Dodaj do ulubionych

Zaczęłam plamić:(

23.02.05, 22:19
Cholera myślałam, ze takie rzeczy mnie omijają. Położyłam Maćka spać i zaczął
mnie pobolewać lekko brzuch, ale jakoś inaczej niz do tej pory. Poszłam do
łazienki, ale na wkładce miałam już brązowe plamki. niewielki, ale były. Na
papierze były takie bladoróżowe. To 12 tydzień zaczęłam się już cieszyć, ze
nic mi już nie grozi. Gin kazał mi przyjść jutro rano i zaraz rąbnąć
kielicha na rozluźnienie macicy. Bardzo się boję. Jestem sama, mąż wyjechał
dzisiaj na 2 tygodnie. chyba nie zasnęsad
Obserwuj wątek
    • majka.majka Re: Zaczęłam plamić:( 23.02.05, 22:21
      Bardzo mi przykro. Jakoś musisz przetrwać do rana, chociaż jeśli by się coś
      zmieniało, nie czekaj i leć do szpitala.
      Pozdrawiam
      • ewetka Re: Zaczęłam plamić:( 23.02.05, 22:37
        Niestety mam 15-mięsięcznego synka i jesteśmy w tej chwili zupełnie samisad
    • miska28 Re: Zaczęłam plamić:( 24.02.05, 10:06
      I jak plamienie, ustalo?
      Wiem ze to Cie nie pociaszy ale ja tez mialam to lekkie plamienie.Tyle ze u
      mnie pojawilo sie po zaparciu w 13 tc.
      Tez bylo lekko rozowe. Ale zaraz ustalo. I do dzisiaj nic takiego sie nie
      powtorzylo. Na dodatek bylam w okresie "okolo miesiaczkowym".
      Biore no-spe na rozluznienie macicy bo lekarz mi zalecil juz wczesniej,
      twierdzac ze moja macica jest za twarda.Ale podejrzewal ze to od ciaglego
      kaszlu.

      Trzymam kciuki i nic sie nie martw. Bedzie dobrze.
      A w razie czego biegiem do lekarza!

      Pozdrawiam goraco,
      Miska
    • madziki Re: Zaczęłam plamić:( 24.02.05, 10:38
      I jak dzisiaj? Napisz co powie lekarz.
      Ja plamiłam w poprzedniej ciąży, ale we wcześniejszych tygodniach. Do tego
      pobolewał mnie brzusio i lekarka kazała brać Duphaston. Teraz jak na razie
      odpukać wszystko jest w porządku.
    • ewetka Re: Zaczęłam plamić:( 24.02.05, 11:54
      Byłam już u gina. Całe szczęście szyjka zwarta ale w brzuchu mam kamień.
      Dostałam nospę forte i duphaston. Sama to sobie zafundowałam. Tak dobrze się
      czułam, że chciałam góry przenosić i podniosłam wózek z MAćkiem i wniosłam po
      schodach. Brzuch jeszcze trochę boli, ale dopiero co wzięłam leki. Mój gin
      mówi, ze najbliższe 3 tygodnie są ważne, bo ciałko żółte zanika i wytwazra się
      łożysko. Leki mam brać właśnie przez te 3 tygodnie i przyjść na kontrolę i
      oczywiście NIE DŹWIGAĆ!
      Dzięki dziewczyny za słowa otuchy, fajnie, ze jesteściesmile
      • madziki Re: Zaczęłam plamić:( 24.02.05, 14:04
        Super, cieszę się że już w porządku.
        Co do dźwigania to mój lekarz już na pierwszej wizycie zapowiedział mi, żebym
        nie nosiła synka. Wie, że to ciężko z takimi małymi dziećmi, ale uprzedzał żeby
        naprawdę uważać.
        • aniapatryk Re: Zaczęłam plamić:( 24.02.05, 14:10
          madziki napisała:

          > Super, cieszę się że już w porządku.
          > Co do dźwigania to mój lekarz już na pierwszej wizycie zapowiedział mi, żebym
          > nie nosiła synka. Wie, że to ciężko z takimi małymi dziećmi, ale uprzedzał
          żeby
          >
          > naprawdę uważać.
          Dokładnie to samo powiedział Moj gin.
          Fajnie ze jest w wszystko oksmile
    • majka.majka Re: Zaczęłam plamić:( 24.02.05, 16:41
      Oj niedobra dziewczynka! Cały dzień się zastanawiałam co u Ciebie!!! Jak tylko
      dorwałam się do kompa to od razu na wieści od Ciebie. Cieszę się, że wszystko w
      porządku, a teraz dbaj o siebie!!!!!!
      Pozdrawiam (13 tydz. trwa)
    • ewetka Re: Zaczęłam plamić:( 24.02.05, 20:27
      Jak tu dbać o siebie jak brzdąc domaga się posadzenia na kolanach, na krześle,
      na blacie w kuchni, na parapecie. Teraz każde dźwignięcie czuję. Jutro
      zaprzęgam do pomocy albo ciocię, albo któreś z teściów. Moi rodzice niestety
      chorzy.
      Ale robię sobie kilkuminutowe przerwy na poleżenie. udaję, ze się chowam pod
      kocem i mały mnie szukasmile Inaczej nie da mi odsapnąć. Zabawy na podłodze dobre
      sa na chwilkę. Taki urok rozpoczynającego dreptanie bąkasad
      • madziki Re: Zaczęłam plamić:( 25.02.05, 12:09
        Naprawdę doskonale Ciebie rozumiem. Mój synek jeszcze sam nie chodzi, więc tym
        bardziej często trzeba go podnieść. W każdym razie nie dźwigam go cały dzień,
        bo od rana jestem w pracy, więc można powiedzieć, że odpoczywam. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka