Dodaj do ulubionych

Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia

17.07.14, 12:11
Cześć Drogie mamy,

ja przedwczoraj dowiedziałam się że jestem w ciąży. Pewnie wszyscy skaczą z radości, ale u mnie nie było planowane. Mam już dwójkę (11 i 3 lata) i nie chciałam więcej a tu niespodzianka. Mam sporego doła, bo znów świat wywróci się do góry nogami, a ja już byłam "zaspokojona" macierzyńsko. Do tego hormony szaleją i ryczeć mi się chce (a w pracy jestem więc nie mogę, bo jeszcze nikt nie wie.
Czy jest ktoś jeszcze kto z "zaskoczenia" będzie mamą szczególnie mając już dzieci w domu?

Pozdrawiam Was ciepło
Obserwuj wątek
    • kuba-2008 Re: Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia 17.07.14, 13:09
      bejbi 79
      Kochana daj sobie trochę czasu.Wszystko się ułoży.Trzecie dziecko to nie tragedia.Mimo,że moja 3 ciaża zaplanowana to też jestem pełna obaw.Spójrz na suwaczek mamy ten sam tydzień i dzień ciaży.Damy radę.Buziak
    • fas-olcia Re: bejbi.. rozumiem Cie! 17.07.14, 13:34
      ja... my.. też nie planowaliśmy.. spóźniała mi się miesiączka... generalnie mój organizm pokazywał mi, że coś jest na rzeczy, ale miałam nadzieję.. w końcu w niedzielę rano nie wytrymałam i kazałam staremu jechać do apteki po test! pojechal, wrócił, zrobiłam... wyszłam z łazienki zaryczana.. pyta jak.. to mu nawyklinałam... powiedziałam, że zabije się, że tego dziecka nie chce.. takie słowa jakie padały z mych ust zasługują na pogardę. całą niedzielę nie mołam dojść do siebie.. rozważałam różne opcje.. moja córka zaraz skończy 18 m i jest trudnym dzieckiem, wymagającym, nie dającym wytchnienia.. bardzo nie chciałam mieć drugigo dziecka. nie teraz. ale co mam zrobić? ja nie potrafiłabym go zabić, więc je pokochałam i dlatego nie mogę się teraz doczekać aż usłyszę serduszko bijące i takie tam..wink taki urok kobiety smile głowa do góry..wink
    • samborkowa Re: Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia 17.07.14, 14:41
      Witaj chyba każda z nas ma jakieś wątpliwości i chwile zwątpienia. mimo ze chciałam mieć 2 dziecko jak się dowiedziałam że jestem w ciąży to pierwsza myśl co ja narobiłam przecież tak dobrze nam synuś praktycznie samodzielny, a ja znowu w pieluchy!!!!! jednak po kilku dniach oswoiłam się z tą myślą i teraz nie wyobrażam sobie że miało by nie być następnej osóbki w domu, mimo że nieźle daje mi w kość. Wszystko się ułoży jeszcze kiedyś pewnie będziesz na siebie zła że tak myślałaś. Trzymam kciuki będzie dobrze.
      • bejbi79 Re: Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia 17.07.14, 15:08
        Samborkowa, dziękuję. Wiesz co, przeraża mnie to że znowu ciąża- czyli masakra fizyczno-psychiczno-zdrowotna. Znów ten strach czy dziecko będzie zdrowe (w poprzedniej ciąży miałam konflikt serogoliczny) no i mam 35 lat więc jakieś ryzyko już jest. No a poza ciążą jak już się dzidziuś urodzi to znowu ta 24-godzinna harówa. Jesooo wiem że to strasznie brzmi ale jestem przerażona. Tak się już cieszyłam że dzieciaki takie samodzielne i nareszcie miałam czas dla siebie sad wszystko od nowa, chyba już za stara i za egoistyczna jestem sad sad
    • bejbi79 Re: Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia 17.07.14, 14:53
      Kuba-2008 - dziękuję za słowo otuchy, no i fakt że też będziesz miała 3 dziecko i ten sam tydzień ciąży wink a w jakim wieku masz już dzieci ? Tylko Ty chciałaś kolejne dziecko a ja już zakończyłam mentalnie rozród a tu życie jak zwykle ma inne plany niż nasze sad
      Fas-olcia, ale to w miarę szybko "doszłaś do siebie", ja nie wiem czy tak szybko pogodzę się z tym faktem, też nie zabiłabym dziecka, ale gdyby jeszcze pojawił się okres przy tak wczesnej ciąży to nie rozpaczałabym uncertain szczerze mówiąc zawsze jak idę do toalety to taka jakaś głupia nadzieja. Co jest kompletnym przeciwieństwem poprzednich dwóch ciąż które były wyczekane, zaplanowane i wychuchane. Zawsze mi się wydawało że nie można wpaść że tylko nieogarniętym i nieodpowiedzialnym ludziom się to zdarza, a teraz życie mi nosa utarło, pomimo że bardzo uważaliśmy i zabezpieczaliśmy się.
      • poziomka-24 Re: Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia 17.07.14, 21:30
        Bejbi79 potrzebujesz czasu by jakoś to sobie poukładać, zobaczysz, za kilka dni będzie już lepiej. Widzę że masz dwie córeczki - może będzie chłopczyk? Wyobraż sobie że będzie podobne do któregoś z Was. Jeszcze trochę a nie będziesz sobie mogła wyobrazić że mogłoby być inaczej. Odezwie się instynkt macierzyński i będzie łatwiej. A jaki stosunek do nowej sytacji ma Twój mąż. Porozmawiaj z kimś - mamą, przyjaciółką - na pewno Cię wesprą.
        Ja również mam 35 lat i już dwoje dzieci , synów. Fakt ze u mnie byla zaplanowana ciąża (jeśli tak to można nazwać bo zaplanowaliśmy to 2 mies wcześniej), ale jak już wiedziałam że jestem w ciąży to też w głowie pojawiły się wątpliwości - ze jestem już za stara i nie będę miała siły i cierpliwości, że dzieci już w miarę duże i ogarnięte (7 i 4 lata) a tu znów pieluchy, że będzie trzeba przerwać pracę itp. Ale z drugiej strony zanim podjęliśmy decyzję o trzecim dziecku to już miałam do siebie żal że nie będę miała kolejnego dziecka, wiedziałam że w przyszłości będę tego żałować. Teraz bardzo się cieszę i już nie mogę się doczekać by usłyszeć serduszko, poczuć ruchy...
        Pisz, będziemy Cię wspierać
        Pozdrawiam
        • bejbi79 Re: Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia 17.07.14, 21:49
          poziomka-24 - wielkie dzięki. Próbuję szukać pozytywów ale na tym etapie jakoś mi trudno-widzę same problemy. Mąż super, wspiera mnie i rozumie, że jednak to nas - mamy najwięcej zmian dotyczy, ale mówi że cieszy. A do tego wszystkiego dzisiaj po południu zmarła moja babcia sad i choć była ciężko chora i lekarze nie dawali żadnych szans i byliśmy na to przygotowani to ryczałam potwornie i to jeszcze w pracy sad wydaje mi się że hormony spotęgowały ten żal. No i z mężem smutno stwierdziliśmy po cichu (u mnie jeszcze nikt nie wie w rodzinie o mojej ciąży) że "umarł król niech żyje król". Taka kumulacja gigantycznych emocjisad
          • fiiiszka Re: Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia 17.07.14, 22:30
            Dziewczyny, będzie dobrzesmile
            Dzieciaki będą zdrowe, my będziemy miały dużo siły, wrócimy do figury,
            a na starość będziemy miały wsparcie i frajdę z wnucząt!
      • kuba-2008 Re: Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia 18.07.14, 06:55
        bejbi79
        Moi chłopcy mają 13 i 6 lat a ja 38 i wcale ale to wcale nie czuję się starosmilesmile
        • lala_lo Re: Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia 18.07.14, 11:13
          Ja też właśnie skończyłam 38 lat i też nie czuję się staro! smile Na razie też jestem trochę w szoku, bo to moje pierwsze dziecko i jestem przyzwyczajona do wygodnego życia i nastawienia tylko na moje potrzeby i wiem, że to wszystko się zmieni - ale bardzo się cieszę. smile
          • kuba-2008 Re: Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia 18.07.14, 11:20
            Czesc lala_lo
            Witaj w klubie.W sumie to sporo na naszym forum dojrzałych mamsmile
            Z jakiego jesteś miesiąca?Ja jestem majówkąsmile
            • fas-olcia Re: Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia 18.07.14, 15:23
              To ja chyba najmlodsza....
            • lala_lo Re: Witajcie, chyba potrzebuję wsparcia 18.07.14, 19:27
              Ja jestem z lipca smile wlasnie miałam urodziny. Fajnie, ze jest nas wiecej! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka