Dziewczyny nasz czas zbliża sie nieuchronnie

.
Wpisujcie jakie macie wymagania w stsunku co do położnych, czego od nich
oczekujecie?
Ja moge powiedziec, ze jest to moja pierwsza ciaza wiec trudno mi jest
dokładnie sprecyzować swoje oczekiwania. Jednak chciałabym aby położna była:
konkretna, nie za bardzo oschła ale potrafiła powiedzieć miłe slowo w
stylu: "nie martw sie nie bedzie tak zle" ale tez nie przesadzala z tym
byciem miłym i przede wszystkim zeby była pomocna i interesowała sie tym co
sie ze mna dzieje. Najwazniejsze jednak dla mnie jest to, zeby nigdy
przenigdy nie wypowiedziała slowa w stylu "o jakie male dzecko z tego nic nie
bedzie" tzn zycie jest zyciem wiem, ze zdarza sie duzo przykrych czy wrecz
tragicznych rzeczy ale nie wyobrazam sobie, ze taka traume moga potegowac
jeszcze lekarze czy polozne.
Dziewczyny piszcie czy chcecie zeby np. położna była ciepłą ciocią i stała
cały czas przy rodzącej czy tylko dyskretnie towarzyszyła i przychodziła od
czasu do czasu. Czy chcecie pomocy i nauki "obsługi dziecka" na oddziale dla
noworodków z inicjatywy pielęgniarek czy same wolicie dopytywać i interesować
się co i jak trzeba zrobić ???
Serdecznie pozdrawiam