral o podlogi, chodniki i Bog wie co
            jeszcze, jest to nie do unikniecia. Z reszta gdy go poloze na kanapie tez tam
            jest brud i kurz, bo nikt codziennienie oddaje mebli do czyszczenia. Niech sie
            chlopak uodparnia i tyle. Dzieci na wsi czasem wygladaja jakby je wyciagnal ze
            smietnika tak sie umorusajasmile i sa zdrowe, a te chuchane i dmuchane wciaz laduja
            u lekarzy. Od odrobiny kurzu i brudu nikt nie umarlsmile
        • mini-1981 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 16:54
          seytan - rób jak chcesz - to Twoje dziecko - ale jedno musisz wiedzieć - nowe
          ubrania, niezależnie od tego czy są dziecięce czy dla dorosłych są pokryte
          środkiem chemicznym powodującym nie gniecenie się tkaniny w transporcie. Poza
          tym jak moja przedmówczyni napisała - one zanim trafią do Twoich rąk są wśród
          potężnego brudu - zresztą mnie przekonuje moja wyobraźnia - np. szwaczka w
          szwalni szyje piękne ubranka dla noworodków - w międzyczasie idzie do toalety i
          np. ma grzybicę pochwy - nie umyje rąk po czynności fizjologicznej i wraca na
          stanowisko i dalej szyje te śliczne ubranka dla noworodków. Sorry - to ja już
          bym nie prasowała tylko porządnie wyprała jak już tak tego nie lubisz. Aha i to
          nie musi być pani ze szwalni - może to być również miła pani sprzedające te
          ubranka w sklepie. Czasem cieszy mnie moja wyobraźnia.
          • seytan_a_22 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 17:14
            Jakbym miala twoja wyobraznie to bym musiala sie zamknac w domusmile bo jak sobie
            bym pomyslala Twoimi kategoriami to nie moglabym niczego zjesc w resteuracji co
            robie kazdego dnia, nie moglabym pojsc do publicznej toalety co zdarza mi sie
            rownie czesto, o piciu czegokolwiek w dyskotece wogole moglabym zapomniec,
            przeciez te szklanki sa bardziej plukane niz myte. W dodatku nie mogalabym isc
            na obiad do wietnamskich czy tureckich znajomych, bo tam czesto zdarza sie jesc
            rekoma z jednego talerza, a juz o tym, ze nasze rzeczy sa prasowane i prane w
            pralni,a nie w domu to juz nie wspomne, a nuz widelec jakas czesc garderoby
            upadla i teraz ja ja nosze. Zamkne sie w komorze tlenowej w jakims
            wysterylizowanym pomieszczeniu. Opisalam ci wlasnie mniej wiecej nasze zycie i
            dodam ze wogole nie bywam chora, moj M tez nie, grzybicy, opryszczki innych
            chorob nigdy nie mialam, zdarza mi sie zjesc owoc z wystawy w sklepie bez umycia
            go a nawet wytarcia i dalej zyje. Tak bylam tez chowana od malenkosci, moja mama
            tez nie zawracala sobie gitary sterylizowaniem wszystkiego, tez nie prala przed
            pierwszym uzyciem tylko wyprasowala i nic nam nie bylo, ba z tego co opowiadala
            to w szpitalu w ktorym mnie rodzila karaluchy i prusaki lataly po podlodze, wiec
            moge sobie ten komunistyczny brud swietnie wyobrazic i nic ale to nic mi jako
            niemowlakowi sie nie przydarzylo. Mysle, ze w powornaniu z tamtejszymi warunkami
            to my i tak zyjemy bardzo sterylnie. By zabic wiekszosc bakterii wystarczy
            wysoka temperatura zelazka, a ten brud to tak na zahartowanie synka i wszytko
            paletti.
            • mini-1981 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 18:12
              Jak napisałam - Twoje dziecko - Twoja sprawa. Na wszystko co opisałaś mam
              identyczny pogląd włącznie z tym, że dziecko nie może się wychowywać w
              sterylnych warunkach. Jednak jeśli noworodek wychodzący z organizmu kobiety ma
              być zapakowany w ubranko noszące ślady chemii to ja jednak te moje ubranka
              wypiorę. A dwadzieścia kilka lat temu środków chemicznych powodujących nie
              gniecenie się odzieży nie było. Ty rób jak chcesz. Aha - też nigdy nie choruję,
              spożywam jedzenie w chińskich barach, piwo ze szklanek w dyskotece też pijałam,
              też jadam brudne owoce, korzystam z publicznych toalet i mogłabym tak wymieniać
              bez końca...W tym poście chodzi mi jedynie o pierwszy w życiu kontakt skóry
              noworodka z chemią. Później niech sobie nawet je piach z piaskownicy...
    • klara154 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 15:22
      Mi się wydaje, że po prasowaniu ubrania są bardziej miękkie i przyjemniejsze w
      dotyku, także ja wyprasuję moją pierwszą niemowlęcą wyprawkę smile
    • thorgalla Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 15:56
      Znając moją niechęć do prasowania to skończy się na jednym
      razie.Oczywiście po uprzednim wypraniu.
      Zresztą ja wiele rzeczy piorę przed pierwszym użyciem
      np.ręczniki,bieliznę,pościel itp.
    • habibeti Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 16:24
      dziewczyny co wypiszecie??? ubranka prasuje sie ale nie ze wzgledowo
      estetycznych, tylko dlatego, ze wszystkie proszki dzieciece nie zawieraja
      zadnych zmiekczaczy (a kazdy dorosly proszek ma dodatki zmiekczajace), wiec
      ubranka sie prasuje, aby je zmiekczyc i zeby dziecku bylo milej, bo inaczej te
      ubranka sa dla niego za sztywne!
      • thorgalla Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 16:31
        Jak się niemowlaka w dżinsy albo nylony ubiera to rzeczywiście może
        być sztywne ale jakim cudem bawełna może być sztywna?
        • seytan_a_22 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 16:37
          Jak się niemowlaka w dżinsy albo nylony ubiera to rzeczywiście może
          > być sztywne ale jakim cudem bawełna może być sztywna?

          Popieram, dziecko powinno byc ubierane w bawelne, a dodatkowo istnieje cos
          takiego jak Lenor dla dzieci, hypoalergicznybig_grin i z tego co widzialam na
          etykiecie to on sluzy do zmiekczania
    • anieszka76 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 16:50
      Oczywiście, że prasuję, a sama swoje ciuchy prasujesz?
      Dzieci nie są w niczym gorsze od rodziców... tylko mniejsze.. więc jeśli prasuje sobie i mężowi to dlaczego nie dzieciom
      • balsamina-niecierpek Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 18:04
        anieszka76 napisała:

        > Oczywiście, że prasuję, a sama swoje ciuchy prasujesz?

        Nieee tongue_out Większość ciuchów jakie mamy oboje z mężem, znakomicie
        obywa się bez prasowania smile Podkoszulki z dobrej bawełny, dżinsy,
        swetry wełna/bawełna, flanela w kratę, polar... Czasem zaplącze się
        jakaś bluzka czy koszula albo spódnica, no to się ją prasuje, i to
        wszystko. Nie znoszę tej czynności, pralnia przy tej ilości ciuchów
        mi się nie opłaca, służącej nie mam. Generalnie w swoim
        gospodarstwie domowym prasowanie zlekceważyłam. Rzucam się z szałem
        tylko na obrusy i serwety, bo te to tak - lubię mieć wyprasowane.

        Dziecinne rzeczy owszem, wypiorę w jakimś Jelpie czy innym Kinder-
        Wunder-Pulver, potem wyprasuję. Wszystkie. Raz smile))
        • carolinecat Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 18:19
          wyprasowałam tylko raz całą wyprawkę, bo mi się pod koniec ciąży nudziło. a
          teraz nie wyobrażam sobie tracić na to czas, którego i tak nie mam dużo. swoich
          rzeczy od dawna nie prasuję. mąż koszule prasuje sobie sam, bo robi to
          najlepiej, poza tym ma cierpliwość bawić się z jedną pół godziny. mnie by szlag
          trafił...
        • agazagie Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 18:25
          Swoich rzeczy nie prasuję - nie znoszę tego i kupuję takie, które nie wymagają
          tej czynności- ale ubranka synka i owszem. Są wtedy bardziej miękkie i on
          wygląda w nich estetyczniej. Nie są takie jak "psu z gardła" smile
      • youstynus Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 12.02.09, 15:26
        Nie prasuję i nie prasowałam nigdy ani swoich, ani dziecia ubrań. Szkoda prądu i
        czasu. Nosimy głównie bawełnę i umiem mokre tak wywiesić, żeby nie wyglądały na
        pogniecione. Niemąż swoich ubrań też nie prasuje, ale to jego sprawa smile
    • agaiga30 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 18:35
      Ja sobie nie wyobrażam nie prasować ubranek dla dziecka. Moja córka ma teraz 4,5
      miesiąca i nigdy nie założyłam jej czegoś co nie było wcześniej uprasowane. Tak
      jak któraś z dziewczyn robię to bo te ubranka są po prostu sztywne (nawet z
      najczystszej bawełny)!!!
    • jiku Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 20:15
      Nie dosyć, że niechluje, to jeszcze się tym chwalą. szok.
      • memphis90 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 13.02.09, 16:11
        Tak, tak- w dodatku nie myję smoczków po każdym upadnięciu na podłogę i nigdy
        jeszcze nie umyłam klatki schodowej... Okna myję raz-dwa razy do roku, a podłogi
        raz w miesiącu. Nie odkurzam codziennie dywanów i zapominam podlać kwiaty.
        Jestem fleja jakich mało, ale jak mi z tym dobrze... big_grin
        • osa551 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 13.02.09, 16:27
          > Tak, tak- w dodatku nie myję smoczków po każdym upadnięciu na podłogę i nigdy
          > jeszcze nie umyłam klatki schodowej... Okna myję raz-dwa razy do roku, a podłog
          > i
          > raz w miesiącu. Nie odkurzam codziennie dywanów i zapominam podlać kwiaty.
          > Jestem fleja jakich mało, ale jak mi z tym dobrze...

          No, wreszcie ktoś z mojej partii. smile
    • memphis90 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 20:24
      Nie prasowałam nigdy, chyba, że to ciuch "wyjściowy". Mężowi też nie prasuję,
      sporadycznie koszule, jak musi być w wersji "na elegancko", domowych ciuchów
      nie. SObie- tylko to, co jest pogniecione (staram się nosić rzeczy oporne na
      zagniecenia). Po domu mi karaluchy nie biegają, bezdomni na wycieraczce nie
      zalegają, więc w jakieś potworne drobnoustroje nie wierzę.
      • elzbieta_1983 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 20:31
        prawda nie prawdasmile to chyba indywidualna decyzja, ja prasowałam jak córa
        malutka była, teraz praktycznie nie (prasowanie brr..nie znoszę)smile mąż prasuje
        sobie sam ja nosze to co się nie da wygnieść, sporadycznie jak już muszę to
        żelazko w dłońwink
    • glagonia Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 21:43
      Hihi, a ja mam odwrotnie niż większość mam smile Nie znoszę prasować i zastrzegałam
      się, że na pewno nie będę, bo swoich ubrań nie prasuję i nic się dziecku nie
      stanie w pogniecionych. Ale po pewnym czasie naszła mnie ochota, tak jakoś
      polubiłam po prostu prasowac te malutkie ciuszki. Znając moją leniwa naturę, nie
      do wiary...
    • kaskahh Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 22:39
      moja polozna radzial prasowac przynajmniej do odpadniecia pepka

      ja prasuje do tej pory, i pewnie jeszcze dlugo, swoje tez prasuje, wiec
      dzieciowe tak samo
    • anaveronika Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 23:45
      prasuje wszystkie, nowokupione i po kazdym praniu. Są milsze w dotyku i dobrze złozone zajmuja mniej miejsca w szafce. Pieluchy tetrowe tez prasuje. Najlepsze z tego wszystkiego jest, ze prasuje na biurku i moge wtedy internet przegladacsmile
      • matylda07_2007 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 11.02.09, 23:48
        Chyba bym zwariowała... Wyprasowałam raz, jeszcze przed urodzeniem Młodej. Później nie prasowałam już kompletnie nic! Dziecko ma 16 miesięcy, żyje i ma się dobrze smile
        Nie prasuj. Szkoda czasu. Mamy teraz pralki, detergenty. Wystarczy.
    • zaba133 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 12.02.09, 10:31
      dla noworodka prałam i prasowałam wszystko
      po ok 3 mies dalam spokój i prasuje tylko to co na wierzchu,
      bodziaki i tak zaraz sie naciagaja na ciałko
      a i tak myśle ze to długo te 3 mies
      gdybym sie tak tym przejmowała przy dwojce maluchów mogłoby mi
      żelazko do ręki przyrosnąć, heh
      • dragica Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 12.02.09, 10:37
        W porywie instynktu wicia gniazdka przed porodem poprasowalam
        obustronnie wsyztskie ubranka,ktore wtedy mialam,becik,kocyk.Potem
        zmusilam gostujaca u nas tesciowa i malza,aby poprasowali
        posciel,koldre,ochraniacze na lozko...Przeszlo mi po 2 tygodniach-
        teraz prasuje b.rzadko ubranka Malej.
        • monika7895 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 12.02.09, 11:18
          A ja jak mam czas,poki co sie udajesmilelatwiej uklada sie je w
          szafie,ale jakiejs wielkiej uwagi do tego nie przywiazuje;D narazie
          mala ma miesiac,wiec mam troche czasu,to moge sie tym zajacsmile
    • frida-marzec08 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 12.02.09, 12:36
      nie jest konieczne.
      ja bardzo równo rozwieszam ubrania, także po wyschnięciu i równym złożeniu,
      prasowanie jest zbędne.
    • monikatra Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 12.02.09, 21:17
      No to ja Was zaskoczę: prasuje ciuszki i pieluchy tetrowe po każdym
      praniu. Wyjątek do rajtuzy i skarpety, ostatnio nawet czapke i
      szaliczek prasowalam, bo wydalo mi sie to konieczne. Ciuszki
      równiutko skladam, segreguję: body z dlugim rekawem, z krotkim, na
      ramiączkach, bluzeczki, spodnie, sweterki, pajacyki. Pieluszki w
      kostkę w staly sposób. A potem do szafy. I na koniec patrzę, czy
      równo poukladane te kupki ciuchów. Bardzo to lubię i nauczylam tego
      M, on nie tupie nogami, gdy ma prasowac. Swoich nie prasuje, ale
      dziecka ciuchy owszem.
      Nasze (tzn mje i M) tez prasuje jak leci - koszulki, piżamy,
      dzinsy... wszystko poza majtkami - bo to akurat jakoś mi nie leży
      (choc moze akurat powinno ze wzgledow higienicznych...)
      Przed pierwszym uzyciem piorę pościel, koce, szlafroki, piżamy.
      Pościel oczywiście musi byc dobrze wyprasowana, bo ladnie wyglada (
      w szafie poskladana no i w lóżku na poduchach i koldrze).
      Chetnie wyprasuję ciuszki Waszych szkrabów w zamian za gotowanie
      obiadów i sprzątanie domu smile nienawidze czynnosci takich jak mycie
      podlogi,zmywanie, mycie okien, ręczne pranie - czyli
      takich "wodnych". Jest chetna do zamiany?
      • ona-26 Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 13.02.09, 08:36
        Witam, ja robię dokładnie tak samo. Nie wyobrażam sobie szafy takiego niemowlaka ani dorosłego. Prasuję wszytsko oprócz bielizny. A pieluchy szczególnie dokładnie. u mnie służą do podkładania dziecku pod szyjkę, usypiania - jak położyć jej na buźkę taką szorstką (nie oszukujmy się, są szorstkie). Sobie oraz mężowi też prasuję wszytsko jak leci. Chyba taki nawyk wyniesiony z domu. Ale jak to mówią, czego Jaś się nie nauczy... Dla mnie to nie jakaś tragedia do drugi dzień godzinkę przy żelazku postać - mała śpi, włączę dvdsmile A niewyprania nowych ubranek nawet nie chce komentować, brrrrr. Pozdrawiam mamy
        • zawszexyz Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 13.02.09, 10:54
          denerwuje mnie takie generalizowanie i krytykowanie kazdego kto
          inaczej robi, ktos wyzej napisal, ze te co nie prasuja to fleje ,
          ktore sie jeszcze tym chwala, pytanie brzmialo: czy prasujecie
          ubranka ? wiec po co te komentarze??? i nie uwazam ,ze sa to nawyki
          wyniesione z domu poniewaz moja mama i siostra wszystko prasuja ,
          lacznie z pizamami i bielizna a ja wcale, i sie tego nie wstydze ,
          i dziecku tez ani jednemu ani drugiemu nigdy nic nie uprasowalam i
          wcale jak fleje nie wygladaja.
    • semi-dolce Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 13.02.09, 00:29
      Nie.
    • atucapijo Re: prasowanie ubranek po praniu- konieczne???? 13.02.09, 10:47
      moim zdaniem pranie konieczne przy nowych ubrankach, i takze
      tych "dostanietych" - ja dostalam od kolezanki 2 kartony ciuszkow,
      wypranych przed zapakowaniem, ale ze lezaly w garazu przez pare
      miesiecy, sobie bym ich nie zalozyla, co dopiero maluchowi. i moja
      kolezanka nie zwykla dotykac ubranek rekami z grzybica pochwy,
      hahahah ( nawiazanie do super postu powyzej, gratuluje wyobrazni).ja
      piore te ze sklepow, i prasuje, usilujac osiagnac taka doskonalosc -
      faktycznie nowe ubranka sa czyms powleczone, we wloszech wszyscy
      mowia ze to "klej", i sa super gladkie. po praniu juz to gorzej
      wyglada, ale wlaczam zelazko z parowozem i wio!
      te,ktore juz pralam, prasowalam, zdarza mi sie zalozyc prosto ze
      sznurka . ale to dopiero teraz, jak malymial pare tygodni to pralam
      wszystko w mydle "bialy jelen" albo platkach mydlanych ( polecam, bo
      te wynalazki dla dzieci wcale nie dopieraja) i prasowalam zeby
      zdezynfekowac. mam taki dodatek do prania dezynfekujacy, ale jedzie
      chemikaliami, lepsze zelazko. a po skoczeniu 3 mcy, jak mowi moj
      pediatra, odkazanie przez prasowanie i chemicznie nie ma sensu, bo
      dziecko pcha do buzi wszystko, moje zaczyna oblizywac np tapicerke
      wozka - a tej nie wyprasuje przciez... daje mu w gasc pieluche
      tetrowa, albo zabawke, ale woli wozek...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka