Dodaj do ulubionych

wymagania dot.położnych

31.03.05, 09:37
Dziewczyny nasz czas zbliża sie nieuchronniebig_grin.
Wpisujcie jakie macie wymagania w stsunku co do położnych, czego od nich
oczekujecie?
Ja moge powiedziec, ze jest to moja pierwsza ciaza wiec trudno mi jest
dokładnie sprecyzować swoje oczekiwania. Jednak chciałabym aby położna była:
konkretna, nie za bardzo oschła ale potrafiła powiedzieć miłe slowo w
stylu: "nie martw sie nie bedzie tak zle" ale tez nie przesadzala z tym
byciem miłym i przede wszystkim zeby była pomocna i interesowała sie tym co
sie ze mna dzieje. Najwazniejsze jednak dla mnie jest to, zeby nigdy
przenigdy nie wypowiedziała slowa w stylu "o jakie male dzecko z tego nic nie
bedzie" tzn zycie jest zyciem wiem, ze zdarza sie duzo przykrych czy wrecz
tragicznych rzeczy ale nie wyobrazam sobie, ze taka traume moga potegowac
jeszcze lekarze czy polozne.
Dziewczyny piszcie czy chcecie zeby np. położna była ciepłą ciocią i stała
cały czas przy rodzącej czy tylko dyskretnie towarzyszyła i przychodziła od
czasu do czasu. Czy chcecie pomocy i nauki "obsługi dziecka" na oddziale dla
noworodków z inicjatywy pielęgniarek czy same wolicie dopytywać i interesować
się co i jak trzeba zrobić ???

Serdecznie pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • strzala04 Re: wymagania dot.położnych 11.04.05, 17:59
      Ja bym raczej optowała za tym, aby dziewczyny które są już doświadczone (tzn.
      rodziły już) stworzyły listę rzeczy, których położne nie mogą nam odmówić.
      Chodzi o standardowe zachowania. Jakie są, co nam się należy, jak reagować w
      konkretnych sytuacjach. Jak nie dać się zbyć i co może nam zagrażać? Co może nas
      spotkać i jak wtedy zareagować.
      Z tego co słyszałam to w szpitalach najgorszy jest właśnie personel niższego
      szczebla, czyli pielęgniarki, salowe. Lekarze bywają ok. O pielęgniarkach
      przeważają niestety opinie negatywne. Trudno się dziwić, za taką pensję..., ale
      z drugiej strony wszystkie płacimy składki na służbę zdrowia, ale to już inna
      bajka...

      Zachęcam matki dojrzałe do sprzedaży wiedzy przyszłym mamomwink
      • maral97 Re: wymagania dot.położnych 11.04.05, 21:41
        Po pierwszym porodzie bez opłaconej położnej stwierdziłam, że to zbędny
        wydatek. jednak dzisiaj zmieniam zdanie. Trafiłam na badanie kontrolne do
        innego lekarza ginekologa, który oznajmił mi że mam strasznie popękaną szyjkę,
        czego przyczyną był nagannie przeprowadzony poród i taką położną powinni
        zwolnić. Jetsem tym przerażona bo znowu będę rodziła w tym samym szpitalu sad
        mam nadzieję że zdążę jeszcze znaleźć do rozwiązania odpowiednią położną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka