asia228
22.10.05, 20:14
Dzisiaj mam ciężki dzień. Kocham być w ciąży, jest to coś pięknego, jednak czasami już bym chciała, aby wszystko już się skończyło. Zaczęłam już 35 tc. i coraz gorzej się czuję, jest mi niedobrze, wszystko mnie boli, zaczynają pobolewać mnie plecy, brzuszek. Obawiam się, że nie dotrwam do końca. Po prostu boję się tego (tak bardzo bym chciała). W dodatku już mam dość leżenia od 4 miesięcy. Pociesza mnie tylko ta mała istotka kopiąca we mnie. To nie jest chandra, tak po prostu się czuję.