gorza
17.03.09, 09:53
Mam 2tygodniową córeczkę i już mega depresję związaną z
nieprzespanymi nocami i brakiem panowania nad rytmem jej dnia.
Mała usypia wyłącznie przy piersi, po 15min snu na mnie mogę ją
przełożyć do łóżeczka, gdzie śpi ok 1,5 -2h. Jeżeli wejdzie w stan
aktywności po najedzeniu, otwiera oczka, chce obserwować świat, to
potem nie ma sposobu na uśpienie jej. Zaczyna płakać i znów chce do
piersi.
Co robić?
Smoczek nie pomaga, ssie go i jak tylko wypuści zaczyna płakać.
Odkładanie do łóżeczka i puszczanie pozytywki, kołysnaki nie
działają.
Bujanie jej na rękach, w gondolce też nic.
No po prostu nic jej nie usypia. Nawet wożona w wózku płacze.
POMOCY!
Naczytałam się książek typu Język niemowląt, gdzie wszystko tak
pięknie wygląda, harmonogramy dnia itp i jak to sie ma w praktyce??
Jak przechodzić cykl karmienie-aktywność-sen skoro moja mała nie
umie przejść z aktywności w sen inaczej niż na mojej piersi.
Czy ktoś już sobie z takim problemem poradził?
Czekam na wszelkie porady i doświadczenie innych rodziców.
Pzdr.
Młoda podłamana mama...