koleandra
23.02.05, 19:39
Jak już sie nacieszę sygnałami z mojego brzucha, tym że dziecko silne i
zdrowe, tym, że to będzie chłopak, jak już się nagłaszczę i nazachwycam i jak
już nawymyslam jak to będzie jak sie mały urodzi to wtedy.... mam wszystkiego
dość! Mam dośc siedzenia i obżerania się! Ja chcę biegać i skakać! grac w
piłkę i badmintona! Chcę iśc ulicą i kręcić tyłkiem! Chcę mieć płaski i
opalony brzuch!
Jezuuuuuuu!!!!!!
Kiedy to będzie możliwe?