miiko00
01.08.09, 22:14
Witam
Jestem mamą bez tygodnia sześciomiesięcznego Rafałka. Od początku
mimo małych problemów był karmiony piersią. Przed ciążą myślałam, że
będę się wstydzić karmić piersią w miejscach publicznych takich jak
rynek miasta park knajpa czy podobne. Jednak po urodzeniu moje obawy
prysneły bardzo szybko. Jesteśmy z mężem dość aktywni i dużo
jeździmy do znajomych w innych miastach lub porostu na wypady
weekendowe. I powiem wam jedno uważam, że karmienie piersią to
najwspanialszy wynalazek jaki mógł powstać. Oczywiście jest to
najlepsze dla dziecka, ale i najwygodniejsze dla mamy. Jedziemy
gdzieś a ja się nie martwie o butelki, mleko, kaszki, słoiczki z
jedzeniem o nic myślę tylko o tym co jem i tyle. Super sprawa.
Karmie swoje dziecko wszędzie teraz już troszkę mniej bo dostaje
zupki i owoce ale karmiłam wszędzie. W knajpie na rynku, na plaży, w
parku na imprezie ze znajomymi( zapytałam czy im przeszkadza
powiedzieli że nie ) . Uważam, że ja nie mam się, czego wstydzić
powinni to robić ci, którzy patrzą na mnie ze zdziwieniem. Ja
uważam, że nie powinna się z tym kryć. Robię coś najpiękniejszego na
świecie urodziłam dziecko daje mu z siebie to, co najlepsze wiec,
dlaczego mam się chować? DO WSZYSTKICH MAM KARMCIE I NIE PAMIĘTAJCIE
TO NIE WY MACIE SIĘ WSTYDZIĆ!!!