Dodaj do ulubionych

potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci

13.05.09, 12:11
Dziewczyny, pomóżcie - bo już padam na twarz i zamartwiam się o
swojego szkrabauncertain
Moja 10 tygodniowa córa własciwie od urodzenia ma takie objawy:
- bardzo rzadkie kupki pieniste na zmiane z takimi śluzowatymi od
pomarańczowej do zielonej
- utrzymujaca sie stale temp. w pupie 37,5 czyli lekki stan
podgorączkowy
- jest bardzo niespokojna, płaczliwa, jakby nadpobudliwa
- w ciągu dnia najdłuższa drzemka to 20-40min, budzi się robiąc taką
kwaśną minę, odchylając główkę do tyłu i podkulając nóżki, czasami
wybudza się robiąc odruch moro, jak by się wystraszyła; jedynie w
chuście śpi do 2h jak ciągle czuje kołysanie, wybudza się ale szybko
zapada w znów w sen; w wózku robi okropne histerie, jak przysnie to
na pare minut i wózek musi ciagle jechac...
- w nocy ma jeden dłuższy sen ten po kąpieli 3-4h a potem pobudki
już co 30 min-1h, wtedy ciągle idą te rzadkie kupki, czkawki, bąki,
ulewanie; jak przyśnie to cały sen wydaje takie chrzakniecia, unosi
i opuszcza głowkę, wierci sie-kosmos
- na wadze przyrasta prawidłowo, karmiona wyłacznie piersią
- jem bardzo ostrożnie, teraz to juz tylko prawie ryż, banany, wafle
ryżowe...obłęd
- w rodzinie rzadnych alergików

Czy któraś z Was coś takiego obserwowała u swojej pociechy?
Co robić?? Gdzie szukac przyczyny?
Czekam na wyniki badan posiewu moczu i kału, ale narazie lekarze
tłumaczą te objawy niedojrzałością ukł. pokarmowego...hmmm A ja
jednak czuje, że cos tu nie gra. Widze jak sie meczy bardzo.
Jakie badania jeszcze mozna zrobic??gdzie w wawie najlepsza pomoc
brzuszkowa?
Poradzcie, pomozcie!
Obserwuj wątek
    • gorza Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 12:17
      przepraszam za ort, "żadnych" oczywiście
    • semi-dolce Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 12:18
      > - utrzymujaca sie stale temp. w pupie 37,5 czyli lekki stan
      > podgorączkowy

      Żaden stan podgoraczkowy - od temperatury w odbycie nalezy odjąć 0,5 stopnia -
      czyli 37 stopni ma - a to normalna temperatura dla dziecka.

      > - w ciągu dnia najdłuższa drzemka to 20-40min, budzi się robiąc taką
      > kwaśną minę, odchylając główkę do tyłu i podkulając nóżki, czasami
      > wybudza się robiąc odruch moro, jak by się wystraszyła; jedynie w
      > chuście śpi do 2h jak ciągle czuje kołysanie, wybudza się ale szybko
      > zapada w znów w sen; w wózku robi okropne histerie, jak przysnie to
      > na pare minut i wózek musi ciagle jechac...

      Normalne smile Jak zasypia? czy budzi się inaczej niz zasypia? czy próbowałaś ją
      ciasno otulić do snu?

      Dużo tych bananów jesz?

      Czy dawałaś dziecku jakieś probiotyki?
      • gorza Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 12:48
        Zasypia bardzo różnie, albo spokojnie przy piersi albo nerwowo,
        kręcać się, płącząc, w chuście tak samo - wszytsko zalezy od tego
        jak bardzo jest juz zmeczona...chyba
        Otulałam ciasno, ale ona jak osmiorniczka - raczki na wierzch i
        uderza nimi, wklada do oczek, drapie sie
        jednego banana dzienie...
        jabkla lekrz kazal mi odstawic, ze względu na jej ulewanie - ze to
        takie zbyt fermentujaceuncertain

        Podawałam juz rozne leki na wzdecia - ale bez zmian. Nie obserwuje u
        niej typowych kolek, raczej przez cały dzien a zwlaszcza w nocy ma
        problemy sraczkowo-brzuszkowe.
        Podawalam przez miesiac diclofor - bez zmian.
        • semi-dolce Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 12:58
          Ale czy probiotyk podawałaś jakiś? Lakcid, acidolac, lacidobaby?
          • semi-dolce Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 13:01
            Nie doczytałam - dicoflor to też chyba probiotyk?

            Z opisu też mi to nie wygląda na wzdęcia. na twoi miejscu popróbowałabym z
            innymi probiotykami i to tak w podwójnej dawce.

            No i, mimo że dziecię piersiowe, doraźnie dałabym napar z rumianku do picia - u
            nas na sporadyczne bóle brzuszka bardzo pomagał.
            • mad_die Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 13:21
              Sama lepiej pij rumianek, dostanie go z mlekiem smile
              Lepiej nie wprowadzać nic poza piersią, bo to tylko może napsuć.

              A to wszystko co opisujesz, to nie są problemy. To normalne zachowanie młodego
              człowieka. I nic nie możesz z tym zrobić, tylko przeczekać. Karmić, nosić,
              tulić, masować brzuszek, kłaść na brzuszku często, nosić brzuszkiem do dołu na
              przedramieniu. I to wszystko.
              Probiotyki probiotykami, ale i tak układ pokarmowy musi dojrzeć, a to się dzieje
              zwykle koło 3-4 msca życia. Więc po co dawać? No chyba, że Ciebie to uspokaja wink
    • aniasa1 Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 12:30
      U nas świetnie dziala Espumisan (synek ma 11 tyg). Na spacerze tez nie moge
      usiasc, tylko musze grasowac nawet jak jestesmy 3 godz. Poza tym wiele
      podobienstw do Twojego maluszka ale mniej nasilonych. najlepiej sie czul jak
      jadlam suchrki i jablka........
    • semi-dolce Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 13:02
      I jeszcze gdzie dziecko śpi w dzień poza wózkiem? Moze pomogłaby kołyska/hamaczek?
    • kocio-kocio Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 13:06
      Staszek jest uczulony na ryż.
      Rzadko się to zdarza, ale jednak.
      Może się przestaw z ryżu na kukurydzę na przykład?
    • yoshi25 Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 13:12

      Hej! U nas podobnie: rzadkie kupki, pieniste, kwaśna mina, podkula nóżki,
      widac, że ma trudnosci ze zrobieniem kupki. A jak juz jej sie uda (po wielu
      trudach i z nasza pomoca) to jest to niesamowicie glosny wyczyn (strzelajaca
      kupka). Mala jest niespokojna, placze zaraz po jedzeniu,ale przynajmniej po nim
      spi po 3 godz.

      Pani doktor wczoraj stwierdzila,ze moze to byc spowodowane nietolerancja laktozy
      i kazala odciagac pierwsze 5-10 ml mleka.
      Od dzisiaj proby,wiec zobaczymy czy pomoze.

      Moze tez sprobuj odciagac pare mililitrow mleka i jesli to nie pomoze to
      przynajmniej wykluczysz nietolerncje laktozy.
      Sama nie wiem, tez jestem bezradna jak patrze jak mala sie meczy. Powodzenia.
    • mad_die Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 13:33
      > - bardzo rzadkie kupki pieniste na zmiane z takimi śluzowatymi od
      > pomarańczowej do zielonej

      Kupki ok. Póki nie ma w nich samego śluzu lub krwi, są ok i nie ma się czym
      przejmować.

      > - utrzymujaca sie stale temp. w pupie 37,5 czyli lekki stan
      > podgorączkowy

      Normalna temperatura. Odejmij 0.5 stopnia zawsze od wyniku temperatury mierzonej
      w odbycie.

      > - jest bardzo niespokojna, płaczliwa, jakby nadpobudliwa

      Kiedy taka jest?

      > - w ciągu dnia najdłuższa drzemka to 20-40min, budzi się robiąc taką
      > kwaśną minę, odchylając główkę do tyłu i podkulając nóżki, czasami
      > wybudza się robiąc odruch moro, jak by się wystraszyła; jedynie w
      > chuście śpi do 2h jak ciągle czuje kołysanie, wybudza się ale szybko
      > zapada w znów w sen; w wózku robi okropne histerie, jak przysnie to
      > na pare minut i wózek musi ciagle jechac...

      Drzemki tez prawidlowe, za jakiś czas zacznie sobie dłuzej spać. Poczekaj. A
      teraz, skoro wiesz, co jej pomaga zasnąć, to stosuj chustę lub wózek.

      > - w nocy ma jeden dłuższy sen ten po kąpieli 3-4h a potem pobudki
      > już co 30 min-1h, wtedy ciągle idą te rzadkie kupki, czkawki, bąki,
      > ulewanie; jak przyśnie to cały sen wydaje takie chrzakniecia, unosi
      > i opuszcza głowkę, wierci sie-kosmos

      Też normalne zachowanie. Wszystko idzie przeczekać, dziecko musi dojrzeć, jego
      układ nerwowy musi dojrzeć, jego układ pokarmowy musi dojrzeć. A na to trzeba
      czasu i cierpliwości.

      > - na wadze przyrasta prawidłowo, karmiona wyłacznie piersią

      I to jest najważniejsze. Póki waga jest ok, wszystko jest ok.

      > - jem bardzo ostrożnie, teraz to juz tylko prawie ryż, banany, wafle
      > ryżowe...obłęd
      > - w rodzinie rzadnych alergików

      Jeśli w rodzinie nie ma alergii, to jedz normalnie. Oczywiście obserwuj córkę,
      ale nie katuj sie jakimiś dietami. Jedz zdrowo, różnorodnie. Kasze, ziemniaki,
      makarony, gotowane i pieczone mięso, warzywa z pary lub surowe. Teraz wiosna
      idzie i lato, masz tyle witamin dookoła. Nie marnuj tego smile A zamiast bananów
      możesz jeść jabłko gotowane na przykład lub pieczone i inne owoce. Niepotrzebnie
      się tak ograniczasz.

      gdzie w wawie najlepsza pomoc
      > brzuszkowa?

      Najlepszą pomocą brzuszkową jesteś dla niej Ty. Noś, tul i karm. Cierpliwie
      czekaj. Układ pokarmowy dojrzewa z czasem, około 3-4 msca zwykle. Więc już
      niedługo smile Masuj brzuszek, kładź na brzuszku często, rób ciepłe okłady na
      brzuszek, kładź na swoim brzuchu jak najczęściej. No i karm.
      • gorza Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 16:20
        Dziekuje bardzo za odpowiedzi. Pocieszylyscie mnie,ze te objawy to
        normalka. Najbardziej przestraszyłam się tych pienistych
        smierdzących kupek, że jakaś bakteria małą dopadła...
        Z tą nietolerancją laktozy, to już wogóle byla by dziwna sprawa -
        przeciez pokarm mamy ma być the best...chyba można na to wykonac
        jakis tjednoznaczny est, zamiast odciągac mleko, ktorym dziecko gasi
        pragnienie...

        Aha, jak na przykład na długim spacerze nakarmie małą na ławce,
        potrzymam do odbicia i potem odłoże do wózka, to jest najgorszy
        płacz - po prostu nie do opanowania. Wezme na ręce i już dobrze,
        więc popylam z małą na ramieniu a wózek brzuchem popycham, żeby
        dotrzeć do domu. Wiec spacery teraz miedzy karmieniami. I nie wiem,
        czy to od brzuszka, czy po prostu nie lubi lezec na płasko po
        jedzonku i już.(Przy czym spacerowa zaprzyjaznione mamy wogole nie
        maja u dziecka takich reakcji, wiec tylko z mojej gondoli wyje mała
        syrena i czuje sie jak wyrodna matka...)

        Z dietą racja, wróce do rozsądnego jedzenia, bo inaczej uschnę jak
        ten wafel ryżowywink
        • mad_die Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 19:03
          Tak jak jedna mama proponuje, kladz mala na brzuszku w wozku.
          A jak nie chce to trudno, na reku u mamy widac wygodniej wink
    • malamalinkaa u mnie to samo... 13.05.09, 16:54
      gorza, u mnie jest to samo- mala placzliwa, niespokojna, jakby sie
      wierci, jakby cos ją uwieralo...marudzi. kup tez duzo, zielone
      bywaja, bąki, ulewania. dotychczas myslalam, ze mala placze bo taka
      jest, ale zaczynam sie zastanawiac na brzuchem bo czasem lezy spokoj
      ie i nagle wrzask, jakby bólowy...ale tez z kolei czasem jest tak,
      ze jak wezme na rece to cisza...i juz sama nie wiem czy gdyby to byl
      brzuch to czy by przestawala plakac. sama nie wiem co myslecsad
      na spacerach niestety sie ostatnio wybudza co chwile i wyje-
      dotychczas pieknie spala po 3,4 godziny.
      widze, ze mamy podobnie, a malutkie w tym samym wieku- jak chcesz
      pisz na priv gazetowy to mozemy sobie pogadac: malamalinkaa@gazeta.pl
      • bialasek75 Re: u mnie to samo... 13.05.09, 17:29
        Próbowałyście w wózku kłaść dziecko na brzuszku? U mnie było podobnie. Nawet
        teraz na plecach mała pośpi 30min, a na brzuchu 1.5 godziny. I na wertepy, żeby
        dobrze brzuszek rozmasować. I pocieszenie, córka ma 13 tygodni i już potrafi
        przespać od 21 do 3-4, bez wielkiego stękania (u nas w łóżku). Potem trochę
        jeszcze się wierci, ale daje się mamie wyspać.
    • tym08 Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 18:17
      Chyba najwazniejsze z tego wszystkiego to to ze prawidlowo przybiera
      na wadzesmile
      U nas nie bylo jakis wielkich problemow, ale drzemki 20 minutowe to
      byla norma, dopiero chyba jak pol roku skonczyla, zaczela sypiac w
      dzien 1-3h.
      Na brzuszkowe problemy uzywalam Infacol - dosc dobrze sie sprawdzal.
      Jesli bylo godzej - masowalam brzuszek olejkiem/ oliwa z oliwek z
      kilkoma kroplami olejku laewndowego. mloda sie uspokajala, a kupa
      byla szybko i bezproblemowo.
      • grabcia27 Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 13.05.09, 21:29
        My rówiez milismy podobne problemy własnie w drugim misiacu,
        ograniczyłam jedzenie i powoli zaczełam wprowadzac i wyszło mi ze po
        marchewce była niespokojna, odstawiłam równiez nabiał bo były
        chrostki na twarzy. A banany sa wzymajace wiec raczej bym ich nie
        jadła, Nam lekarz polecił na brzuszek sab simplex- rewelacja wszysko
        przechodi i spi bez problemu
    • landrynka103 Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 14.05.09, 06:57
      przerabiałam ten temat smile prawie depresji dostałam bo sie nakrecałam
      ze z mała cos nie tak. Teraz konczy 3 miesiace i jest duuuzo lepiej.
      A probowałam wszystkiego:
      1. scisła dieta - w miesiac wazyłam mniej niz przed ciaza, a brzusio
      dalej bolał - w końcu zaczełam jesc wszystko bo pokarm zaczal mi
      zanikac a mała jak sie prezyła i wyła tak bez zmian
      2. preparaty typu: sab simplex, espumisan, plantex, herbatka z kopru
      przynosily chwilowa poprawe a potem bylo jeszcze gorzej\
      3. odciagalam pierwsza faze pokarmu i tez nic
      pomagało:
      1. suszarka - ogrzewalam brzusio po jedzeniu a do tego szum
      uspokaja - bylo ciut lepiej
      2. dicoflor - jako taka poprawa - bardziej w charakterystyce kupek -
      byly ladniejsze, zolte i nie pieniste
      w koncu trafilam do dobrego pediatry i polecil odstawic wszystkie
      specyfiki, masowac dziecie i podawac TRILAC
      Poprawa była widoczna i teraz to juz tylko lepiej i lepiej -
      pomijajac skok rozwojowy ktory przechodzimy smile
    • malamalinkaa sab simplex 14.05.09, 07:14
      czy sab simplex jest na typowe kolki (wzdecia) czy ogolnie na
      poprawe pracy ukladu pokarmowego u maluszkow?
      • bialasek75 Re: sab simplex 14.05.09, 11:53
        Nam Sab Simplex nie pomógł. A wprost przeciwnie. Małe bączki zamieniały się w
        wielkie wodniste kupy. Jedynie co nam pomogło to CZAS.
      • jasmin30 Re: sab simplex 16.05.09, 15:41
        Na wzdęcia i kolki.
    • kinga_owca Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 14.05.09, 12:58
      może minie może nie
      nie pocieszę cię, bo mój synek ma 14 miesięcy i nadal ma problemy z
      brzuszkiem
      robiliśmy mase badań, stosowaliśmy najróżniejsze leki - nic ne pomaga
      objawy były takie same - pieniste kupki, wybudzanie, czochranie po
      buzi
      w chuście brzuszek do brzuszka spał ok ale trzeba było chodzić i
      masować
      do tej pory spi w chuście albo manduce, inaczej śpi maks pół
      godziny, teraz to już nie takie uciążliwe, bo ma 1 drzemkę, ale przy
      3 drzemkach to było właściwie całodzienne noszenie
      nie pomagały żadne probiotyki, cuda na kolkę
      bakterii nie ma, refluksu nie ma, alergii też raczej nie

      doraźnie pomogło - picie przeze mnie wieczorem melisy, odstawienie
      ryżu (po sinlacu miał straszne jazdy)
      nie wiem co mu jest i żaden lekarz nie wie

      jesli chcesz, to napisz na priva, bo mam kontakt z jeszcze jedną
      mamą, której synek ma podobne problemy a ma już prawie półtora roku
    • daniela1980 Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 14.05.09, 18:22
      Unas było dokładnie to samo. CZęściowo pomogło podawanie espumisanu(
      na wzdecia) i debridatu( reguluje cały układ pokarmowy) a bóle
      brzuszka skończyły sie jak mąz zapomniał mi kupic ulubionej herbaty
      i przez 3 dni jej nie piłam. Na poprawe kup musieliśmy poczekac
      jeszcze 3 tygodnie po odstawieniu herbatki.
      Jesli nie widzisz poprawy po odstawienu pokarmów to mozesz spokojnie
      do nich wrócic to nie one dziecku przeszkadzaja. Ja w odstawianu
      pokarmów doszłam juz do tego ze tylko chleb mi został z pokarmów a o
      herbatce nawet nie pomyślałam ze moze uczulac.
      W miedzy czasie odstawilismy z pediatra tez wszelkie witaminy które
      córa miała podawane bo podobno nawet wit D moze uczulac a po wit K
      jest dośc powszechne ze dziecki krzycza z bólu.
      POWODZENIA
    • kocio54 Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 14.05.09, 18:53
      Mam to samo.Sen w dzień trwa najdłużej godzinę, ciągłe "kwękanie'i
      płacz. Kwaśne minki i podgięte nóżki, ponieważ nie może puścić
      bączka a jest ich mnóstwo+twardy brzuszek(karmię sztucznym).Kupki są
      ok, ale czasami na raty(tak podobno czasami jest przy nadmiarze
      gazów0.Jedyny ciągły sen przez 3-4 godz. po kąpieli
      wieczornej.CZasami nawet nie idziemy na spacer, bo jak kolka złapie
      to nawet wózek i bujanie nie pomaga.Przetestowałam już wszystkie
      preparaty na kolkę i nic nie pomaga.Najlepsze rezultaty
      rzynosi "gimnastykowanie" małego.
    • m.a.r.t.a.1983 Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 14.05.09, 21:26
      Moja córcia też ma 10 tygodni (04.03.09) i wszystko co napisałaś - to jakbyś
      opisywała moja kruszynkę (oprócz spania nocnego - moja przesypia całą noc jak
      suseł)
      Nawet nie przyszło mi do głowy żeby podejrzewać że coś jest nie tak, i myślę że
      ty też nie musisz się martwić... smile

      Kupki mnie faktycznie niepokoiły ale przeczytałam że taki są normalne przy
      karmieniu piersią..
    • habibeti Re: potrzebna rada od mam brzuszkowych dzieci 16.05.09, 21:02
      ciekawe co piszecie.
      Moj maluch ma podobne objawy, tyle, ze on mam 2,5 tyg! kupki robi raz dziennie,
      itatnio zielonkawe, bardzo rzadkie. jak dobrze zasnie to spi, ale jak go cos w
      brzuszku niepokoi to budzi sie co 5 min i zasnac nie moze, mimo tego, ze bardzo
      chce( to widac). czasem skreca sie przy ssaniu piersi.
      od kilku dni podajemy infacol, a od 1,5tyg bio-gaja (probiotyk dla niemowlat).
      jedno, co wiem, jak brzuszek nie boli to mamy aniolka, a jak brzuszek boli to
      diabelka. wtedy pomagaja masaze, noszenie jak na odbicie, wtedy tez masuje sie
      brzuszek i czekanie na kupe, jak bujdzie z bakami, to maluch zasypia.
      na spacerach raczej spi, ale tez musimy caly czas zasuwac. zazdroszcze mamom,
      ktore czytaja ksiazki, czy po prostu odpoczywaja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka