Dodaj do ulubionych

jastem chora :((

12.06.05, 19:04
Nie ciężko i nie umieram jeszcze...
ale jak mam urodzić dzidziusia jak sama kaszlę i pociągam nosem, to samo moja
starsza córka. Przecież go zarażę sad
Już w czwartek wylądowałam w szpitalu, na szczęście fałszywy alarm, ale teraz
to już właściwie w każdej chwili..., choć termin 26 czerwiec.
Jeszcze chcę wyczekać choć tydzień to się trochę obie podleczymy.
NA dodatek mój lekarz pojechał na urlop i będzie dopiero za 10 dni.
Buu

Deedee
Obserwuj wątek
    • nonu Re: jastem chora :(( 12.06.05, 19:11
      Ja też, już od czwartku... Co prawda jest już coraz lepiej, ale okazem zdrowia
      nie jestem. Zjadłam tonę czosnku, wchłonęłam cały Bioparox i zgrzewkę
      Rutinoscorbinu, a ponieważ miałam też mokry kaszel, więc dwa razy dziennie
      pociągam też Ambrosol. A Ty jakoś się leczysz?
    • deedee0 Re: jastem chora :(( 13.06.05, 11:35
      Hej.
      Birę bioparoks, akatar i strepsils, a na dodatek rozwinęło sie zapalenie uchasad
      Na razie tylko mam brać maść atecortin, ale jak nie pomoże to antybiotyk, ech...

      Pozdrawiam

      Deedee

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka