tin_t
18.01.06, 10:22
przejrzałam właśnie z ciekawości stronę Hippa w różnych krajach (www.hipp.it,
www.hipp.fr, www.hipp.de)
otóż strona włoska proponuje po skończeniu przez dziecko 4 miesiąca owoce, a
wśród nich jabłka z bananem, jabłka z gruszką, jabłka z jagodą i brzoskwinie.
soki w postaci jabłek z bananem i ananasem (!), deserki z jabłek, bananów i
brzoskwiń oraz mięso (!) kurczak, indyk, cielęcinę i wołowinę (osobno,
oczywiście)
a z warzyw oprócz tych, co w Polsce, jeszcze cukinię z ziemniakiem.
a do tego serki!
strona francuska oprócz tego, co Włosi proponuje jeszcze kukurydzę z
marchewką, kalafiora (!), podobnie mięsko, a z owocow jabłka z winogronami
oraz soki winogronowe.
a Niemcy dodają jeszcze po 4 miesiącu groszek z marchewką i uwaga, aż nie
wierzę: spaghetti bolognese (!)
www.hipp.de/index.php?id=118&detail=11&alter_id=11
w ogóle stronę niemiecką polecam jako ciekawostkę. cóż, u nas niektórych z
tych produktów nie wolno jeść matce karmiącej.
a może właśnie w tym leży tajemnica zamiłowania Włochów i Francuzów do dobrej
kuchni?? a mieszkając we Włoszech raczej nie słyszałam, żeby ktokolwiek miał
alergie pokarmowe.