anek.anek
24.02.04, 23:27
Myślałam, że w książkach piszą o tym czasie tak dla picu, a MÓJ syn na pewno
będzie zawsze wspaniały i cudowny. Teraz ma 2,4 latka i naprawdę potrafi być
małym "upiorkiem'. Ratunku!!!! Jak opanować dziecko, które non-stop myśli o
tym żeby coś zbroić. I robi to wszystko patrząc się bezczelnie w oczy. Na
koniec rozbrajaąco się uśmiecha, ale czasem naprawdę brak mi sił
(psychicznych) i ledwo jestem w stanie się pohamować, żeby mu nie przylać.
Tym bardziej, że to drażnienie się ze mną nabiera coraz bardziej
niebezpiecznych cech (ostatnio Antek wszedł do piekarnika - oczywiście
wyłączonego).Czy też macie takie problemy?