Dodaj do ulubionych

Chciałabym biegać i skakać!

23.02.05, 19:39
Jak już sie nacieszę sygnałami z mojego brzucha, tym że dziecko silne i
zdrowe, tym, że to będzie chłopak, jak już się nagłaszczę i nazachwycam i jak
już nawymyslam jak to będzie jak sie mały urodzi to wtedy.... mam wszystkiego
dość! Mam dośc siedzenia i obżerania się! Ja chcę biegać i skakać! grac w
piłkę i badmintona! Chcę iśc ulicą i kręcić tyłkiem! Chcę mieć płaski i
opalony brzuch!
Jezuuuuuuu!!!!!!
Kiedy to będzie możliwe?
Obserwuj wątek
    • mamagocha Re: Chciałabym biegać i skakać! 23.02.05, 23:50
      Ja już sobie obiecałam, że jak tylko urodzę to pierwsze moje pytanie będzie
      brzmiało: kiedy mogę iść na solarium!!!!. A wtedy jak wejdę i sie wlnę na to
      cieplutkie łóżeczko to chyba tydzień będę tam leżeć plackiemsmile))

      Pozdrawiam
      • lolo09 Re: Chciałabym biegać i skakać! 24.02.05, 09:23
        a ja pierwsza rzecza po porodzie jaka zrobie to......poloze sie na brzuchu!!!!!!
        a jak dojde do siebie do poskacze ze strszym mlodym "jak wariaty" smile)))
        o opalenizne nie bedzie trudno bo przecież bedzie lato smile)))))))
        • romilka Re: Chciałabym biegać i skakać! 24.02.05, 10:49
          a ja....pojde na aerobic,na sałne albo na jakies bardzo wyczerpujace zajecia
          sportowe!!Hmmmmm Ciekawe ,ciekawe ile z tego zrealizujesmile Jak sie dzidzia
          urodzi to przysłoni mi cały swiat!!Zaczynam unikac odbicia w lustrze,moje
          kiedys umiesnione ciało zamieniło sie w obwisłe cielsko..Jestem załamana,ciagle
          jakies zakazy!Nawet spacerowac za duzo mi nie wolno sad Wiec jak tu nie tyc??
          Nie potrafie siedziec albo leze cały czas sie krece i szukam sobie jakis zajec!!
          A chciałabym...biegac, skakac.........
          • mama-in-spe Re: Chciałabym biegać i skakać! 24.02.05, 13:48
            Ja bym chciała się najeśc wreszcie serków pleśniowych, włożyc normalne ciuchy,
            spac na brzuchu, a poza tym pojechac do Grecji, poleżeć na plaży, a wieczorem w
            tawernie zjeść ośmiornicę z grilla i popic dużą ilością białego winkawink
            • romilka Do mama-in-spe 24.02.05, 13:56
              Ale mi narobiłas smaka moja droga....Plaze ,morze i
              ciepełko...Hmmmm,rozmarzyłam sie!!
              • mama-in-spe Re: Do mama-in-spe 24.02.05, 14:00
                Echh...
                smile))
            • elza78 Re: Chciałabym biegać i skakać! 24.02.05, 14:09
              a ja bym wypila zimne piwko z sokiem sad
            • mamagocha Re: Chciałabym biegać i skakać! 24.02.05, 14:40
              Mama-in-spe czemu to zrobiłaś!!
              Sery śnią mi się już po nocach, a mam zamiar karmić piersią do końca roku - bo
              potem powrót do pracy - i serki muszą poczekać.....Jezuuuuuu!!!
              Dziewczyny, damy radę....jeszcze trochę, oby do czerwca (ja niestety aż do końca
              czerwcasad( )
              A potem zaszalejemy!!!
              A co do słonka, fakt nie będzie problemu z opalenizna z racjii pory roku, ALE JA
              CHCĘ BYĆ ZNÓW CZARNA, JUŻ ZARAZ NATYCHMIAST! - dlatego pęd na solarium, między
              jednym karmieniem a drugim...hihii!!!

              Pozdrowionka
              • sgosia5 Re: Chciałabym biegać i skakać! 24.02.05, 22:21
                Ja też chcę spać na brzuchu!!!
                A z tym opalaniem to nie wiem jak będzie teraz, ale poprzednim razem raczej nie
                mogłam się za bardzo nagrzewać, bo mi to pobudzało laktację a opalanie we
                wkładkach laktacyjnych niespecjalnie mi leżało... mam nadzieję, że nie
                sprowadziłam Was za bardzo na ziemięwink
                • mamagocha Re: Chciałabym biegać i skakać! 25.02.05, 09:06
                  Ja przeżuyję wszystko!!!
                  Na pierwsze trzy miesiące o rolkach mogę zapomnieć, botrudno będzie z dzidzią
                  jeżdzićsmile).... o bieganiu równiż, o tenisiesad((((((.....DLATEGO Z OPALANIA NIE
                  ZREZYGNUJĘ!!! smile)), Ja po prostu nie mogę już patrzeć na moją bladą skórkę
                  [oczywiście samoopalacz nieodłącznym mym przyjacielem jest terazsmile))]
    • magdalenka77 Re: Chciałabym biegać i skakać! 26.02.05, 12:09
      Mi też marzy się aerobic, serki pleśniowe, spanie na brzuchu i wycieczka do
      jakiegoś egzotycznego słonecznego miejsca. To chyba taki kryzys. Aż strach
      pomyśleć, co będzie dalej, jak będziemy robić się cięższe... i cięższe... i
      cięższe. Słonik to chyba będzie potem komplement smile))

      Pozdawiam
      Magda
      • romilka Re: Chciałabym biegać i skakać! 26.02.05, 12:21
        Mam wrazenie ze wszystkie mamusie na tym forum naleza do szczuplutki przed
        ciaza!!A jest jakas powyzej 70 kg??Zaczynam sie dolowac jak czytam wasze wagismile
        Nigdy nie byłam szczupła ale za grubasa sie nie miałam!!A moze powinnam!!smile
        Pozdrawiam wszystkie mamusie w sobotnie przdpoludnie te chudziutki i te z
        nadwagasmile

        Romi-Dzidzia
        • magdalenka77 Re: Chciałabym biegać i skakać! 26.02.05, 12:26
          Ja miałam na starcie 72 wg. mojej wagi, a teraz 78 kg (a mierzę zaledwie
          162cm). A do tego nigdy nie grzeszyłam szczupłą talią. Teraz to szkoda słów -
          nie mierzę się z centymetrem, ale stówe na pewno już dawno minęłam.
          • ewucha28 Re: Chciałabym biegać i skakać! 26.02.05, 12:51
            Dziewczynom ktore sa zainteresowane szybkim schudnięciem po ciązy moge pomoc,ja
            2,5 roku temu poznałam metode jedzenia i w ciągu 3 miesiecy schudłam 20 kg
            ktorych sie nabawiłam po skończeniu karmienia piersią pierwszej corci i
            przyjmowaniu lekow hormonalnych ktore spowodowały nagły przyrost wagi(wczesniej
            nie byłam nigdy gruba)Dodam ze matoda polega na zdrowym jedzeniu,a ja przez te
            lata po schudnięciu nie przytyłam ani grama dopiero teraz gdy jestem w ciązy-
            ale to normalne,jem zdrowo i teraz przybieram mozna powiedzice prawie
            książkowo.Troche sobie folguje jak jestem w ciązy,ale po niej chce wrocic do
            swojego sposobu jedzenia ,wg. autora metody karmienie piersią i jedzenie ta
            metoda pozwala takze na pozbycie sie cellulitisu i zbednych kg ktore zostaja po
            ciązy.Jak ktoś jest zainteresowany to powiem co i jak.
            • ewucha28 Re: Chciałabym biegać i skakać! 26.02.05, 12:53
              www.angela-rt.dietazuzla.pl/
              a tutaj widac jak schudłam
              • romilka Do Ewuchy28!!! 26.02.05, 12:56
                jestem pełna podziwu!!Brawo\!!CHetnie poslucham rady i zastosuje sie do twojego
                stylu jedzenia!!Czekam na wiadomosci na ten temat!!Pozdrawiam!!
              • sgosia5 Re: Chciałabym biegać i skakać! 26.02.05, 23:41
                Oooo! wielkie pozdrowienia od mojego męża, który na diecie MM jest od ok. dwóch
                mies. (15 kg nadwagi, głównie w brzuchu, ale nigdy się nie odchudzał) i już
                schudł jakieś 7kg, co jest niebywałym sukcesem! mam nadzieję, że wytrwa i
                będzie niedługo szczuplutki jak ja (jakieś pół roku temu...smile.
                Wyglądasz super!
                • ewucha28 Re: Chciałabym biegać i skakać! 27.02.05, 12:04
                  Bedzie szczuplutki,jak sie nie złamie to schudnie 15 kg w mgnieniu oka,zreszta
                  facetom to przychodzi jeszcze łatwiej,oby potem wytrwał w II fazie to utrzyma
                  swoja nowa wage.
                • lolo09 Re: Chciałabym biegać i skakać! 27.02.05, 19:44
                  no, no ..... gratulacje
                  ja tez chetnie posłucham smile)))))))))
          • romilka Re: Chciałabym biegać i skakać! 26.02.05, 12:54
            Mio ze nie tylko ja mam wiecej na starcie.174 cm i 78 kg na poczatku!!
            pozdrawiam!!po porodzie na pewno schudniemysmile
            Buziaki!!Magdalenka77 a gdzie mieszkasz??
            • magdalenka77 Re: Chciałabym biegać i skakać! 26.02.05, 13:42
              W Warszawie w Śródmieściu.
              Ja od 2 tygodni chodzę na ćwiczenia gimnastyczne dla kobiet w ciąży. Liczę, że
              utrzymywanie dobrej formy pomoże mi po ciąży schudnąć. Ale te ćwiczenia takie
              trochę za spokojne, chociaż faktycznie pewnie z żywszymi miałabym teraz
              problemy. Zobaczymy ile wytrzymam smile)

              • romilka Re: Chciałabym biegać i skakać! 26.02.05, 13:46
                Zazdroszcze Ci tych cwiczen,ja niestety nawet na spacery chodzic nie mogesad A
                sport to moj styl zycia wiec usycham teraz z braku ruchu!!I dlatego tak tyje
                juz 9 kg do przodusadJestem zalamana!!Ja mieszkam w Miedzylesiu . Pozdrawiam
                goraco!!
                • romilka Ewucha28 co to za metoda?? 27.02.05, 12:07
                  Miałas napisac co to za metoda.Montignac??Czekam na jakies wskazowki!!
                  pozdrawiam!!
                  • ewucha28 Re: Ewucha28 co to za metoda?? 27.02.05, 13:46
                    Metoda M.Montignaca,francuskiego lekarza,ktory przerobił to na sobie,jak jestes
                    zainteresowana to na dobry początek proponuje zakup ksiązki jego autorstwa
                    np."Jeść aby schudnąć" po przeczytaniu zapraszam na forum M.Montignac na
                    portalu gazety,albo na forum diety Zuzla
                    forum.montignac.com.pl/index.php,tutaj dziewczyny pomogą wszystkim
                    chętnym szybko zrzucić kilogramy,ja tez jestem na tym forum i chetnie
                    pomoge,zapraszam do czytania ,a potem mozemy podziałać.
                    • ewucha28 Re: Ewucha28 co to za metoda?? 27.02.05, 13:56
                      forum.montignac.com.pl/index.php
                      • pocahontas_kw ja też bym chciała schodnąc i w ogóle 28.02.05, 14:23
                        No to i ja sie ewuszko piszę na tę dietę, oczywiście staram się teraz też
                        panowac nad waga, ale często przegrywam z moim wilczym apetytem. Na razie
                        przytyłam 6 kg od mojej wagi z początku ciązy, ale tuz przed zmajstrowaniem
                        fasolki też mi się zdarzyło przytyc 2 kg, więc w sumie jestem juz 8 kg do
                        przodu. Na szczęscie poza brzuszkiem nie widać za bardzo tej wagi, zadnia częśc
                        ciała i uda mają tłuszczową podściółkę, ale generalnie wyglądam dośc szczupło.
                        Tez brak mi solarium, farbowania włosów, serków plesniowych i alkoholu...staram
                        się nie siedziec bez przerwy, no i zaczną się wkrótce ćwiczenia w szkole
                        rodzenia, więc może nie będzie tak tragicznie. Myślę,że najgorzej to zacząć się
                        zniedbywac teraz już, bo potem chyba jeszcze trudniej z tego wyjśc. Mam
                        znajomą, która kiedyś była sliczną dziewczyną, ale podczas ciązy i krótko potem
                        totalnie się zapusciła, no i tak już jej zostało. Staram się fajnie ubierać,
                        maluję pzurki, smaruję brzuszek - w sumie bardzo poprawia mi to nastrój. Może
                        po urodzeniu maluszków, nadal będziemy tu pisać i wspierac się w wracaniu do
                        formy? Razem zawsze raźniej.

                        PS. a jak reagują wasi panowie, na zmiany jakie w was zachodzą? Mój jest
                        zafascynowany....i chyba naprawdę nadal mu się podobamysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka