odmawianie posiłków

23.07.09, 12:28
Witam może ktoś mi doradzi co mam zrobic . Mam 7miesięczną corkę,
ktora odmawia posiłkow. przy każdym jedzeniu marudzi, wierci się
płacze. zaciska tak mocno usta aż robi się czerwona. Jedynie zupki w
miare spokojnie zjade, a tak większośc posiłków kończy się na kilku
łyżkach lub godzinnym dawaniu rezultat półsłoiczka np. deserku.
Niewiem co mam już z nią robic. Niektórzy mówią: zgłodnieje to się
upomni, jednak u mnie wcale tak nie jest. Córcia wogóle się
nieupomina o jedzonko. najdłużej co niejadła to 6 godz i oczywiście
nadal niebyła głodna. Czy ktoś miał lub ma podobną sytuacje? Prosze
o pomoc
    • dg2604 Re: odmawianie posiłków 23.07.09, 15:14
      Nie wiem o co chodzi Twojej corci,ale moja (obecnie15 miesiecy!!!)od drugiego
      miesiaca nie chciala jesc...czasami nawet po 10h nie jadla! nie raz pisalam
      tutaj na forum o tym co przechodzilam,a raczej przechodze...dzisiaj bylam u
      lekarza dziecko jest zdrowe,ale spada z wagi-wazy 9010...kurka wodna dziciaki w
      wieku 6 miesiecy waza tyle!!! moja wogole nie lubi jesc,jest do tego
      alergiczka,wiec podwojny klopot...lyzeczka to juz wogole nie zje,codziennie
      meczymy sie obie...a mowia:bez stresu...jak cholender sie nie denerwowac,dzuza
      dzidzia i nie ma szans na zjedzenie lyzka...kanapki nie tchnie nawet
      palcem...probowalam juz wszystkiego,domowe,sloiczkowe,rozne
      konsystencje,zdobienie talerzy itd itp...juz mi rece opadaja...tez szukam
      pomocy,ale nikt nie jestw stanie mi pomocsad
      pozdrawiam.
      • pitulina Re: odmawianie posiłków 23.07.09, 15:51
        Jak u tej z 7-miesieczniakiem, to moglabym pomyslec, ze zeby. Bo u
        nas tez byly momenty niejadkowania stalych pokarmow. Tak u tej z 15-
        miesieczna, to nie wiem. Moja ma 9 m-cy i wazy 10kg! A lekarze co na
        to? Dzieciak ma rosnac, potrzebuje do tego sporo energii, witamin i
        innych mineralow. Kurka, troche to zastanawiajace.
        Szukaj jakiegos dobrego specjalisty. Moze cos jej dolega?
        • dg2604 Re: odmawianie posiłków 25.07.09, 08:05
          Jestem u lekarza przecietnie 2x w tygodniu...patrza juz na mnie jak na
          idiotke!!! w prywatnych gabinetach niczego sie nie dowiedzialam,a kasy poszlo
          tyle,ze moglabym sobie auto kupic...przez pstatnie 2 tyg. glodzilam mala-tj.po
          rannym mleku (je okolo 5 tak 180-200 zageszczonego zawsze jakas kasza,albo
          jaglana,albo kuk,albo orkiszowa,czy ruzowa) nie dawala jej drugiego
          sniadania-tez jakas kasza na wodzie albo kleik +owoce,lub kisiel-roznie,ale
          staram sie jej urozmaicac diete i sie nie powtarzac zbyt czesto-wiec chcialam
          zeby to drugie zjadla lyzeczka,odmawiala,nawet nie sprobowala...wszyscy
          mowia,jak zglodnieje to zaskoczy,ale nie...ona nie ma czasu na jedzenie,wszystko
          jest wazniejsze i ciekawsze...co ciekawe jak dwa dni temu sie dowiedzialam ze
          spadla z wagi to dalaj jej to drugie sniadanie butla i zjadla bardzo
          chetnie...juz nie wiem o co chodzi,probuje ja przeglodzic ale to daje marny efektsad
          na razie tylko drugie danie nam sie udaje podac lyzka,ale i nie zawsze,raz zje
          wszustko,raz tylko jedna lyzke...a lekarze rece rozkladaja,kaza mi dawac syropy
          pobudzajace apetyt.po ktorych i tak niunia nie je lepiej,wiec nie daje...
          • mamongabrysi Re: odmawianie posiłków 11.12.09, 13:20
            a w poradni endokrynologicznej byłaś? jak mój starszy jak miał jakieś 1,5 roku
            nie przybierał na wadze to byłam (musiałam najpierw wysępić skierowanie) w
            klinice AM i hmm niewiele pomogło (6 lat 17 kg) ale w tamtym momencie rozwiali
            mi kilka watpliwości. teraz wybieram się tam ponownie - żeby rozwiać kolejne
            wątpliwości. Mam nadzieję że okaże się zdrowy i że taka już jego uroda. Ale
            muszę mieć czarno na białym że wszystko ok żeby czegos nie przegapić
    • magdaxyz2 Re: odmawianie posiłków 25.07.09, 10:40
      Hej. Mój mały też ma 7 miesięcy i też nie ma apetytu. Też przy każdym
      posiłku jęczenie i męczenie się z nim. Zgadzam się że przegłodzenie
      nic nie daje bo mój potrafił nie jeść długo i wcale więcej nie
      zjadał. Wiem że nie powinnam tak robić ale swojego malucha trochę
      zabawiam albo coś daję do rączki żeby choć trochę zjadł. Czasem
      działa, a czasem wszystko potrafi zwrócić. Nie wiem czy on nie czuje
      głodu? Karmię go co 4 godziny więc chyba nie za często. Wychodzą mu
      zęby tzn widać już 2 dolne dwójki więc to może ich wina. Też czasem
      mam dosyć takiego karmienia i modlenia się żeby zjadł choć łyżeczkęsad
      • asiczek66 Re: odmawianie posiłków 25.07.09, 22:48
        To i ja dolaczam do grona 7 miesiecznych niejadkow.Moja corka od
        ok.2 tyg.nie chce jesc,omija niektore karmienia,w miedzyczasie co
        najwyzej sloiczek.A jak juz zje,to tylko jak z nia chodze i
        kolysze,to pociagnie.Rowniez uwazam,ze to zabki.Dziwi mnie tylko,ze
        pare dni temu w dzien byla nieznosna( wtedy zajarzylam,ze to
        zabki),kupilam zel,a tu cisza,nie jest,az tak marudna,chociaz dalej
        tylko by na rekach siedziala i raczki w buzi trzymala,ale jka slodko
        z tym wyglada.
        • czarnulka1705 Re: odmawianie posiłków 28.07.09, 08:51
          Zabawianie w czasie posilku nic niedaje. Próbowałam już. Ostatnimi
          dniami zaczeła byc okropnie marudna. Tak samo jak u "asiczek66"
          tylko by na rękach była i wszystko do buzi pcha, ale zębów niewidac.
          a ostatni posiłek o której dajecie?? u mnie wypada jak daje co 4
          godz miedzy 23-24 ale córka zjada bardzo mało 40-50 ml mleka i
          oczywiście jedzenie przez sen i kilka podejśc do niej aby zjadła.
          Rano dostaje między 7-8 kasze ale oczywiście niezje całej zaledwie
          pare łyżek. co ile powinno takie dziecko jeśc? a raczej ile powinno
          miec posiłków w czasie doby?
    • anel_ma Re: odmawianie posiłków 28.07.09, 10:41
      u nas też tagedia - 10,5 mca
      forum.gazeta.pl/forum/w,572,98344128,98344128,Nie_chce_pic_slabo_je_10_5mies_Help_.html
      nie wiem co robić
      • czarnulka1705 Re: odmawianie posiłków 28.07.09, 11:42
        u mnie Mala pic to pije, ale tylko łyżeczką niema mowy o butelce czy
        niekapku. Może też spróbuj dawac tak picie. trzeba się dużo namachac
        ale przynajmniej niemartwie sie że sie odwodni czy coś podobnego.
    • semi-dolce Re: odmawianie posiłków 28.07.09, 11:47
      Tak, u nas też parę razy tak było. Nie przejmowałam się, nie chciał to nie jadł,
      na pomysł zmuszania do jedzenia nie wpadłam jakoś dzięki bogom. Zazwyczaj
      natomiast chetnie jadł normalne rzeczy z mojego talerza.
    • litre123 Re: odmawianie posiłków 28.07.09, 17:08
      A co ja mam powiedzieć? Moja mała ma 3,5 miesiaca i je tylko 4 razy
      na dobę. Chetnie pije sok ale przecież jest za mała na duzo soku. Z
      resztą to tez nie dobrze bo sok traktuje jako posiłek i robi jeszcze
      większe przerwy. Od prawie 7 tygodni dostaje zelazo i witaminy bo
      miała słabę morfologię. W miedzyczasie wyniki sie poprawiły a apetyt
      nie. Czasem nie wiem czym ona żyje. Zaczęłam do mleka NAN1 dodawać
      po 1 miarce kaszki ryzowej troszke pomogło, bo się zmienił smak.
      Myslę że gdy spróbuje zupki lub miesa to wogóle nie będzie chciała
      mleka.
    • czarnulka1705 do litre123 10.12.09, 19:39
      a może u ciebie maleństwo ma skaze białkową (uczulenie na nabiał) u
      mojej małej właśnie tak było. miała problemy z jedzeniem jednak
      wszystko już jest ok i nawet zaczeła nam przybierac na wadze
      (wcześniej córcia wogóle nie tyła przez 3 miesiące zaledwie 300gram
      przybrała uncertain ) tak samo miała słabe wyniki niski poziom żelaza. też
      jej podawałam żelazo. u mnie niebyło typowych objawów skazy
      białkowej czyli chropowatych policzków i zarumienionych. jedyny
      oznak zielone kupki. od poczatku mała była na mleku bebilon jednak
      pediatra zalecił zmiane na mleko NAN1 i 2. Po podaniu właśnie tego
      mleka wszystko wyszło tak mi małą obsypało, że szok uncertain i właśnie
      wtedy okazało sie że mala ma alergie. Pediatra niejedzenie
      wytłumaczył mi tak: organizm dziecka który nie toleruje mleka
      krowiego będzie go odrzucał i dlatego niechce jeśc. Córcia teraz
      jest na specjalnym mleku dla alergików "Bebilon Pepti" chodź te
      mleko jest okropne gorsze ma smak i zapach od tych normalnych ale
      mała je aż się jej uszy trzesą, niemam już problemów z jedzeniem
      kaszek czy dawaniu mleka przez butelke.
      Co do słoiczków niunia niechciała ich jeśc gdyz ma alergie na
      jabłuszko sad przez prawie dwa miesiące motałam się z jej pupcią
      (jedna wielka rana mi się zrobiła, zaczerwienienie całościowe aż jej
      wszystko pękało) ale odkąd bacznie czytam wszystkie etykietki niema
      żadnych problemów smile mała już chyba wyrobiła sobie smaksmile ponieważ
      niewysztko chce mi jesc ale to lepsze niż to co było kilka miesięcy
      temu smile
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja