Dodaj do ulubionych

ułożenie pośladkowe

03.08.05, 10:17
Witam
Wczoraj byłam na usg (33.1tc)i lekarz zmartwił mnie tym, że moje Maleństwo
jest ułożone pośladkowo i muszę liczyć się z cesarką, a bardzo chciałabym
rodzić naturalnie. Czy Wasze dzidzie były już w tym okresie ułożone główką do
dołu?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kasikk Re: ułożenie pośladkowe 03.08.05, 10:23
      wczoraj na szkole rodzenia lekarz położnik mówił, że jest duże
      prawdopodobieństwo, że z pozycji pośladkowej dziecko sie przekręci na główkową
      nawet zdarzyło im sie zrobić planowaną cesarkę i wyjąć prawidłowo ułożone
      maleństwo
      dlatego teraz zawsze robia jeszcze usg
      za to z poprzecznego się nie przekręci
      ma to jakiś związek z budową macicy
      ja jestem w 31 tc i mój maluszek wierci się we wszystkie strony
      nie martw się - może sie przekręci
      do ostatniego dnia może smile)
      • alicjatrybus Re: ułożenie pośladkowe 03.08.05, 10:34
        glowa do gorysmile bylam w tej samej sytuacji.. u mnie lekarz przy badaniu usg
        stwierdzil ulozenie posladkowe tez w 33 tygodniu a na wizycie w 35 dziecko bylo
        juz ulozone prawidlowo. nawet tego nie czulam za bardzosmile po powrocie z urlopu
        mojego lekarza bede miala jeszcze usg zeby to potwierdzic ale wszystko wskazuje
        na to, ze dzieciaczek jest prawidlowo ulozony. pozostaje mi tylko przestawic
        sie znow na porod naturalny. tylko 3% dzieci nie uklada sie prawidlowo do
        porodu wiec jest znikoma szansa ze to spotka wlasnie Ciebiesmile pozdrawiam
        goracosmile

        przepraszam za brak polskich znakowsmile jest mi cieplo i mi sie nie chcetongue_out
        • asik301 Re: ułożenie pośladkowe 03.08.05, 11:05
          ja pierwszego synka miałam ułożonego pośladkowo już od 29 tyg. i nie przekręcił
          się do końca. Teraz chciałam bardzo rodzić naturalnie (pierwsza była cesarka).
          Niestety teraz drugi synek też jest ułożony pośladkowo i jakoś nie wierzę że
          się przekręci bo już ma mało miejsca, 36tydz. Nie wiem czy taki mój urok,
          raczej mojej macicy.
    • esik77 Re: ułożenie pośladkowe 03.08.05, 11:26
      Dziękuję Wam ślicznie za odpowiedzi.Pocieszyłyście mnie trochę bo to oznacza,
      że jest jakaś szansa. Liczę na to, ze maluszek posłucha mamy i jeszcze się
      obrócismile
      Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam powodzenia
    • sylwia_zi Re: ułożenie pośladkowe 03.08.05, 12:16
      Cuda się naprawdę zdarzają! Moja była ułożona tak do końca 35 tygodnia, żaden
      lekarz nie dawał sznas bo oprócz tego miała pętlę z pepowiny na szyi, oraz
      kształt głowy elipsowaty świadczący o tym, że już długo w tej pozycji
      przebywała. Już miałam umawiać i załatwiać cesarkę (bo w niektórych szpitalach
      to nie jest wskazanie do cesarki), a tu taka radosna nowina! I okazało się, że
      nawet wymiary główki się od razu zmieniły i nie ma juz tej elipsy... i pepowiny
      na szyi też nie ma...
      Trzymam kciuki. Będzie dobrze.
    • aniapatryk Re: ułożenie pośladkowe 03.08.05, 14:35
      Moje jest ułożone w poprzek, ale lekarz mowi ze jeszcze czas. Dla pocieszenia
      powiem wam ze siostzre mojej w 40 tc dziecko przekręciło sie z posladkowego na
      głową w dół i to nie małe dziecko bo prawie 4 kg smile
      • mamaanieli Re: ułożenie pośladkowe 03.08.05, 15:02
        Mój mały przekręcił się kilka dni temu. Dziecko ma czas aż do... samego porodu.
        Rób ćwiczenia - nam pomogły. POzdrawiam.
        • mamaanieli Re: ułożenie pośladkowe 03.08.05, 15:02
          polki.wp.pl/kat,1676,wid,5374753,wiadomosc.html?ticaid=4
          • justin301 Re: ułożenie pośladkowe 04.08.05, 13:07
            Nie martw się, może sie jeszcze przekręci. A jak nie to zrobią ci cesraskie
            cięcie - i to też dobrze. Ja urodziłam się pośladkowo - nie robili wtedy cc.
            Miałam problemy ze staem biodrowym i kręcz szyjny. Więc to naprawdę bardzo
            dobrze, że teraz robią cc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka