Witam. Mam pytanie do rodziców połrocznych dzieci - jak to jest u was. Nasz
Max to żywa energia. Pobudka o 5:30 - cały dzień na chodzie, ew 2,3 razy w
ciągu dnia szybki - bo 20-30 minutowy sen... i totalny brak zmęczenia. W
nosidełku lub na macie jest w stanie wytrzymać 20 minut (i to zazwyczaj rano,
kiedy jest w letargu po całej nocy). Zabawa, noszenie, zmianym miejsce,
pozcyji, bajki, piosenki... i tak cały dzień (na szczęście mamy super
opiekunkę). Łóżeczko - nie mam mowy. Usypianie - tylko na rękach, ew
wieczorem przy piersi. Do tego 2-3 pobudki na jedzienie w ciągu nocy...
Poza tym Max jest fantastyczny i bardzo rozwinięty - czasem trudno uwierzyć,
że ma tylko 6 miesięcy.
Jeśli macie dzieci w tym samym wieku, to prosze dajcie znac, jak to jest u
was. Max to nasze pierwsze maleństwo... ale niezwykle wymagające

Pozdrawiamojciec Maxia