Dodaj do ulubionych

Podróż z niemowlakiem

18.08.09, 20:41
Chcemy pod koniec września pojechać z naszym synkiem nad morze do
rodziny. mały bedzie miał wtedy 3 miesiące. Tak się zastanawiam czy
bedzie mu wygodnie 7 godzin w foteliku samochodowym i czy to nie
wpłynie xle na jego kręgosłup. Mały uwielbia jazdę samochodem budzi
sie tylko na cyca i dalej może jechac spokojnie.
Obserwuj wątek
    • kuksu22 Re: Podróż z niemowlakiem 18.08.09, 21:13
      To, że cały czas śpi w samochodzie nie znaczy, że nie musi odpocząć.
      Zatrzymajcie się np. co dwie godziny i wyjmijcie dziecko z fotelika. Możecie
      położyć na płaskim, nawet na kocu byle był jakieś 30 minut w innej pozycji.
      Wbrew pozorom taka podróż wyczerpuje. Wiem, że to wydłuża czas Waszej podróży,
      ale jest szansa, że unikniecie później budzenia się w nocy, czy marudzenia z
      powodu bólu kręgosłupa, a tego tak łatwo sami nie stwierdzicie.
    • marrea11 Re: Podróż z niemowlakiem 18.08.09, 21:19
      my z naszym synkiem podrozujemy regularnie do Polski ( w jedna
      strone 750 km) odkad maly skonczyl 3 tygodnie, regularnie znaczy raz
      na miesiac, czasem dwa razy w miesiacu ( teraz ma 5mcy)... przede
      wszystkim jezdzimy na noc, maly spi, jest mu chlodno, zatrzymujemy
      sie 3 razy na przewijanie i karmienie, rozprostowanie, masazyk i
      dalej w droge, do tej pory znosi fajnie podroze, na badaniach u
      pediatry wszystko ok, wczesniej kladlismy mu zrolowane pieluszki po
      bokach i pieluszke pod glowke i plecki tak dla higieny, lekko
      ubrany, spi sobie z tylu, muzyka leci, my siedzimy z przodu,
      przyzwyczail sie od dosc malenkiego i byc moze teraz nie ma z tym
      problemu, zobaczymy do kiedy, moze sie w koncu zbuntuje, w kazdym
      razie, nie ma co sie bac, nam intuicja podpowiedziala, ze bedzie
      dobrze i bylo, zaznaczam ze na co dzien maly malo przebywa w
      foteliku, prawie wcale. pediatra (niemiecki) na wiesc ze jedziemy
      taki kawal z 3 tygodniakiem nie byla zadowolona, ale zgodzila sie
      przy zachowaniu w/w warunkow, ale on byl malutki, Wasz jest duzy
      chlop, to co radze to jazda na noc i to chyba najwazniejszy warunek,
      reszta ( przy dzdiecku nieproblemowym) jest dodatkiem.
      • balbinka01 Re: Podróż z niemowlakiem 18.08.09, 21:21
        Moja miała 2 TYGODNIE, jak przejechaliśmy 500 km w jedną stronę z
        Krakowa do Poznania... mieliśmy zgodę pediatry.
    • elektra13 Re: Podróż z niemowlakiem 19.08.09, 13:41
      Pierwszy raz w długa podróż pojechaliśmy w maju jak mały miał 2,5 m-
      ca - z Warszawy do Zakopanego. Zatrzymywaliśmy sie co 2-3 godziny na
      kawki i obiadki i małego wtedy do wózka żeby poleżał.
      Potem w lipcu jak miał prawie 4 miesiące pojechalismy nad morze,
      scenariusz podobny.
      Teraz ma 5 m-cy i za 2 tyg jedziemy do Wisły, zobaczymy jak będzie
      bo położyc to sie nie da napewno w wózku.
      Mały ma się świetnie, pediatra powiedziała (jak pytałam przed
      pierwszym wyjazdem), że można jechać byle warunki były dobre.
      My jeździmy w dzień ale młody świetnie to znosi. Ogląda świat za
      oknem albo śpi.
    • deela Re: Podróż z niemowlakiem 19.08.09, 14:27
      nie przesadzaj
      • doro77 Re: Podróż z niemowlakiem 19.08.09, 16:27
        Z moimi laskami to w dzien nie ma możliwości. Pośpią godzinkę lub
        dwie i zaczyna się terrorbig_grin Dlatego w dalekie trasy jezdzimy tylko
        na noc.
    • atucapijo Re: Podróż z niemowlakiem 19.08.09, 17:08
      podziwiam za odwage, ja bym nie ciagnela takiego malego dziecka tyle
      godzin w foteliku... moj synek mial 3 mce i 3 tyg jak polecialam do
      Polski. mimo, ze krocej niz samochodem, to i tak dosc dluga ta
      podroz, strata czasu, bo check in 2 h przed, itp, i w koncu cala
      podroz z 6 h, maly na rekach, w wozku, na plasko na siedzeniach w
      samolocie, wiec byly zmiany pozycji, a w foteliku tylko ostatnie 2,5
      h, z okecia do dziadkow, ale i tak na nastepny dzien i noc plakal,
      marudzil - odreagowywal. wracalam jak mial 4,5 mca, i bylo kepiej,
      teraz lece za 5 dni, 9 mcy, i az sie boje, ze rozmontuje samolot....
      bo w foteliku absolutnie nie chce siedziec, chce stac albo lazic...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka