Dodaj do ulubionych

maluchy z listopada 2007

17.04.10, 20:40
założyłam nowy wątek, choć to tradycyjnie rola Ali, ale ja jestem
Alina więc chyba mi tez wolno smile surprised
Milenka odpieluchowana połowicznie, tzn w domu, na spacery zakładam,
bo boje się jakiegoś przeziębienia na dworze ?jestem pzrewrażliwiona
po tym szpitalu?, no i w nocy. Nie woła siku, tylko idzie po nocnik
i sika, poźniej obowiążkowo SAMA wylewa zawartość do toalety. No
właśnie wszystko SAMA SAMA. Na początku za siku nagradzałam
kawałkiem gumy rozpuszczalnej, teraz juz nie trzeba nagrody,
Smoka używała tylko do spania i sama z niego zrezygnowała w wakacje.
Pije jeszcze picie z butli, strzsznie to lubi sad wiadomo kubek i
słomka opanowane, ale butla najlepsza.
Podziwiam, że Arturek tak sobie w przedszkolu radzi smile ale on zawsze
był nadpodziw rozgarnięty i zdolniacha smile
Aga jak sobie radzisz z dwojką?
Ala co tam u Was? niesmiało zapytam o te omdlenia.Wiadomo sprawa
prywatna, jak coś to nie było pytania wink
Podziwiam Cię Beato za to długie karmienie piersią, mój szacun!
Pozdr. Alina
Obserwuj wątek
    • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 18.04.10, 04:21
      dziewczyny,jeśli możecie i oczywiście chcecie to wyślijcie na moją
      pocztę menton@tlen.pl link do waszego profilu na nk,odeślę
      zaproszenie.przyznaję,że chętnie bym zobaczyła wasze i waszych
      pociech zdjątka,co za tym idzie lepiej byśmy się poznały.
      czekam z niecierpliwościąsmile
      pa!
    • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 18.04.10, 22:16
      no tak Arturek zawsze byl do przodusmilezdolny chlopaczeksmile
      jakos sobie radze z dwojka-myslalam ze bedzie gorzej...smileobaj sa kochani...juz
      zapomnialam jak Luca byl taki malutki.tobusiek tak samo slodki jak starszy bratsmile
      moge jeszcze dodac ze Luca to maly majsterkowicz.wszystkie narzecia lub
      urzadzenia elektryczne ma opananowane ze szkoda slow(po tatusiu elektryku)
      pamietam jak na wigilie ubralismy choinke.luca spal akurat i jak wstal i wszedl
      do pokoju to powiedzial "lal,super!!!" tyle tylko ze nie mowil o choince tylko o
      naszym nowym odkurzaczu...(nie wiidzial go przedtem bo odkurzacz akurat zostal
      nam dostarczony poczta)a o wiertarce taty to juz nie wspomnesmile
      no i jeszcze jedno,nareszcie sie przeprowadzilismy,nareszcie wieksze mieszkaniesmile
      pozdrowionkasmile
    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 19.04.10, 08:55
      smile No, pokrewieństwo imion daje jakieś uprawnienia smile
      Oskar też dostaje na dwór pieluchę, chociaż jeszcze nie był właściwie nigdy
      chory i generalnie to raczej chodzi goły. Tak na wszelki wypadek. W domu chodzi
      sobie sam do toalety i siada na naszej dużej albo robi siku na stojąco - jak mu
      się tam chce. Gada bez przerwy, uwielbia śpiewać (to chyba ma genetycznie) - zna
      już tyle piosenek w całości, że straciłam rachubę (przy 50-tej przestaliśmy
      liczyć). Pamięć ma fotograficzną - odróżnia wszystkie samochody, które raz
      zobaczy (ja sie przy okazji też uczę, bo dla mnie opel omega, vectra, corsa,
      astra itp. to żadna różnica - ale Oskar jest nieomylny - on mówi, jaki widzi, a
      potem podchodzimy bliżej i sprawdzam czy się nie pomylił). To samo jest z
      motorami - a to już zupełnie dla mnie czarna magia. Jedzie coś, a Oskar:
      "Mamusiu, to suzuki. Słyszysz jaki ma dźwięk silnika? Jeździ ciszej niż harley".
      I tak bez końca, przez cały dzień. Lubi też książki. Coraz częściej sam "czyta",
      bo też zna na pamięć, więc sobie siada, przewraca kartki i mówi cały tekst. Nie
      da się go już oszukać i ominąć słowo albo coś zmienić - zaraz się czepia. Fajny
      jest smile
      Butelki nie pamiętamy już, musiałabym na zdjęciach starych sprawdzić.
      Moje utraty przytomności bez większych zmian sad Co jakiś czas trafiam do nowej
      kliniki, ale wszyscy rozkładają ręce. Nie mam zgody na pracę i trochę mnie to
      dołuje sad A jak już słyszę tekst typu: "Fajnie się masz - masz kartę
      parkingową...", to już w ogóle mi się odechciewa. Ciekawe, czy ktoś chciałby się
      zamienić sad Mam w tej chwili I grupę inwalidzką - po prostu rewelacja... Fajnie,
      że chociaż tego po mnie nie widać smile
      Bardzo Was wszystkich serdecznie pozdrawiam. Czasem sobie zaglądam na NK do kogo
      mogę, żeby pooglądać maluchy - wszystkie są wspaniałe smile
      • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 19.04.10, 13:02
        U nas po staremu staramy się odstawić od cyca, muszę się pochwalić jestem w
        ciąży i jakoś nie wyobrażam sobie karmienia dwójki na raz tongue_out Mały cały czas w
        ruchu, buzia się mu nie zamyka ale to już standard więc się przyzwyczailiśmy...
        pieluchy nie używa już daaaawwwwno butelki też nie ma chociaż w nocy pije z
        kubka niekapka. Jak na razie czuję się kiepskawo ale mam nadzieję że szybko to
        minie no zobaczymy... pozdrowionka
        • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 19.04.10, 15:39
          Agnieszka dzięki za wysłanie linka do nk,zaproszenie w
          drodze.Gratuluję większego mieszkania.zawsze to więcej przestrzeni
          zwłaszcza że rodzinka powiększonasmile
          Ala,Oskarek niezły jest z tymi samochodamismilemój młody też jest żywo
          zainteresowany motoryzacją,wszystkie koparki,śmieciarki,tramwaje
          itp.powodują u niego zwiększone bicie sercawinklecz dla niego
          wszystkie te pojazdy to gogowinkŻyczę duuuużo zdrówka!!
          Beata,wielkie gratulacje z powodu fasolki!Niech rośnie zdrowo!
          U nas nic nowego(pielucha nadalwink)
          buziaczki!
    • agata688 Re: maluchy z listopada 2007 19.04.10, 20:56
      Beata GRATULACJEsmile
      Agnieszka rowniez gratuluje większego mieszkania!wiecej luzu i sprzątaniawink

      Jestem pod wrazeniem znajomosci przez Oskarka motoryzacji(szczegolnie
      motorow).Arturek wie tylko co to ford i nissan,bo takie mamy a i tak tylko
      marke(modelu juz nie) i ze slyszenia kilka innych nazw.Ala kto nauczył go tylu
      piosenek??(chodzi mi o to kto tyle znałwinkJa w tym celu poslalam go do
      przedszkolasmileteraz zna tylko kilka wierszykow i max. 10 pioseneczek

      Arturek tak jak Milenka wszystko chce SAM.Strasznie jest uparty.
      Teraz jest na etapie wiązania wszystkiego wszystkimwinkpotrafi takie suply
      wiazac,ze masakra niektore nadaja sie tylko do przeciecia.Teraz mamy pelno ozdób
      na nogach od stołu,uchwytach od szafek a i nawet ubrania potrafi niezle
      powiazac(dzis o malo nie moglam zalozyc po domu sportowych spodni,bo sznureczki
      byly tak powiazane,ze prawie ich nie bylam w stanie odsluplac) i robi to tak
      szybko,ze wiele z takich pulapek nawet nie wiem skad sie wziely.
      i hitem teraz jest ciastolina i łyzworolki.

      pozdrawionkasmile
      --
      • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 19.04.10, 22:00
        Beatka ja tez gratulujesmilenareszcie ktos idzie w moje sladysmilektory tydzien???
        swietnie nam sie dzieciaki rozwijaja...kazdy ma inne zainteresowania i zdolnoscismile
        trenujemy spiewanie ale ze Luca nie potrafi jeszcze wszystkiego powiedziec to
        troche mamy trudnosci.spiewa sobie tak po swojemu.
        Ala co wy tam spiewacie ,podaj jakies przyklady bo ja juz wszystkie takie
        dzieciece piosenki pozapominalam.
        przykro mi ze nikt nie wie co Ci dolega...mam nadzieje ze kiedys sie to wyjasni.


        kasia nie przejmuj sie pielucha zniknie napewno juz za niedlugosmile
        robi sie cieplo wiec moze bedzie wam latwiej podjac probesmile

        Agata ciesz sie ze Arturek znalazl sobie ciekawe hobbysmilesmilesmile

        pozdrawiam was wszystkiesmile
    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 19.04.10, 22:04
      Gratulacje dla Beaty smile Już nie tylko Luca będzie miał młodsze rodzeństwo smile
      Z supłami u nas jest podobnie - najciekawiej jest znaleźć własne zasupłane buty
      w momencie, kiedy trzeba wyjść szybko... smile
      Ciastolina Oskarowi minęła - wrócił do samochodów - najlepiej miniatur
      oryginalnych modeli. Dziś zanim zasnął, zapytał się mnie, dlaczego alfa romeo ma
      na znaczku węża... i nie bardzo chce przyjąć do wiadomości, że nie wie człowiek
      czegoś - nawet nie wiedziałam, że ma węża, a co dopiero dlaczego... Trzeba
      szperać w internecie, bo on wraca do wszystkich takich pytań. Mam tylko
      nadzieję, że mu ten etap przejdzie zanim zwariujemy smile Czasami tęsknię już do
      czasów, kiedy zasób słów miał mniejszy i nie gadał bez przerwy. W dodatku
      wydawało mi się wtedy, że on taki będzie właśnie nierozgadany..
      A słuchajcie, jakie Wasze maluchy są duże? Bo ten mój kurczaczek ma 90cm i 11kg
      - jedzenie mogłoby nie istnieć właściwie. Samo gotowanie za to jest fascynujące
      - też tak macie? Dziś Oskar robił dla wszystkich kanapki - bardzo oryginalne.
      Najbardziej lubi smarować masłem i kroić.
      A piosenki to zna ode mnie - sama nie wiem, skąd mi się taka ilość bierze -
      piosenek wszelakich na wszystkie możliwe okoliczności i zabawy. U nas się po
      prostu cały czas prawie śpiewa smile Chyba że są samochody do oglądania wink
      Do przedszkola Oskar idzie od września - nie ma u nas innej możliwości. Gdyby
      się dało, to bym go wysłała już, bo chyba powoli mnie zaczyna przerastać
      sprostanie jego oczekiwaniom przez cały dzień smile
    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 19.04.10, 22:16
      Śpiewa się u nas na zasadzie skojarzeń. Dziś np. coś mówiłam do znajomej o
      czerwonym kolorze, a Oskar: "Polska biało - czerwoni" i odśpiewał całe. Widzi
      biedronkę, to zaraz "Biedroneczki są w kropeczki", idziemy do lasu: "Rudy rydz"
      albo "Jagódki", mijamy kota na płocie - wiadomo, i tak bez końca. Poza tym
      wymyśla sobie własne słowa do znanej mu już melodii i tekstu, np. zamiast "Co
      powie tata" jest to co akurat mu pasuje do okoliczności "mama, babcia, ciocia
      koparka, sąsiad". Wczoraj byliśmy u nowej kuzynki Oskara, Zuzi - to w drodze
      cały czas "Zuzia lalka nieduża". Nawet nie umiem tak podać przykładów, bo to
      trwa bez przerwy. Moja mama mówi, że ja byłam taka sama. Jak gdzieś jechaliśmy
      na rodzinną wycieczkę, to wsiadałam do samochodu i śpiewałam całą drogę nie
      powtarzając ani jednej piosenki. Pewnie więc Oskar ma zakodowane od poczęcia.
      Ale zobaczycie, że prędzej czy później wszystkie maluchy się rozśpiewają smile
      Najlepiej śpiewać z nimi, to to się staje tak naturalne jak mówienie.
      Pozdrawiamy!
    • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 20.04.10, 11:01
      niby znam te wszystkie piosenki, ale nie od deski do deski.slowa gdzies ulecialysmile
      Luca tez bardzo lubi gotowac i kroic,zawsze mi pomagasmile
      ma 90 cm i 13,5 kilo.
      z jedzeniem jest roznie czasem super a czasem to caly dzien nic nie chce jesc
      albo tylko jogurty i slodycze...
      za Monte by zrobil wszystkosmile
      • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 20.04.10, 12:58
        Termin mam na 6.12 ale wydaje mi się że trochę wcześniej no zobaczymy czyli
        teraz 8 tydz.
        Igorek uwielbia tańczyć, śpiewać też zaczyna, bardzo przydatne są piosenki na
        cd.. waży ponad 16 kg ale ile ma wzrostu nie mam pojęcia
        • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 20.04.10, 17:48
          Adi waży 13 kg,wzrost na bilansie 87 cm,teraz nie wiem.
    • agata688 Re: maluchy z listopada 2007 22.04.10, 14:01
      Artur uwielbia gotowac:najbardziej obtaczac kotlety w panierce i bulce tartej
      albo jak gnieciemy jakies ciasto np.na oponki.krojenie tez lubi.
      wazy 16kg i ma 102cm,rozmiar nózki 26.
      uwielbia słodycze i je tego nieprzyzwoita ilosc(jedynie nie lubi nutelli).cale
      szczescie owoce i warzywa tez je.
      przedszkolem jest zachwycony(chociaz niektorzy jak slysza,ze go poslalismy to mu
      wspolczuja) a on by zrobil wszystko zeby tam isc.zasypia z pytaniem,czy napewno
      jest juz zamkniete a jak otwiera rano oczy to pada pytanie czy juz otwartesmile
      • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 22.04.10, 21:19
        Beata,to z Arturka kawał chłopa smile,chyba na tym forum największy.adi
        też uwielbia słodycze,a najbardziej to jajka niespodzianki.
        co do przedszkola,jeżeli tylko Arturek jest zadowolony to dlaczego
        współczuć?a swoją drogą,to dobrze że został przyjęty,u nas dzieci
        przyjmują dopiero od 3 lat a i tak się cieżko dostać.moje dwie
        znajome które zapisały dzieciaki od września się nie dostały i są na
        liście rezerwowej.
        • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 22.04.10, 21:22
          Obejrzałam z przyjemnością zdjątka na nk dzieciaczków Ali i
          Agnieszki.Wspaniałe maluchy!A Tobiaszek to po prostu cudo!!
          Buzia!
          • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 23.04.10, 15:07
            dzieki za komplementsmile
            jajka niespodzianki tez lubimysmile
            • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 25.04.10, 09:15
              pogoda jak marzenie...my cały dzień brykamy na powietrzu,z wyjątkiem
              dnia dzisiejszego gdyż ja cały dzień w pracysadmały będzie brykał
              dzisiaj z tatąsmile
              miłej niedzielkismile
              • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 25.04.10, 13:26
                słyszałyście o tym chłopczyku co połknął granulki kreta?nie mogę
                sobie z tym poradzić...chłopczyk w wieku naszych smykówsad
                • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 26.04.10, 21:18
                  kurde nic nie wiem na ten temat...gdzie sie to stalo?
                • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 27.04.10, 07:28
                  Też nic nie wiem.
                  • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 27.04.10, 10:11
                    www.tvn24.pl/-1,1653161,0,1,dziecko-zjadlo-zrace-granulki-_-walczy-o-zycie,wiadomosc.html
                    • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 27.04.10, 10:12
                      sprawdzili monitoring sklepowy i tam widać jak sobie dziecko biega
                      po sklepie bez opieki...szkoda gadać
                    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 27.04.10, 13:05
                      Straszne sad
                      • renik78 Re: maluchy z listopada 2007 06.05.10, 16:21
                        Witajcie.Bardzo dawno nic nie pisałam ale czytałam na bieżąco wasze wpisy.Dorian jest już dużym chłopcem.Waży 13 kilo,wzrost 94cm.Od dwóch miesięcy bez pampersa w dzień a po nocy często pampers jest suchy więc myślę że za jakiś czas z pampersów w nocy tez zrezygnujemy.Jak chce siku to sam się rozbiera i siada na nocnik.Mówi już wszystko pełnymi zdaniami i zadaje mnóstwo pytań.Rozróżnia kolory i niektóre figury.Potrafi już sam jeść,sam się rozebrać i ubrać niektóre części garderoby.Jego ulubionymi zabawkami są auta i piłki.Jest dosyć grzecznym dzieckiem to znaczy nie ma ataków histerii,nie gryzie,nie pluje i nie bije starszego brata.Za to lubi nadal wchodzić wszędzie tam gdzie nie wolno,czyli na stół,na parapety,na biurko.Chyba naprawdę jakiś kaskader z niego wyrośnie.Z jedzeniem nadal jest problem bo Dorian najchętniej jadłby tylko mleko.Od września idzie do przedszkola.No i to tyle jeśli chodzi o mojego małego łobuziaka.Pozdrawiamy wszystkie mamusie.
                        • agata688 Re: maluchy z listopada 2007 19.05.10, 18:50
                          Wreszcie wiadomo co u Dorianka słychacsmile
                          pozdrowionka
                          • agata688 Re: maluchy z listopada 2007 19.05.10, 18:52
                            Czy Wasze maluchy potrafia sie same bawic?
    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 10.05.10, 07:53
      A my właśnie też stwierdziliśmy, że nie będziemy zakładać pieluchy na noc, bo nawet nie pamiętamy, kiedy miał mokrą.
      • alajna2 Re: maluchy z listopada 2007 12.05.10, 21:13
        Witajcie smile
        fajnie, ze nam forum ożyło smile)))
        Milenka dostała sie do przedszkola dla alergików / ta nieszczesna
        skaza białkowa/ i ciągle każe sobie opowiadać co bedzie w
        przedszkolu, już mi brak pomysłow czasem wink
        Milenka jest w pełni samodzielna poza podtarciem sobie pupy surprised i
        piciem z kubka, sama ubiera sie od niepamiętnych czasów, a co fajne
        rozróżnia tył i przód ubrań smile w nocy jeszcze dajemy pieluchę, choć
        b.czesto rano jest sucha.
        uwielbia samochody, pociągi, kolory, kształty, gada dużo i na
        okragło.
        pozdrawiamy mamy i dzieci smile
        ps jeśli chcesz znależć mnie na nk to poszukaj w znajomych Agi lub
        Ali ----Aliny, Bielsko-Biała
        • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 13.05.10, 14:45
          U nas dobrze. Igorek jest na etapie pytań: po co? na co? dlaczego? czemu? gdzie itd. jest bardzo mądry wszystko ma opanowane oprócz ubierania ale powolutku się uczy. odstawiamy się od cyca i idzie nam dobrze tylko wieczorem przez dosłownie sekundkę possie i idzie spać smile Ja już czuję się w miarę normalnie smile
          ps. mnie też możesz poszukać u Ali lub którejś z dziewczyn Beata Kończyce Małe
          pozdrowionka
          • rania_1 Re: maluchy z listopada 2007 14.05.10, 11:21
            Witajcie
            Moja Olimpia za 4 dni skonczy dwa i pol roku, ale juz od pol roku
            wogole nie zalozylam jej pieluchy. Ale przedtem przez kilka miesiecy
            zakladalam jej tylko do spania i na dluzsze wychodne. Mam tez synka
            prawie dziewieciomiesiecznego i Olimpia troche chce cofnac sie do
            czasow swojego niemowlactwa. Chcialaby zalozyc pieluszke, albo pic z
            butelki ze smoczkiem, albo possac smoczka (chociaz nigdy wczesniej
            nie chciala smoczka). Pozwalam jej czasem na takie zabawy, oprocz
            pieluchy, bo tylko to marnotrastwo pieniedzy. Jest bardzo
            samodzielna, chodzi do przedszkola od lipca zeszlego roku, czyli jak
            miala 19 miesiecy. Mowi zrozumiale w dwoch jezykach, tzn. przeplata
            je. W domu mowimy po polsku, a przedszkolu mowi sie tylko po grecku
            (mieszkamy na Cyprze). Sama korzysta z toalety, nawet sie podetrze
            (tylko dla pewnosci sprawdzam czy dobrze), potem myje rece, sama
            zaklada buty. Umie liczyc do dwudziestu, a na palcach pokazuje do
            dziesieciu.
            Och dosyc tych pochwal. Bunt dwulatka sie zaczal kiedy skonczyla 18
            miesiecy, a od jakichs dwoch tygodni ma histeryczne placze, ktorych
            nie da sie uspokoic niczym. Mozna czasem oszalec.
            Pozdrawiam wszystkie mamy na forum.
    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 19.05.10, 08:09
      Powiedzcie mi, czy Wasze dzieci też wykazują taką dociekliwość jeśli chodzi o
      narządy do siusiania? Oskar koniecznie chce zobaczyć , którędy siusiają
      dziewczynki i jak to się nazywa, skoro nie mają siusiaka...
      • agata688 Re: maluchy z listopada 2007 19.05.10, 18:46
        smile
        Oj,Arturek bardzo ciekawywink
        "teorie" ma obcykana,tzn. wie,ze on i tatus maja siuroki(tak mowi) i ogolnie
        chlopcy,a mama i dziewczynki maja "pupy".Widzial kiedys gola lalke no i
        kolezanke,hehe!
        Ostatnio dowalil do mojej siostry tekst:"ja mam siuroka i tatus ma siuroka, ja
        mam malego a tatus ma duzego",miala niezly ubaw ale on takie zdanie czesto mowi
        ale np. o rece,nodze nosku itp. wiec jemu obojetne,czy przy gosciach powie,ze
        tatus ma duza reke a Arturek ma mala raczkesmile)(tyle,ze dla sluchajacych roznica
        jest KOLOSALNA!

        Powalil nas juz kilka razy "zabojczymi" tekstamiwink
    • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 19.05.10, 15:27
      jeszcze nie,cale szczesciesmile
      ale to ponoc normalne gdzies tam wyczytalam.w tym wieku zaczynaja sie
      interesowac, a nawet niektore "juz sie dotykaja" ze tak powiem.
      Ala , i co wtedy mu odpowiadasz na te jego pytania???
    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 19.05.10, 19:18
      No, Oskar też mówi, że on ma malego siusiaka, a tata dużego. A ostatnio
      wszystkich przychodzących facetów pyta: "masz siusiaka? dużego czy małego?" -
      nie wszyscy mają poczucie humoru i nie dociera do niektórych, że ręka, noga,
      ucho, siusiak - to wszystko jedno...
      Oskar wie, że dziewczyny maja dziurki i ostatnio wymyślił, że ich nie widać pod
      włosami, więc może chwilowo odpuści i nie będzie chciał oglądać smileJak znajdzie w
      gazecie dowolnej czy ostatnio w atlasie anatomii jakieś "gołe" rysunki, to się
      zaczyna analiza. Tematu tabu nikt z tego nie robi - dla niego jak każdy inny,
      tylko nie chciałabym, żeby kazał np. babci się kłaść i pokazywać dziurkę... wink
      • agata688 Re: maluchy z listopada 2007 19.05.10, 22:07
        smilesmilesmile
        • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 20.05.10, 08:35
          Ty się śmiej... smile
          • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 20.05.10, 14:19
            u nas ten temat też krąży mały wie co ma chłopczyk, a co dziewczynka i tylko czasami pyta czy też mam pyrtusia big_grin
            • first_renata Re: maluchy z listopada 2007 21.05.10, 03:42
              do ali:dziwię się,twoje dziecko potrafi 50 piosenek a nie potrafi
              zrozumieć takiej prostej rzeczy że nie pytamy się ludzi o takie
              rzeczy.a swoją drogą to super temat,jak dziecko dorośnie i sobie to
              poczyta to z pewnością będzie zachwycone.załamka
              • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 21.05.10, 15:05
                a ty skad sie urwalas???
                dziewczyny chyba musimy zamknac nasze forum zeby wlasnie takie baby takich
                glupot nie pisaly.
                ty to masz pojecie.ja tez moge powiedziec 1000 razy do mojego dwulatka zeby
                czegos nie mowil bo to brzydko albo czegos nie robil a on i tak swoje.dokladnie
                wie ze nie wolno ale czasem sie "wyrwie".oznacza to ze glupi bo nie rozumie co
                do niego mowie czy jak?
                kobieto wyluzuj!
                wierz mi ze bedzie sie z tego smial jak to kiedys przeczyta bo to jest
                smieszne.napewno sie nie zalamie...!!!
                oj jestem ciekawa jak twoje dzieci wygladaja i co tam wygaduja...

                zalamka jak czytam takie posty!!!
                • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 21.05.10, 15:50
                  Chyba faktycznie nasze forum trzeba zamknąć , nie ma sensu się denerwować...A ty
                  dziewczyno zastanów się nad tym co piszesz, współczuję twojemu dziecku jeśli
                  takowe posiadasz...
                  • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 21.05.10, 15:56
                    taaa jak to chlopak to pewnie codziennie w garnitur ubrany a jesli ona to kiecka
                    z falbankamismilei brudzic tez sie nie moga bo od razu mamusia po paluchach ty ty
                    ty! pewnie nic nie mowia zeby czegos nie powiedziec zle i zeby nie narobic
                    mamuni wstydusmile
                    • first_renata Re: maluchy z listopada 2007 22.05.10, 11:48
                      rzeczywiście do dwulatków,oczywiście nie do wszystkich możesz gadać
                      po tysiąc razy i jak grochem o ścianę ale ten akurat jest przecież
                      genialny.mamusia za wszelką cenę chce pokazać jaki on ą i ę więc
                      skoro tyle jest w stanie się nauczyć to chyba to powinien
                      zrozumieć.sama mam do czynienia na codzień z dwulatkami i nie tylko
                      i wiem dobrze jakie potrafią być.nie chodzi nawet o to,że dziecko
                      będzie miało wstyd z tego co mówiło,chociaż nie wszystkie dzieci
                      lubią słuchać co robiły i mówiły w dzieciństwie ale z tego co ich
                      mamusie wypisują na forum.można to było ująć troszkę subtelniej i
                      zarazem dowcipnie jak luka a nie opisywać ze szczegółami i dosadnie-
                      "dziurka pod włosami"-litości!trzeba czasem pomyśleć a nie klepać co
                      ślina na język przyniesie.tyle
                    • first_renata Re: maluchy z listopada 2007 22.05.10, 11:52
                      przepraszam,oczywiście chodziło mi o beatę2502
                      • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 22.05.10, 13:50
                        hej dziewczyny,nie zalało was? sad
                        • sabka22 Re: maluchy z listopada 2007 23.05.10, 21:27
                          a ja mam doła,bo moja mała nie mówisadpojedyncze słowa tylko a tak
                          bym chciała ją już zrozumieć.Za to nie sika w pampki od 17mies życia
                          i dostała się do przedszkolasmile
                          • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 24.05.10, 12:31
                            pocieszę cię może troszkę,mój adi też mało gada,też bym go chciała
                            zrozumieć i on by chciał być zrozumiany z tym że ja nie mam dołasmile
                            czekam cierpliwie,widzę postępy i wiem,że pewnego dnia zacznie
                            nawijać.w kręgu moich znajomych jest kilka dzieciaczków w wieku
                            mojego smyka i nie wszystkie pięknie mówią.koleżanki córeczka mówi
                            już wszystko i pełnymi zdaniami a jej siostry synek parę słów.za to
                            widzisz twoja malutka korzysta z nocniczka od dawna więc coś za cośsmile
                            na wszystko przyjdzie porasmilepozdrawiam!!
                            • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 24.05.10, 12:35
                              mam jeszcze pytanko,masz konto na nk?jeśli tak i chcesz mnie sobie
                              dopisać to poszukaj mnie u dziewczyn:kasia kraków
                              • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 24.05.10, 12:48
                                aaa i melduję że wyszły nam u góry dwa zęby,więc stan na dzisiaj to
                                10 u góry,o!przepraszam 9 i pół smile i 8 na dole.noo jest czym gryźćsmile
    • poczesia Re: maluchy z listopada 2007 25.05.10, 22:45
      A moj maluszek leje w pieluchy,nie mowi,nie spiewa,slabo reaguje na
      cokolwiek,a ja go kocham nad zycie!
      • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 27.05.10, 16:46
        I to jest piękne!!A twój maluszek też listopadowy?
        • poczesia Re: maluchy z listopada 2007 27.05.10, 20:46
          Listopadowy i tak jak listopad na koncu roku, tak i on ze wszystkim
          na koncu
    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 28.05.10, 09:12
      Witam nowych - nawet złośliwych...
      Nie ma co zamykać forum przez jedną osobę, która próbuje nas sprowokować.
      Nawiasem mówiąc Oskar nie jest genialnym dzieckiem - zupełnie jest zwyczajny,
      tylko pamięć ma rewelacyjną i jest ciekawski. Emocjonalnie jest tradycyjnym
      dwulatkiem, a "dziurke pod włosami" sam sobie wymyślił - to mam mu zabronić
      wymyślać, albo zbić......??

      A jeśli chodzi o dzieci, które mniej mówią, to myślę, że nie jest to powód do
      zmartwienia - zaczną w pewnym momencie z dnia na dzień smile

      Pozdrawiam wszystkich!
      • first_renata Re: maluchy z listopada 2007 28.05.10, 11:27
        Skoro sobie sam wymyślił to znaczy że musiała być prezentacja.Weź ty
        lepiej już nic nie pisz
        • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 28.05.10, 20:47
          napisz poczesia coś więcej o sobie i maluszku.to chłopczyk czy
          dziewczynka,jak ma na imię i jak ma na imię jego mamusia i czemu tak
          piszesz że ze wszystkim na końcu?mój adi też kazał nam na wszystko
          długo czekać,na siadanie,raczkowanie a poźniej pierwsze kroki.stanął
          na nóżki jak miał 13 miesięcy i potem przez niecałe pół roku latał z
          pchaczem,prawie biegał.nigdy nie był prowadzany za rączki,do niczego
          nie przymuszany.teraz nie mogę za nim nadążyćsmile
          ale dzisiaj było super słoneczko!!pogoda jak marzenie...nie mogę się
          doczekać urlopikusmilebuźki!!
          • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 28.05.10, 21:55
            U nas też dziś cieplutko - cały dzień na dworze smile
          • poczesia Re: maluchy z listopada 2007 29.05.10, 17:14
            Alex motorycznie nadrobil zaleglosci w motoryce, mimo , ze pozniej
            siadal, pozniej raczkowal pozno zaczal chodzic , ale teraz biega jak
            fryga i to daje mi nadzieje , ze intelektualnie tez jakos dociagnie
            do ogolu , bo narazie jak napisalam nie mowi.Bezwzglednie jest
            narazie skazany na pieluchy , bo na nocnik nie usiadzie, do
            piaskownicy nie wejdzie , z dziecmi sie nie bawi,pilki sie
            boi,rower, czy wczesniej chodzik omijal z daleka.Pije tylko przez
            smoczek , ale ostatnio SAM wydlubal marchewke z zupy i to juz byl
            duzy sukces.Jak widzisz rozne bywaja radosci.Licze,ze w lecie
            latwiej bedzie do odpieluszyc.Zycze wszystkim sloneczka!
        • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 28.05.10, 22:00
          jasne... może Ty już nic nie pisz lepiej?
    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 28.05.10, 22:02
      Pisalam artykuł do gazety o domach dziecka i rodzinach zastepczych dzisiaj.
      Spedzilam z dzieciakami roznymi mase czasu i nie potrafie sobie jakos poradzic z
      tym wszystkim. To niewiarygodne, przez co te dzieci musialy przejsc sad
      • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 28.05.10, 22:47
        nawet nie mów,biedne dzieciątkasad
    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 29.05.10, 21:12
      Poczesia, oni wszyscy są najkochansi smile A Twoj mały jak się kiedyś rozpędzi, to
      przestaniecie za nim nadążać. A to że później... jakie to ma znaczenie tak naprawdę?
      A wiecie, czego Oskar nie potrafi zrobić? Podskoczyć nawet na milimetr! smile
      Śmiesznie to wygląda, jak próbuje - nie oderwie się za nic. Aż się wierzyć nie
      chce smile
      Pozdrawiamy mocno!
      • agata688 Re: maluchy z listopada 2007 30.05.10, 21:42
        Hej! tez witam nowoprzybylychsmile

        moim zdaniem KAZDE dziecko jest wyjatkowe.kazde ma jakas umiejetnosc,ktora
        potrafi "lepiej,szybciej bądz inaczej" od innychwink
        dziwne by jednak bylo,zeby ktoras mama nie byla dumna z umiejetnosci malucha i
        zeby mowila,ze np. zna 1 wierszyk jak rzeczywiscie zna 20.
        napewno tez jest jakas rzecz,ktorej maluch nie potrafi.

        moj "geniusz" na lokomotywe mowi "CIOCIOMOTYWA" i nie przyjmuje do wiadomosci,ze
        albo ciuchcia albo lokomotywawink

        u nas pojawil sie problem obgryzania paznokci i dzis zrobilam zakup
        "pazurka"(gorzki lakier do paznokci).
        Wasze maluszki tez obgryzają?bo ponoc bardzo duzo dzieci przechodzi ten etap(u
        Arturka kuzyna trwal ok.pol roku).nie da rady go upilnowac,chociaz jak widze
        zwracam uwage i strasze robalami i roznym paskudztwem ale nic to nie daje.nawet
        w zeszlym tyg. robilam badanie na pasozyty,ale na szczescie nic nie ma.
        mam nadzieje,ze ten lakier pomoze.

        pozdrowionka


        --
        • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 30.05.10, 22:12
          obgryzania paznokci u nas nie ma no i ma nadzieje ze nie bedzie bo ja tez
          obgryzalam jak bylam mala.oj dlugo moja mama ze mna "walczyla".

          dzisiaj pojawila sie pierwsza dolna trojka.
          prawie rok przerwy bylo w zabkowaniu...
          juz sie naprawde martwilam wiec dobrze ze ida.
          ciekawe kiedy sie piatki pojawia?smile
          poza tym nic nowego.

          firstrenata albo jak ty sie tam nazywasz.
          tak jak nagle sie tu pojawilas tak nagle zniknij...nie potrzebujemy tu takich
          osob jak ty...
          • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 01.06.10, 15:19
            Aga dobrze że te ząbki w końcu się pojawiają.pazurków adi nie
            obgryza na całe szczęście i mam nadzieję że nie będzie.
            pogoda "cudna"więc siedzimy w domkusad
            dużo słoneczka dla wszystkich pociech w dniu ich święta!
            • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 01.06.10, 20:57
              ja tez zycze wszystkim dzieciaczkom duzo radosci i duzo zabawek w dniu ich swietasmile
            • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 01.06.10, 20:57
              co do Alexa,to tak jak mówi Ala,nie będzie to kiedyś miało
              najmniejszego znaczenia kto kiedy zaczął chodzić czy mówić ale co do
              reszty to nie wiem co o tym myśleć.bo troszkę to rzeczywiście dziwne
              z tą piaskownicą czy piłką albo rowerkiem.ale może tak niektórzy
              mają.no nie wiem.
              pozdrawiam!
              • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 02.06.10, 13:36
                co do piskownicy to u nas to samo.Luca wejdzie ale piasek nie moze znajdowac sie
                na jego rekachbig_grin
                ale on juz zawsze taki byl- czyscioszekbig_grin
                inne zabawy jak najbardziej!swoj rowerek uwielbia.pilke tak samosmile
                • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 03.06.10, 12:15
                  ano tak,jak piasek na rączkach to mój smyk też lamentuje ale mówię
                  mu,że jak się skończy bawić to wytrzemy chusteczką albo umyjemy w
                  domku,daje spokój i bawi się dalej.
                  pozdrawiamy!
                  • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 03.06.10, 22:34
                    moj nie daje spokoju.piasek albo kazdy inny brud trzeba od razu wytrzecbig_grinbo
                    inaczej jest placzsmile
                    tata mu raz popisal reke dlugopisem...lo matko tego dnia nigdy nie
                    zapomne.glugopisu nie szlo zmyc a Luca caly dzien chodzil z ta reka tak jakby
                    byla zlamanabig_grin
                    • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 03.06.10, 22:35
                      zapomnialam dodac ze caly czas za mna chodzil i prosil zeby mu to zmyc...moj
                      bidulek.
                      • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 04.06.10, 08:25
                        to ładniesmile
                        a ja do 19 w pracysad ale pogoda do niczego więc nie płaczęsmile
                        • alajna2 Re: maluchy z listopada 2007 08.06.10, 21:34
                          ło matko z córką ale postów do czytania! ale przeczytałam i
                          nadrobiłam zaległosci smile
                          Milenka tez zaznacza, ze ma sisię a tata sisiaka, zaznacza też za
                          ona ma spódniczkę a tata spodnie, ona długie włosy, tata króciutkie.
                          Dzieci sa taskie prostolinijne, wszystko jest dla nich naturalne i
                          to jest super.
                          Jak Wasze dzieciaki znoszą upaly? Moja mala dostała mnóstwo potówek
                          i chce ubierac rajtuzki surprised dopiero jak zobaczyła, ze mama ma gołe
                          nogi to dała za wygrana z tymi rajtuzkami.
                          No i na bakier jest z jedzieniem, niestety.
                          Pozrawiam Was dziewczyny smile
                          ps beata jak samopoczucie?
                          • alajna2 Re: maluchy z listopada 2007 08.06.10, 21:44
                            no i jeszcze jedno: nie pozalewało Was?
                            mam nadzieję, ze żywioł Was oszczędzil. U nas spoko, dzięki BoGu,
                            tylko nie miałam jak do pracy dojechać, bo sie droga dojazdowa w
                            jezioro zmieniła.
                            • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 09.06.10, 11:27
                              Nie odzywałam się długo... niestety w 12tyg.3dn.(22.05) leciutko zaplamiłam, pojechaliśmy do szpitala i po usg okazało się, że nasze maleństwo umarło w 10 tyg. sad miałam zabieg...teraz dochodzę do siebie, dzisiaj mam wizytę u gin. i zobaczymy co powie ( w 9 tyg. wszystko było rewelacyjnie) ale jakoś się trzymam; igorek całymi dniami na polu pomaga tacie w remoncie wink paznokcie już przerobiliśmy na szczęście trwało to obgryzanie bardzo krótko, a skończyło się po tym jak ugryzł się w palec... buzia mu się nie zamyka, opowiada non stop. z jedzeniem też różnie bywa raz je za dwóch raz prawie w ogóle, urósł i ze szczuplał... Witam nowe mamusie i ich dzieci smile pozdrowionka
                              • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 09.06.10, 15:25
                                oj Beatka przykro mi ...nie wiem co powiedziec...tez pierwwsze dziecko poronilam
                                wiec wiem jak to jestsadtrzymaj sie cieplo.
                                • alajna2 Re: maluchy z listopada 2007 09.06.10, 16:46

                                  [*]
                                  Beatko trzymaj się, mocno Cię przutulam
                                  niedobra wiadomość. ja plamiłam w ciąży z Milenką od 7tyg, 3mce
                                  lezałam plackiem w łózku i jak sobie pomyslę, ze mogłam ja wtedy
                                  stracić to mi łzy lecą.
                                  Małej przyplątała się opryszczka na całą brodę, ale cierpi biedactwo
                                  • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 09.06.10, 19:58
                                    ja też przytulam...
                              • agata688 Re: maluchy z listopada 2007 11.06.10, 19:19
                                straszne... współczujesad
                                Trzymaj się.
    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 10.06.10, 22:47
      Przykro mi też sad Dobrze, że Igorek nie daje Ci pewnie czasu na rozmyślania.
      • alajna2 Re: maluchy z listopada 2007 26.06.10, 20:40
        hej, hej
        jak tam Wasze plany wakacyjne? My własnie wrócilismy z turcji,
        super smile Milenka z wody nie wychodziła smile jeszcze myślę końcem lipca
        pojechac nad Bałtyk o ile pogoda dopisze, no i zobaczymy jak się
        będę czuła, bo się nieśmiało pochwalę 5tyg ciążą smile
        • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 28.06.10, 10:47
          Gratulacje!!!
          my zaczynamy staranka w lipcuwink wyniki mam dobre, jeszcze tylko cytologie zrobić
          i zobaczymy.. a co do planów wczasowych jedziemy w sierpniu nad Bałtyk... już
          się nie mogę doczekaćsmile
          Igorek rośnie jak na drożdżach i szczupleje...całymi dniami coś kombinujewink My
          remontujemy dom i czas jakoś leci... a co tam u was? pozdrowionka
    • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 28.06.10, 17:49
      no superbig_grinja tez gratuluje!
      oby tak dalej...mnozcie sie dziewczynybig_grin
      szkoda ze zadna z was nie chodzila ze mna w drugiej ciazy i nie urodzila w
      styczniusmile
      • alajna2 Re: maluchy z listopada 2007 28.06.10, 21:00
        oj dzienks laski smile byle nie zapeszyć, bo to dopiero początek. wg
        kLENDARZA CIĘZY DZIDZI ma az 2mm smile
        ze tak zapytam Cię Beato-jakie Ci badania zlecili?
        • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 28.06.10, 22:09
          Gratulujemy serdecznie! smile
          My w wakacje mamy slub i raczej nigdzie się nie wybieramy - może po samym ślubie
          na jakis weekend. Czasu brak. Ale fajnie w sumie jest, byleby pogoda była ładna smile
          • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 29.06.10, 10:47
            do alajna... Robiłam badania na toksoplazmozę, tsh, przeciwciała kariolipnowe( nie pamiętam dokładnie nazwy ) to zalecił lekarz, cukier i mocz, a jeszcze zrobię cytologię i czystość pochwy i może jeszcze raz krew...jak na razie te co robiłam są wręcz idealne i już raczej się nie dowiem co było przyczyną sad
            no ale co zrobić będziemy dalej się starać i oby tym razem wszystko było ok...
    • agata688 Re: maluchy z listopada 2007 29.06.10, 20:45
      Gratulacjesmile
      I dla Ali z okazji ślubu równieżsmile

      Ja w zeszły poniedziałek miałam wypadek samochodowy.Na szczęście jechałam bez
      Arturka...a jeżdże z nim ZAWSZE(może 1raz na 20 bez niego)codziennie pokonuje
      najmniej 50km i to,ze jechalam sama bylo wielkim fuksem,bo zderzenie było
      centralnie stroną,gdzie siedzi Artur.
      Mnie uratowały pasy.



      • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 29.06.10, 22:21
        aj agata nawet nie strasz...dobrze ze nic ci nie jest...
      • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 30.06.10, 14:09
        Włosy mi się zjeżyły... sad Dobrze, że nic Wam nie jest!
        • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 01.07.10, 09:33
          cześć dziewczyny!
          Alajna gratuluję fasolki!!oby rosła zdrowosmile
          Beata,na pewno będzie oksmiletrzymam kciuki!
          Agnieszka z tym mnożeniemsmileto ja już podziękuję,mam dwoje-
          wystarczy.ale reszta niech działasmile
          Agata,dobrze że nic Ci się nie stało,to naprawdę duże szczęście że
          Arturek nie jechał wtedy samochodem no i że Ty wyszłaś z tego całosmile
          co do wakacji to urlopik za 3 tygodnie i 23 wyruszamy całą ekipą do
          chorwacjismilenie mogę się doczekać,zresztą nie tylko jasmile
          pozdrawiam i całuję!pogoda od paru dni u nas jak marzeniesmilehmmm....
          • sabka22 Re: maluchy z listopada 2007 06.07.10, 13:07
            Witajcie długo nie zaglądałam tutaj....jedna mama pisała coś o
            nk,chciałabym sobie Was dopisać mimo że się nie udzielam za dużo ale
            obiecuje się poprawić.Może mogłabym do którejś z Was napisać na priv
            swoje dane i znajdziecie mnie na nk i jakoś reszte wyszukam co?
            byłoby miłosmilePozdrawiam!
            PS.Julka dalej gada po swojemu i widze że zaczyna się już denerwować
            tym że nie umie się wysłowić...eh poczekamy zobaczymy.
            • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 08.07.10, 00:28
              cześć dziewczynki!to ja pisałam o nk,pewnie że możesz napisać na priv.
              też nie udzielam się zbytnio,ale nie dlatego że nie mam kiedy tylko przecież nie będę pisać sama ze sobąsmile
              pozdrawiam!!
    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 14.07.10, 08:22
      Co tam u Was? My całe dnie spędzamy na basenie, bo temperatura w granicach 40
      stopni.
      Pozdrawiamy!
      • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 14.07.10, 10:38
        Igorek też całe dnie spędza na polu, ja niestety w pracy ale jeszcze trochę i na wczasy smile byłam na kontroli -nie ma śladu po zabiegu, endometrium supersmile dostaliśmy zielone światło big_grin pozdrowionka
        • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 14.07.10, 11:52
          ja też niestety jeszcze pracuję,więc codzienne kąpiele odpadają ale tylko kiedy mam wolne to ruszamy na basen.ciężko się pracuje kiedy taka pogoda ale co zrobić.jeszcze troszkę i już będziemy pakować walizkismile
          Beatka,to super że wszystko dobrze,w takim razie chyba poszalejecie na tych wczasachsmile
          pozdrawiam!!
    • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 26.07.10, 12:16
      A my już za niecałe dwa tygodnie mamy ślub smile Ciekawe, jaka pogoda będzie.
      • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 28.07.10, 10:24
        Alu na pewno będzie ładna pogoda, wiem bo sobie zamówiłam ładną pogodę na wczasy hihi u nas po staremu igorek rozrabia i wszystko musi być po jego myśli tongue_out Pogodę mamy kiepską i nic mi się nie chce...A co tam u was i waszych dzieciaczków?
        • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 28.07.10, 22:23
          No właśnie mam nadzieję, że za ładnie nie będzie smile Wolę nawet deszcz niz 45
          stopni w cieniu smile
          Nie wiem, jak Wasze maluchy, ale Oskara to już trudno poskromić. Jest jak
          tajfun, tryska energią i pomysłami. Buzi nie zamyka w ogóle. Ostatnio przeszedł
          sam siebie, bo dostał chrype od gadania smile) Polubił też stempelki i malowanie
          farbkami pędzelkiem. Rysowac nie lubi w ogóle. Nadal może nie jeść. Waży 10kg (o
          zgrozo!) i ma 94cm.
          Pozdrawiamy!
          • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 30.07.10, 21:15
            Luca tez bardzo lubi malowac farbami a wycinanie nozyczkami jest jeszcze
            lepsze.kupilam mu tez ciastoline i teraz to tylko lepismile
            no i tez gada ale po niemiecku...wazy 14 kilo i ma chyba 90 cm .nie wiem
            dokladnie musze go zmierzycsmileno wlasnie, a jak tam wymiary innych???
            Ala naprawde Oskarek ma tylko 10 kilo?
            na zdjeciach na tyle nie wyglada,wiecej bym mu dalasmile
            • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 30.07.10, 22:00
              Naprawde ma 10... On jest niesamowicie drobny, bo nawet nie chudy. Widac to
              dopiero przy jakimś punkcie odniesienia - wśród rówieśników zawsze jest
              najdrobniejszy.
              A jak tam Tobiaszek?
              • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 02.08.10, 08:15
                Cześć dziewczyny!
                My już wróciliśmy z wczasów.Było supersmilepogoda cudowna,morze cudowne
                i wszystko super!Adi drogę zniósł bardzo dobrze,w nocy spał,w dzień
                oglądał bajki albo patrzył na drogę i wypatrywał tirów i
                autokarów,ma nadał fioła na tym punkciesmile
                szalał w morzusmileno ogólnie pobyt bardzo udanysmile
                no ale koniec dobrego i jutro już do pracysad
                co do mojego smyka to apetyt dopisujesmilena szczęście.zawsze zresztą
                go miałsmileśmiejemy się czasem że trzeba będzie wziąć nadgodziny albo
                dodatkowy etatsmilepo prostu ruchliwiec z niego i co wybiega to musi
                nadrobić żeby znowu mógł biegaćsmileco do wymiarów to nie wiem,musimy
                się wymierzyć po wakacjach.
                to chyba tyle.
                pozdrawiam cieplutko!!
                • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 02.08.10, 10:23
                  Po sobotnim ważeniu zostałam w szoku Igorek waży 17,4 kg big_grin, wzrostu nie znam ale znowu ciągnie go do góry bo się skarży, że bolą go rączki i nóżki i w nocy się cały czas kręci, w sierpniu będziemy u lekarza to mi go zmierzy big_grin jeszcze tydz. i na wczasy huraaaaaaabig_grin
            • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 02.08.10, 19:55
              Tobus dobrze...je i rosnie...narazie nie mam problemow z karmieniem bo zjada
              wszystko.wydaje mi sie ze bedzie jeszcze gorszy niz jego brat bo juz potrafi na
              mamusie krzyknacsmiledruga alkaida mi rosniesmileno i ma juz 7 miesiecy...jejku jak
              ten czas leci.
              ten by
              mi sie jakies wczasy nad morzem przydaly.zazdroszcze wam...
              • alajna2 Re: maluchy z listopada 2007 03.08.10, 17:54
                cześć!
                dawno tu nie zaglądałam. właśnie wrócilismy z Niechorza, pogoda i
                humory dopisały smile
                Milenka wazy 12,2kg i ma 86cm wzrostu. raczej niewysoka i lekka z
                niej dziewczynka. nie wygląda na chudą, bo pysie ma okragłe, po
                tacie hihi.
                W nocy pieluchy nie ma i nie zanotowalismy żadnej wpadki, trzyma
                mocz ponad 12h smile
                Ja jestem w 11 tyg. mam mdłości i ogromny apetyt. jestem tym
                przerażona, serio. Konia z kopytami to bym lekko zjadła. Ciągle
                chodze głodna. sad no przy Milence to było zero apetytu.
                pozdrawiam mocno!
                aha Milenka przezywa, ze pódzie do przedszkola.
                Ala trzymam kciuki za pogodę na ślub smile
                • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 04.08.10, 21:00
                  dokonaliśmy jednego pomiaru i na dzień dzisiejszy mój smyk waży 13 kg czyli niewiele się w tej kwestii zmieniło.mamusia też się ważyła ale nie będzie się chwalićsmile
                  co do apetytu w ciąży to Alinka nie martw sięsmile niedługo się powinno uspokoić.ja w pierwszej też nie miałam wilczego apetytu za to przy adrianku również byłam wiecznie głodna i przerażona ile będę ważyć na koniec i po wszystkimsmile,na szczęście chyba w 4 m-cu już wszystko wróciło do normy.
                  buziolki!!
    • agata688 Re: maluchy z listopada 2007 05.08.10, 22:45
      hej

      Odkąd pamietam Arturek waży caly czas 16 kilosmile
      mierzy cos ponad metr.
      Przedszkole uwielbia.Pani(i ja oczywiście tez) jestesmy pod wrażeniem jego prac
      plastycznychsmile
      zna juz mnóstwo wierszyków i piosenek,
      Teksty tez ma niezłe.Dzis rano jak go ubierałam do przedszkola a on zajmował sie
      czyms innym,troszke sie zdenerwowałam(bo zaspalismy a do przedszkola mamy
      przeszło 20km) i krzyknęłam ,ze albo sie ubiera,albo nie idzie a on do mnie:
      "nie drzyj sie kobieto" winkpadłam

      I zaczyna się,ze co Pani w przedszkolu powie to jest swiętewink

      Ala życzę udanej uroczystości!!!
      Pozdrowionka dla WSZYSTKICH
      • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 06.08.10, 14:31
        Alu życzę udanej uroczystości smile pozdrowionka dla wszystkich mam i dzieciaczków smile
        • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 12.08.10, 22:10
          Alu,czy ja dobrze zrozumiałam ze zdjęć że to Twój ślub??byłam trochę zdezorientowana i nawet nie dałam żadnego komciasmileślicznie wyglądaliście i mam nadzieję że wszystko się udałosmile
          co u reszty?to chyba taka przerwa wakacyjna i od września
          topik się reaktywujesmile
          znowu gorąco się zrobiło,osobiście nie mam nic przeciwkosmile
          pozdrawiam wszystkie mamusie i ich maluszkismile
          • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 13.08.10, 07:48
            Dobrze trafiłaś smile Udało się wszystko.
            Pozdrawiamy!
            • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 13.08.10, 19:56
              Oooo!!w takim razie dużo szcześcia Wam życzę!!
              • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 13.08.10, 21:10
                Ala ,no wlasnie!!!pisalas ze macie slub ,ale nigdy bym na to nie wpadla ze to
                Wasz!Myslalam ze zostaliscie gdzies zaproszeni...smile
                Serdecznie Wam gratuluje.Slicznie wygladalisciesmile
                • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 14.08.10, 21:53
                  Dzięki wielkie smile Jakos zawsze sie nam nie składało z różnych przyczyn.
                  Przekładaliśmy ślub tyle razy, że trudno policzyć... Najczęściej z powodu
                  śmierci kogoś bliskiego. Ale tym razem wszystko było OK smile
                  • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 15.08.10, 21:32
                    No ja też właśnie myślałam że idziecie na czyjś ślub a tu oglądam zdjęcia,komentarze i...
                    jeszcze raz dużo szczęścia!!
    • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 15.08.10, 23:15
      dziewczyny wybaczcie ale musze sprobowac wkleic zdjecie.
      zobaczcie sobie mojego Tobusiasmile

      https://photos.nasza-klasa.pl/1447763/89/main/814ea21b0a.jpeg
      • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 16.08.10, 23:54
        coś się chyba jednak nie udało
        • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 18.08.10, 11:51
          jednak jest link,tylko na tym super sprzęcie w mojej pracy coś nie
          wychodziło.zmierzyłam mojego smyka i na dzień dzisiejszy ma 92 cm
          wzrostusmilerośnieee....
          • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 25.08.10, 10:14
            Wczoraj byliśmy na szczepieniu i przy okazji mierzeniu Igorek ma 100 cm no może ciut więcej bo nie chciał się mierzyć ;p cały dzień był marudny ale jakoś daliśmy radę smile
            • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 25.08.10, 12:34
              wow!to Igorek duży!! Beata a jakie szczepienie?bo my dopiero mamy
              się pojawić jakoś jak będzie młody miał 4 lata czy cośsmile
              • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 25.08.10, 13:11
                Pneumokoki smile gmina je refunduje u nas więc skorzystaliśmy tongue_out
                • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 26.08.10, 09:49
                  a,pneumokoki.my zaliczyliśmy jak adi był malutki.nam nikt nie
                  refundował tongue_out poszło na to trochę becikowego ale warto było,brzdąc w
                  ogóle nie chorujesmile
            • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 26.08.10, 21:37
              My szczepilismy kilka miesiecy temu, zeby przed przedszkolem było - jedna dawka dla dzieci powyżej 2-go roku zycia. Chyba nawet Oskar nie zauważył, że szczepiony był smile
              • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 27.08.10, 16:39
                mój niestety zawsze zauważasmile
                • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 06.09.10, 02:53
                  hej!jest tu jeszcze kto?co u was i prawie trzylatków?
                  • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 06.09.10, 11:09
                    zaglądam tu ale nikt nie pisze sad Igorek to taki mały rozrabiaka ale za to strasznie kochaniutki, uwielbia się przytulać, co chwilkę mówi że kocha smile Ulubione zwierzątka to kotki, mamy dwa, bardzo o nie dba ,gdy idzie do sklepu zamiast coś dla siebie kupić musi kupić karmę bo inaczej będzie płacz tongue_out sam im sypie jedzonko i ogólnie opiekuje się nimi, czasami aż za bardzo....
                    jedzenie : Są dni kiedy je dużo, a są i takie kiedy prawie nic, wagowo stoi ale za to rośnie bardzo szybko smile
                    Mówi, że jest duży i sika tak jak tata big_grin (zawsze stawał na desce przy sikaniu, a teraz stoi na podłodze i sika do kibelka smile)
                    Śpi w swoim łóżeczku od 21 do 8.30 big_grin
                    Uwielbia myć się pod prysznicem i przy okazji chlapać po całej łazience
                    pomaga babci gotować albo gotuje sam "na niby" i każe nam jeść tongue_out
                    Taki nasz kochany chłopczyk smile a co tam u was? piszcie kochane czekam na wieści smile
                    • luka2007 Re: maluchy z listopada 2007 07.09.10, 15:40
                      Ja siedze teraz w polsce z Tobikiem a moj Luca zostal sam z tata w niemczech...sadnasza pierwsza taka dluga rozlaka!!!oj jak mi sie teskni do niego!
                      jestem tutaj bo robilam przeciez prawo jazdy ,wczoraj mialam egzamin i ZDALAM(za drugim razem)!!!kobitki jak ja sie cieszesmilenie wiem jak tam u was ale w naszym miescie zdawalnosc to ok 32 % wiec jak ja widzialam ile osob wraca ze lzami spowrotem do osrodka to normalnie sie zalamalam!ale udalo siebig_grinstara dupa ze mnie a dopiero teraz prawko robilamsmileno coz tak wyszlo.teraz czekam tylko na plastik i wracam do domciu.
                      moim chlopakom fajnie sie samym mieszka.nikt nie wygania do spania o 19 -tejsmilerobia co chcabig_grin
                      u nas zaczynaja sie juz klotnie bo mlodszy raczkuje i juz mu w pokoju "przeszkadza" jak sie bawi i zabiera zabawki...czasem to glowa peka ale tylko smiac mie sie z tego chcesmile
                      bede miala nielzy meksyk w domu jak podrosnabig_grin
                      biuziolesmile
                      • beata2502 Re: maluchy z listopada 2007 08.09.10, 09:54
                        Gratulacje!!!
                        • paulinadrian Re: maluchy z listopada 2007 08.09.10, 16:09
                          moje gratulacje!!!tym bardziej że prawko zrobiła stara dupasmile ja,nie chwaląc się ma już 15 lat,czyli robiłam za młodu (zdane za pierwszym razem),he to się pochwaliłamsmile
                          co do potomstwa to starsze dziecię(prawie 18-letnie)zaczęło właśnie klasę 3,w maju matura!ale będą nerwy...natomiast młodsze wreszcie ruszyło z mowąsmile prawie każdego dnia powiększa swój zasób słówsmile po za tym chyba ten sławny bunt dwulatka za nami,ogólnie żyć nie umieraćsmile
                          Agnieszka to ty taka zasadnicza?smile spać o 19??nic dziwnego że chłopcy mają się dobrzesmile
                          oj będzie meksyk,będzie jak podrosnąsmile
                          pozdrawiam cieplutko!!
                          • agata688 Re: maluchy z listopada 2007 08.09.10, 18:36
                            Aga gratulacje!
                            Ja zdałam prawko ponad 5 lat temu za 3 razemsmileteraz bez niego nie moglabym funkcjonowac.

                            Jak tam maluchy pierwsze dni w przedszkolach??
                            Arturek nadal je uwielbia,tyle,ze doszla do nich nowa dziewczynka i delikatnie mówiac sie nie trawiąwink(pierwszy raz na powaznie nie lubi jakiegos dziecka)Ale pani w przedszkolu swietnie sobie z nimi radziwink

                            wczoraj wieczorem:
                            Arturek:mamusiu ale masz duze cycy,po co ci takie?
                            Ja:jak byles malutkim dzidziusiem ,to jadles z cycusiow mleczko.
                            Arturek:a po co ci teraz????smile
                            • ala-77 Re: maluchy z listopada 2007 09.09.10, 13:46
                              I co mu odpowiedziałaś? smile)))

                              Jesteśmy tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,573,116302005,116302005,Co_slychac_u_maluchow_z_listopada_2007r_.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka